Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boszzzze, wreszcie sie doczekalam fot :lol:- fantastico:multi:. Koki jest superasny:loveu:.
:hmmmm: jedno minie tylko zastanawia....... pisalas (nie tak dawno), ze idziecie do groomera, a tu http://i641.photobucket.com/albums/uu134/JIM_BC/artefakt%20treningi/pazdziernik2010/24.jpg Koki jest puchaczem:loveu: - czy on tak szybko odrasta:evil_lol: czy z wizyty u 'golibrody' byly nici :cool3:.
Cholercia, musze konczyc bo Holly zrobi mi z nog tatara :splat:.... strasznie przestrzega godzin karmienia i nie dopuszcza do opoznien:evil_lol:.

Posted

[quote name='kaho']Boszzzze, wreszcie sie doczekalam fot :lol:- fantastico:multi:. Koki jest superasny:loveu:.
:hmmmm: jedno minie tylko zastanawia....... pisalas (nie tak dawno), ze idziecie do groomera, a tu http://i641.photobucket.com/albums/uu134/JIM_BC/artefakt%20treningi/pazdziernik2010/24.jpg Koki jest puchaczem:loveu: - czy on tak szybko odrasta:evil_lol: czy z wizyty u 'golibrody' byly nici :cool3:.
Cholercia, musze konczyc bo Holly zrobi mi z nog tatara :splat:.... strasznie przestrzega godzin karmienia i nie dopuszcza do opoznien:evil_lol:.

Co do puchacza to wyjaśniam iż jutro nastanie dzień golenia i będzię znowu sznaucerem :multi: oczywiście obiecuję uwiecznić przemianę

To Hollcia ma określone pory karmienia???

Posted

[quote name='Kokosek']Co do puchacza to wyjaśniam iż jutro nastanie dzień golenia i będzię znowu sznaucerem :multi: oczywiście obiecuję uwiecznić przemianę
Dobrze, ze odgruzowalas Kokiego :klacz: http://i803.photobucket.com/albums/yy314/kokosek/DSCN1219-1.jpg - jest wspanialy :loveu:

[quote name='Kokosek']To Hollcia ma określone pory karmienia???
Tak :evil_lol:, je dwa razy dziennie - rano, daje jej przed wyjsciem do pracy a pozniej o 16 i bardzo tych godzin przestrzega:mad:.
Jeden posilek powodowalby to, ze wyjadalaby wszystko co znajdzie na osiedlowym podworku a tak jest troche bardziej 'wybredna':evil_lol:.

Posted

[quote name='Doginka']To jest super:lol:
http://i641.photobucket.com/albums/uu134/JIM_BC/artefakt%20treningi/pazdziernik2010/22.jpg

Dzięki :)


[quote name='kaho']Dobrze, ze odgruzowalas Kokiego :klacz: http://i803.photobucket.com/albums/yy314/kokosek/DSCN1219-1.jpg - jest wspanialy :loveu:


Tak :evil_lol:, je dwa razy dziennie - rano, daje jej przed wyjsciem do pracy a pozniej o 16 i bardzo tych godzin przestrzega:mad:.
Jeden posilek powodowalby to, ze wyjadalaby wszystko co znajdzie na osiedlowym podworku a tak jest troche bardziej 'wybredna':evil_lol:.

Odgruzowany pies wygląda jak pies!! i Zachowuje się jak ostatni osioł!!!:mad:
Kaho coś wspominałaś o wyjadaniu "pyszności" z podwórka... No to Kokos zafundował sobie takiego smakołyka (pojęcia nie mam co to było), a dobę pożniej miał już krwawą biegunkę, dzisiaj spędził przemiłe 1,5h pod kroplówką i kilka zastrzyków w dupsko :shake:. Mam nadzieję że mu przejdzie...

Posted

o kurcze :/ Ja taką akcje z Exem miałam jakieś 2 lata temu, najprawdopodobniej ktoś wysypał wziewną truciznę. Jak szłam to mi pies zaczął nagle wymiotować, położył sie na chodniku i patrze a tu fioletowy jęzoro i odjazd. No to do samochodu i całodobowa lecznica żeby psa ratować bo by się przekręcił... Później miał rozwaloną wątrobe, po miesiącu wszystko wróciło do normy na szczęście. Tez były kroplówki, ekg, usg i kontrole co tydzień..:shake: Ale 14-letni collie kolegi który mieszka niedaleko mnie miał to samo, tyle, że nie przeżył:placz:

No to zdrówka dla Kokosa ;)

Posted

K&Ex napisał(a):
o kurcze :/ Ja taką akcje z Exem miałam jakieś 2 lata temu, najprawdopodobniej ktoś wysypał wziewną truciznę. Jak szłam to mi pies zaczął nagle wymiotować, położył sie na chodniku i patrze a tu fioletowy jęzoro i odjazd. No to do samochodu i całodobowa lecznica żeby psa ratować bo by się przekręcił... Później miał rozwaloną wątrobe, po miesiącu wszystko wróciło do normy na szczęście. Tez były kroplówki, ekg, usg i kontrole co tydzień..:shake: Ale 14-letni collie kolegi który mieszka niedaleko mnie miał to samo, tyle, że nie przeżył:placz:

No to zdrówka dla Kokosa ;)


Dzięki, z Kokim jest już lepiej :multi: ożywiony i strasznie głodny! Chodzi szturcha nosem żeby mu dać coś do jedzenia :cool3: więc będzie dobrze!

