Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkim miłośnikom Papillonków składamy życzenia :
Zdrowych i wesołych Świąt Wielkiejnocy ,smacznego jajka ,mokrego Śmigusa-Dyngusa . Życzą : Karolina z Lanzi i całą rodziną :laola: :eating: :cunao: :knajpa: .

Posted

To z niego dobry artysta.Wczoraj Karolina miała trening na basenie i zabrałam ze soba Lanzi .Chodziłam po uliczkach wypatrując małe pieski do zabawy .Nic nie spotkałyśmy ,ale przekonałam się ,że nie mogę puszczać Lanzi ,bo wszystko jest do upolowania od listka do ptaszka .Goni za wszystkim co się rusza ,a do ludzi wdzieczy się mało ogonek nie odpadnie.Jest cudowna ,wesoła i pełna życia . Z kosteczkami rozprawia się bardzo szybko i budzi się wtedy w niej dziki zwierz.Nie to żeby nas atakowała ,ale ucieka w kąt ze swoją zdobyczą i te małe zabeczki pracują wtedy jak u pirani. Uchale ma jak gacek i stoją bardzo mocno ,osadzone (chyba) wzorcowo. Włos teraz intensywnie rośnie i zaczyna miec piórka.
Jest po prostu piękna.

Posted

Witam .Dziś byłysmy na testach psychicznych ,organizowanych przez Oddział Warszawski.Lanzi była z nami i strzelanie zniosła super ,a strzelali głośno.Ma respekt przed duzymi psami .Wyslę zdjęcia .Było fajnie i tylko brakowało jakiegos szczeniaczka do zabawy ,bo te wszystkie na przeglądzie były dorosłe i wielkie .Teraz Lanzunia po obiadku odsypia wycieczkę. Byłysmy jeszcze w hurtowni po zakupy (nowa Flexi ,obroże ,kosmetyki, nowa szczoteczka do czesania - KW ).
M&M nie bardzo wiem gdzie mam popatrzeć na wiadomość od ciebie?

Posted

Sawo a może masz chwilkę czasu jutro po południu i wpadłabyś z Lanzi i Karolina na nasz treninig Agility ruszamy ok godz 15.30(przy okazji nasze pieski by sie poznały i razem pobawiły):cool3:
a karolina mogła by zobaczyć jak taki trening wyglada

Posted

Witam.Muszę się podzielić z wami moimi wrażeniami z pierwszego treningu agillity,na jakim miałam okazję być i ogladać.Było cudownie :multi: .Wspaniała ekipa ludzi chetna do pomocy i dzieląca się swoim doświadczeniem.Lanzi poznała nowych kolegów i koleżanki ,a Orik był pod jej urokiem.Oriczek rewelacyjny psychicznie piesek ,taki twardzielek w małym ciele. Przeuroczy i wdzięczny piesek :loveu: .Karolinie bardzo przypadł do gustu ,a Lanzi troszkę była onieśmielona. Trening był bardzo intensywny i szybki .Wszyscy biegali w tempie błyskawicy ,a ja nie mogłam zrobić im super zdjęć ,bo miałam zdecydowanie wolniejszy zapłon .Psy dosłownie rwały się do biegania ,a radość z tych przebiegów miały szaloną.Przyjemnie popatrzeć na takie mistrzostwo :klacz: . Zdecydowałyśmy z Karoliną ,że nasza Lanzunia bedzie chodziła do szkoły RUSS w Łosiu na nauki Agillity.Najpierw czeka ją szkoła posłuszeństwa ,a potem dopiero nauka Agillity .Nasza nadgorliwość jednak była silniejsza i Karolina z Lanzunią ,przy pomocy Trenera pokonała kilka przeszkód i dała świadectwo ,że nadaje się wyśmienicie do tego sportu.Jesteśmy bardzo szczęśliwe ,że taką wspaniałą ekipę ludzi mamy tak blisko naszego domu . Troszkę Lanzi onieśmiela się w obecności psów ,ale może to lepiej ,bo jest zdecydowanie nastawiona na pracę i kontakt z ludźmi ,a nie szuka kontaktu z psami.
Poprosiłam M&M , o komentarz i wstawienie zdjęć z tego spotkania ,to zobaczycie jaka nasza Lanzunia dzielna.

