Figaro_16 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Jeśli jest ktoś, kto chciałby wpłacić pieniądze to proszę o zgłaszanie się, a na PW podam numer konta. Zaznaczamy, że nie zbieramy więcej niż jest to konieczne! Więc teraz 260 + 30 (antybiotyki) + na leczenie oczu (zacznie się od przyszłego tygodnia; prawdopodobnie operacja na trzecią powiekę). Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Mam taki obraz, długość 67cm a wysokość 53 cm. http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/Obraz155-1.jpg Figaro możesz mi wysłać zdjęcia benia na maila, bo raz je widze a raz nie. mickey3@op.pl Quote
Figaro_16 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Maila wysłałam. A tu widzicie - http://picasaweb.google.pl/xxboomxx16/Pies?feat=directlink ? Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 [quote name='Figaro_16']Maila wysłałam. A tu widzicie - Picasa Web Albums - xxboomxx ? Też niestety nie :-( Przynajmniej ja:oops: Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Figaro pozwolisz, że wkleje te zdjęcia które mi wysłałaś? Quote
Ada-jeje Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 A co on tak lezy na ostatniej fotce z wyciagnietymi lapami do przodu jak by byl na prochach :evil_lol: Quote
Figaro_16 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Ok, tylko te zdjęcia są z tego samego źródła, co te, które ja wklejałam :). Mają te same adresy, więc jeśli komuś się nie wyświetlały moje, to Twoje też nie. Ewentualnie chodziło o to, że folder ze zdjęciami był prywatny, a zmieniłam w międzyczasie na publiczny. Sprawdź proszę czy działa Ci ten link w moim poście wyżej, bo sprawdzałaś pierwszy, a ja w międzyczasie edytowałam go na teoretycznie dobry. Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Figaro_16 napisał(a):Ok, tylko te zdjęcia są z tego samego źródła, co te, które ja wklejałam :). Mają te same adresy, więc jeśli komuś się nie wyświetlały moje, to Twoje też nie. Ewentualnie chodziło o to, że folder ze zdjęciami był prywatny, a zmieniłam w międzyczasie na publiczny. Sprawdź proszę czy działa Ci ten link w moim poście wyżej, bo sprawdzałaś pierwszy, a ja w międzyczasie edytowałam go na teoretycznie dobry. A no działa:evil_lol: Quote
LACRIMA Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Ada-jeje napisał(a):A co on tak lezy na ostatniej fotce z wyciagnietymi lapami do przodu jak by byl na prochach :evil_lol: Bo był na prochach. Quote
Figaro_16 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Jak widać, to następne z popołudnia: Widać, że Lacrima nie daje mu pić, bo taki spragniony... :shake: ;) Quote
_ogonek_ Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Paulina co do obrazu to śmiało za jakieś 50 możesz sprzedać, albo nawet więcej. zdjęcia są w linku podanym przez Figaro... Quote
LACRIMA Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Z tymi oczami jest niewesoło. Dzisiaj rano całe miał popuchnięte i posklejane po nocy gęstą ropą.Tarł ciągle łapami. Zadzwoniłam po weta, żeby przyjechał. Miałam zamiar poczekać do przyszłego tygodnia, żeby doszedł najpierw trochę do siebie po tych wszystkich przejściach i kastracji, ale gdy zobaczyłam go dzisiaj rano... Pies nie dopuścił weta do siebie. Po prostu nie pozwolił wejść lekarzowi do kojca. Nie chciałam znowu pakować go usypiaczami, więc pod kontrolą lekarza wzięłam wymaz z oczu, przy okazji z uszu (niby w porządku, ale trochę trzepie łbem). Do czasu wyników będzie miał co 3 godz. wkraplaną gentamycynę i przemywane wokół optexem. Antybiotyk, który dostaje po kastracji Enrobioflox powinien pomóc również. Jeszcze jakiś zastrzyk mu dałam, ale zapomniałam zapytać co :oops:. Zobaczymy jutro. Za wizytę nie płaciłam (układy, układziki). Gentamycyna 10 zł + zastrzyk (?) 15 zł + dwa zatrzyki Enrobiofloxu na kolejne dwa dni (24 godzinne na jutro i pojutrze) po 15 zł = 55 żł Jajka, tzn rana po ciachnięciu goi się dobrze. Rivanol, którym mu polewam (o okładach nie ma mowy:angryy:) mam własny. Teraz śpi. Quote
Paulina_mickey Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Przelałam te 10 zł :oops: Przydało by mu się jakieś imię, bo dalej taki bezimienny jest...A łatwiej nam będzie pisać o nim. Quote
Figaro_16 Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Dziękujemy :) Niech się Lacrima przyzna jak go nazywa ;p. Quote
LACRIMA Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Najpierw myślałam żeby Robin. Pamiętacie Robina z lasu i jego wątek? Ale dzisiaj mąż popatrzył i powiedział, że pasuje Tomek, a gdy przestanie być taki płochy i delikatny zostanie ślicznym Tomaszem. Ale może inaczej? Quote
Paulina_mickey Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 A ja tak myślałam, że dostanie jakieś ludzkie imię :evil_lol: Mnie się podoba :cool3: Quote
LACRIMA Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 No to fajnie :loveu:, bo niektórzy nie lubią, jak zwierzęta nazywa się ludzkimi imionami. Ja czuję z psami tak dużą więź, że jest to dla mnie jakaś forma okazywania im szacunku. Właśnie wróciłam od Tomka i prawdę mówiąc najchętniej bym u niego została. Quote
Paulina_mickey Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Też się z tym spotkałam, ale przecież to dla nas tak żeby łatwiej się o Nim mówiło, a nie tak bezosobowo. Nowy domek jak się trafi za jakiś czas i będzie chciał to zmieni i tyle :cool3: Mnie tam to w ogóle nie przeszkadza :evil_lol::loveu: Quote
LACRIMA Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Tomcio w nocy do końca rozwalił kołnierz i do końca pościągał sobie wszystkie szwy:cool1: (kilka załatwił dzień wcześniej). Dzisiaj była więc sterylizacyjna powtórka z rozrywki. Ma założone jakieś mostkowe (?) szwy; na nici były nakładane jakieś plastikowe tulejki, nie jestem lekarzem więc tak bardziej opisowo po amatorsku. Kołnierz go stresował strasznie, więc jest ubrany w kaftanik, trochę przyciasny (nr 10), większych chyba już nie ma, ale jakoś pokombinowaliśmy. Dodatkowo założyłam mu majtki bokserki i zobaczymy. Od razu po przyjeździe z zabiegu pogonił wokół domu kota, potem truchtem w tym stroju i gaciach do kojca i do miski z jedzeniem. To jest wyjątkowo silny i odporny psiak. Weterynarz dokładnie go obejrzał i ocenia na góra do dwóch lat, jak nie mniej (dwóch weterynarzy i dwie opinie, a mosii spojrzała w aucie i od razu powiedziała, że młokos). Oczy już troszkę lepiej. jest zapalenie rogówki. Trzecia powieka do połowy zachodzi, ale jest ruchoma ( sprawdzane), więc nie trzeba koniecznie operować. Od jutra dochodzi Naclof. Dodatkowo po sterylce antybiotyk i przeciwbólowe. Jazda samochodem bez problemu, właściwie przyjemność. Fajny psiak, z charakterem. Quote
Figaro_16 Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Forum działa, więc: Widać, że odżył :). Quote
malawaszka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 zadowolona morduchna :loveu::loveu::loveu: Quote
Paulina_mickey Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 http://i230.photobucket.com/albums/ee248/Aquarius_16/a-11.jpg Jaki piękny! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.