  • 3 weeks later...
Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: moj biedny ulubieniec :shake:.
Boszzzzze jak sie ciesze, ze juz lepiej :sweetCyb:.
Ja Ci powiem, ze nie wiem czy u Holly to byl 'smakolyk' czy raczej wirusowka (ona tez sie tak objawia z tym, ze mala jeszcze wymiotowala krwia) - tak czy inaczej teraz bardziej (o ile to mozliwe) na nia uwazam na spacerach - istny cerber ze mnie :evil_lol:.
A tych popapranych ludzi, ktorzy wyrzucaja trutki lub zarcie (ktore pozniej robi sie toksyczne) to bym ubila :angryy: - u mnie na osiedlu jeden kolak tez nie dal rady :-(.
Daj znac co u Was, pozdrawiamy cieplutko i wymiziaj porzadnie od nas Kokiego :loveu:.

Posted

kaho napisał(a):
:
Daj znac co u Was, pozdrawiamy cieplutko i wymiziaj porzadnie od nas Kokiego :loveu:.


Dawno nas nie było, ale to dlatego że wróciłam do pracy i jakoś czasu mi brakuje na wszystko :/
A dzisiaj byliśmy sobie poskakać :)

Posted

[quote name='Doginka']A możemy liczyć na foteczki z tego skakania:hmmmm::lol:

niestety zabrakła fotografów :/

[quote name='kaho']Pozostalo mi sie tylko przylaczyc do liczenia:cool3::evil_lol:.

ale ale mam pierwsze śnieżne foto :) z dzisiejszego spaceru

wiem, że ostatnio rzadko tu bywam ale tak mi się jakoś wszystko pokomplikowało trochę. Przepraszam, że nie odwiedzam waszych galerii :(

Posted

Kokosek napisał(a):
...
wiem, że ostatnio rzadko tu bywam ale tak mi się jakoś wszystko pokomplikowało trochę. Przepraszam, że nie odwiedzam waszych galerii :(

Wybaczam brak odwiedzin i trzymam kciuki, żeby się wszystko poukładało;-):lol:

Posted

Doginka napisał(a):
Wybaczam brak odwiedzin i trzymam kciuki, żeby się wszystko poukładało;-):lol:


Dziękujemy za wyrozumiałość i kciuki, powoli powoli się układa.

Fides79 napisał(a):
właśnie i żeby więcej fotów było ;)


już się robi ;) nie są to co prawda fotki treningowe tylko zimowe, ale mam nadzieję że się spodobają.

kaho napisał(a):
Ja tez wspanialomyslnie :evil_lol: odpuszczam i zycze aby wszystko wrocilo do normy:lol:;).
Pozdrawiam Was b. cieplutko :lol:.


Wspaniałamoślność Twoja jest nieoceniona :) z wyrazami wdzięcznośći kłaniam się nisko :P

A tu z dzisiejszego zimowego spacerowania;


takkk ta mała czarna kropka to pędzący Koki

Posted

kaho napisał(a):
Focie fajne, ale ja (w koncu musze byc konsekwentna:evil_lol:) jak zwykle mam malo;):lol:.


Doginka napisał(a):
Tylko dwie fotki?:mad: Ładne, ale mało:mad::lol:


A wam ciągle mało i mało...
Niestety chwilowo fotek nie ma i nie będzie bo przez ostatni tydzień siedziałam w szpitalu więc byłam całkowicie wyłączona z życia. Już wróciłam do domu, ale muszę na siebie uważać (co by mi szwy nie popękały :/) a do pełni sił jeszcze mi brakuje więc poki co spacery są krótkie, a do tego treningi są zawieszone więc razem z Kokim lenimy się nieprzyzwoicie. No chyba że chcecie oglądać zarośniętego potwora w pieleszach to może cosik popstrykam :P

Posted

Kokosek napisał(a):
A wam ciągle mało i mało...
Niestety chwilowo fotek nie ma i nie będzie bo przez ostatni tydzień siedziałam w szpitalu więc byłam całkowicie wyłączona z życia. Już wróciłam do domu, ale muszę na siebie uważać (co by mi szwy nie popękały :/) a do pełni sił jeszcze mi brakuje więc poki co spacery są krótkie, a do tego treningi są zawieszone więc razem z Kokim lenimy się nieprzyzwoicie. No chyba że chcecie oglądać zarośniętego potwora w pieleszach to może cosik popstrykam :P


:crazyeye:O Boszzzzzzzzze, :shake: mam nadzieje ze pomalu dochodzisz do siebie - trzymaj sie a my trzymamy kciuki za szybkie Twoje dojscie do 'normalnosci' :kciuki::lol:.
Pozdrawiamy cieplutko a Ty dbaj o siebie ;).

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='kaho']:crazyeye:O Boszzzzzzzzze, :shake: mam nadzieje ze pomalu dochodzisz do siebie - trzymaj sie a my trzymamy kciuki za szybkie Twoje dojscie do 'normalnosci' :kciuki::lol:.
Pozdrawiamy cieplutko a Ty dbaj o siebie ;).
Melduję pełną gotowość bojową do wszelkich aktywności z psem związanych, a na potwierdzenie mam ;) to:





z dzisiejszego, pierwszego w tym roku treningu, fotki autorstw JiMów

Posted

Kokoski wróciły :multi::multi: to się chyba wychorowały i teraz mają co nadrabiać w innych galeryjkach, może i do nas zajrzą, zapraszamy bardzo serdecznie :lol:

kurcze a co Ci było, że Cie nie było i że szpital musiałaś odwiedzać??
zapytowuję po raz kolejny, ale poprzednie moje posty gdzies zaginęły czyli zniknęly w niewyjaśnionych okolicznościach :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...