Posted

Wysłałam zdjęcia do południa .Nie wiem czemu nie doszły .Siostra Orinka bardzo podobna do niego ,nawet umaszczenie .Super i jaka wesoła :p. Śliczna :loveu:

Posted

;-)

SAWA napisał(a):
.Nasza nadgorliwość jednak była silniejsza i Karolina z Lanzunią ,przy pomocy Trenera pokonała kilka przeszkód i dała świadectwo ,że nadaje się wyśmienicie do tego sportu.Jesteśmy bardzo szczęśliwe ,że taką wspaniałą ekipę ludzi mamy tak blisko naszego domu . Troszkę Lanzi onieśmiela się w obecności psów ,ale może to lepiej ,bo jest zdecydowanie nastawiona na pracę i kontakt z ludźmi ,a nie szuka kontaktu z psami.
.

Witam
Lanzi - cóż mogę napisać ... przeurocza,wesoła i bardzo chetna do pracy
jak na pierwszy kontakt z przeszkodami super sobie poradziła i z hustawką i z pojedyńczymi hopkami (napewno bardzo dobry materiał na Agilitowca i to z Karoliną jako przewodnikiem)-muszę się przyznać że zaczynam sie troszkę obawiać młodej kadry:cool2: (Karolinko zyczę ci abys dalej miała taki zapał do pracy i wtym wytrwała a napewno podium nie jeden raz bedzie Wasze)


Sawo zapraszam jak najczesciej na nasze treningi
pozdr B&W
ps wszyscy w domu czekamy na zdjęcia:lol:

Posted

Faktycznie było super:multi: . Mam jeszcze fajne zdjęcia z przebiegu trasy innych piesków ,ale chcę je wstawić w temacie Agillity .Czy M&M mogę na ciebie liczyć ? Jeśli tak to już zacznę wysyłać do ciebie te inne zdjęcia. B&W ,przyślij mi swoj adres ,to powysyłam ci (tutaj jakoś nie potrafię) .Starałam się wysłać do ciebie prywatną wiadomość i nie wiem czy dotarła .Muszę się przyznać ,że Karolina wiele potrafi z komputerem ,a ja nic .Jeszcze na treningu Karolina nawiązała nową znajomość z rówieśniczką i myślę ,że będzie to super zabawa dla tych dziewczynek i ich kochanych psiaków.Lanzi była naprawdę bardzo dzielna i mam nadzieje ,że za każdym razem będzie coraz śmielsza :lol: .Kapitalna ekipa ludzi ,świetnie znajaca się na psach ,pomaga wszystkim początkującym ,a otwartośc i rady są wręcz normą .Podobało nam się ogromnie .Cudowne było przygotowanie do treningu ,jak wszyscy w kolejności ,bez psa pokonywali tor .Dla mnie było to jak taniec z gimnastyką :p .

Posted

W dziale Agillity temat - Agillity w Łosiu.
Dzieki ci za pomoc ,bo sama nie umiem .
Lewka co u ciebie ? Jak Markiś się szkoli ?Czy już robicie przeszkody?
Napisz co tam u was słychać.
Pozdrawiam.

Posted

A ja dziękuję ci ,że jesteś i wspierasz nas swoją wiedzą i życzliwością.Temat Papillonków dzięki tobie jest ciekawy i absorbujący ,a grafiki dodają koloru i upiększają to forum.
Szkoda tylko ,że inni właściciele i hodowcy Papillonków nie piszą ,bo wszystkie doświadczenia i rady się przydają,a wiedza pogłębia.Zdjęcia też by urozmaiciły i dały fajny pogląd na tą rasę w polsce.

Posted

M&M napisał(a):
Brawo to jest Orinek- chciałabym na jego przykładzie pkazać jak ważne są znaczenia kolorystycznę głowy i jak bardzo zmieniają jej wyraz .:sweetCyb:
- mam nadzieję że B&W nie będzie mieć nic przeciwko temu jak zobaczy swojego pieska w różnych wydaniach kolorystycznych:lol: :roll:


wiesz M&M Ty zawsze mnie czymś zaskoczysz
Ori w tych nowych wcieleniach bardzo fajnie wygląda -muszę sie przyznać że kiedys wolałam pieski z mniejszą strzałka na głowie i nawet zastanawiałam się jak by wygladał młody (spełniłaś moje nie wypowiedziane na głos zyczenie-dzięki ci za to) ,ale jak teraz sobie porównuję to wiem że ta biała wieksza strzałka dodaje mu swoistego wdzieku i uroku i fajnie że własnie wyglada tak:lol:

Posted

Zdjęcia bardzo mi się podobały. Na marginesie powiem, ze mój aparat nadal w naprawie. Nie ma to jak autoryzowany serwis. :mad:
Panienki (tzn Karolina i Lanzi) ślicznie razem wygladają, bardzo do siebie pasują, widać, ze się kochają. Naprawdę można Sawie pozazdroscić takich dziewczynek :lol:
Ori to już prawdziwy młodzieniec :loveu: , przystojniak ! ciekawa jestem czy bedziecie na IALu w Pecicach ?
Pytam chociaz nie wiem czy mój Lucio (onek) bedzie biegał. :roll: i czy ja tam będę.

Markiś ostatnio nieznośny jest jako, ze wszystkie suki w okolicy umówiły się ze soba i mają cieczki. Cięzko sie z nim pracuje, łatwo się dekoncentruje.

Posted

Tak ,pieski - gdy suczki mają atrakcyjny sezon ,to dostają małpiego rozumu i faktycznie coś z nimi zrobić jest bardzo ciężko .Miło mi ,że Karolcia z Lanzunią są takie zakochane ,ale więź między nimi jest ogromna,co widać.
Karolina jest zachwycona pierwszym spotkaniem na treningu Agillity ,ale czy poradzi sobie ze szkoleniem ?Zobaczymy ,bo choć mąż jest starszym instruktorem szkolenia psów ,to dziecko zawsze wie lepiej od niego.Musi iść w grupę do obcego instruktora ,a wtedy może będzie bardziej zdyscyplinowana. Lanzi ma jedną ogromną zaletę ,jest tak łakoma na smakołyki ( przepis indyczkowy Wind) że jest w stanie za nie wskoczyć w ogień.Karolina tak Lanzi nakręciła na zabawę ,że obydwie dostają szału i dom przestawiają do góry nogami:mad: .Czasami boję się ,że spowodują jakiś wypadek ,bo skaczą i gonią się po domu ,aż dech zapiera. Lanzi chyba bardzo kocha wodę i nie mogę nalać jej wody do miseczki .Robi wtedy chlapu chlapu i kopie tą wodę ,taplając się w niej , a potem dostaje szalonych biegów ,mało się nie zabije.

Posted

Piękna Angel ,a głowa i oczy słodziutkie :loveu: .Właśnie nie wiem czemu nic nie pisze i nie chce z nami podzielić swoimi doświadczeniami :mad: .
Może ta piękna grafika zwabi Angel do naszej Papillonkowej rozmowy ?
Bardzo bym chciała wiedzieć co słychać u Angel .
Nasza Lanzunia miała pierwsze bliskie zapoznanie z ONkami ,ale jeszcze na wybiegu oddzielona od innych ONków.Śmiesznie wygladała biegając wzdłuż wybiegu tak jak ONki.Mam jedną suczkę bardzo łagodną i wiedziałam ,że będzie akceptować Lanzi .Lamba od początku polubiła Lanzi i razem biegały po wybiegu ,ja tylko kontrolowałam ,żeby w zabawie Lamba nie przygniotła łapką Lanzuni .Lamba ma 4 tygodniowego szczeniaczka i jest bardzo delikatna .Dzisiaj Lanzi miała dzień zapoznawczy ,bo była ok 20 minut w kojcu z Karoliną i małym szczeniaczkiem .Śmiesznie go oglądała i znowu inna strona medalu ,bo tym razem to Karolina musiała pilnować ,żeby Lanzi w zabawie nie poturbowała szczeniaczka .Za dwa tygodnie będą się bawić w najlepsze ,ale teraz on jest jeszcze za mały. Dzisiaj padał deszcz ,ale jak będzie pogoda ,to porobię zdjęcia i zobaczycie Lanzi na wybiegu .
Śmieszne to ,bo taka salonowa dama biega i szczeka na wybiegu jak ONki :evil_lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...