halcia Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Wstalam raniutko by dzwonic, a Kiero juz o 7 pojechał po psa na zgloszenie.Mieli dac sygnał na komóre jak wróci.Czekam.....Dalej dzwonie,Kiero w trasie.Ma byc 12-13,ale ja wtedy musze wyjsć..... Quote
halcia Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Sabinko,Kierownik nie wyrazil zgody.Nie dyskutowam.Wyciagniesz inna bide ,trudno.mam nadzieje,ze sie nie gniewasz?Pa. Quote
Sabina02 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 halcia napisał(a):Sabinko,Kierownik nie wyrazil zgody.Nie dyskutowam.Wyciagniesz inna bide ,trudno.mam nadzieje,ze sie nie gniewasz?Pa. Rozumiem. W takim razie zrobie Azalii chociaz ogloszenia... Quote
gagata Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 [quote name='Ulka18']Nie wiem czy kierownik sie zgodzi na DT u Neris. Doszly do niego (telefonicznie) wiadomosci nt. ilosci psow i jakosci opieki nad nimi i nie bardzo wie co zrobic. Pytal sie mnie, ale ja nie znam Neris i nie moge zaswiadczyc. W zwiazku z tym sprawa DT jest calkowicie otwarta. Szkoda,że ten dzwoniacy nie był łaskaw tu na wątku podzielic sie swoimi wątpliwościami,tylko tak scichapęk,za plecami zainteresowanych podważa wiarygodność Neris... Ja Neris znam i wiem,że psom krzywdy nie robi.Pewnie,ze nie jest to full wypas jak u Murki czy Jamora ale bardzo przyzwoita opieka gwarantowana.... Quote
Ulka18 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Gagata, nic na to nie poradzimy, stalo sie, a teraz kierownika nie przekonamy. Kiero nic przeciw DT nie ma, mielczaki mieszkaly juz w Niepolomicach, mieszkaja u Murki, sam kierownik zawozi. Quote
Sabina02 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 gagata napisał(a):Szkoda,że ten dzwoniacy nie był łaskaw tu na wątku podzielic sie swoimi wątpliwościami,tylko tak scichapęk,za plecami zainteresowanych podważa wiarygodność Neris... Ja Neris znam i wiem,że psom krzywdy nie robi.Pewnie,ze nie jest to full wypas jak u Murki czy Jamora ale bardzo przyzwoita opieka gwarantowana.... W przypadku Azalii to bylby full wypas, bo Azalia mieszkala by w domku, nie w boksie... Ja dalabym psa do Neris bez wachania... ale niestety... ja tu nie mam nic do gadania... :niewiem: Quote
Reno2001 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 My nie możemy podważyc decyzji Kierownika. Nie pozostaje nic innego, jak ogłaszac sunieczkę i wpisac w kolejkę do Murki. Quote
Neris Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Przykre jest to, że pełnoletni ludzie robią takie rzeczy za plecami innych. Przypuszczam, że jest to ta sama osoba którą z dobrej woli wpuściłam na swoją posesję i która była niezwykle miła, jednak nie mam ZIELONEGO pojęcia jak po pięciu minutach bytności u kogokolwiek można stwierdzić jakość opieki jaką ta osoba sprawuje nad zwierzętami. Według mnie nie można. A najsmutniejsze - ale nie dla mnie-tylko dla Azalii jest to, że miałam dla niej sprawdzony przez wolontariusza TOZ domek u starszej pani w Pruszkowie. Pani koniecznie chciała starszego, małego pieska i Azalia pasowałaby idealnie. W tej sytuacji proponuję, żeby tajemniczy informator usiadł sobie wygodnie przed lustrem i powiedział z dumą: "Tak, to dzięki mnie i tylko mnie Azalia NIE BĘDZIE miała domu i dalej będzie tkwić w schronisku". GRATULACJE!!!! Quote
kasiaprodex Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Przykro mi psinko ze dalej siedzsz w schronie zamiast na swoim posłanku w domu. Pewnie lepiej nich siedzi w schronie niz w domu tymczasowym na kanapie. Pewnie niech marznie je dupka niz ma ja grzac kołderka. Pewne niech ma głaskanie raz na tydzień niz co dziennie. Jednym słowem lepszy schron niz dt. Smutne to niestety. Zamiast pomagac psiakom to sie dogomaniaczce tyłek obrabia. Miałam dla suni domek. Domek sprawdzony przez ze mnie wczoraj. Starsza osoba z domeczkiem i działką trzy domki od mojej znajomej. Nie pisałam wczesniej bo pani chciała pieska ale jak sie okazało ze po sterylce to sie zgodziła. Quote
halcia Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Jesli domek sprawdzony,to moze jeszcze nie przepadła sprawa?Szkoda domku. Quote
Ulka18 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 [quote name='kasiaprodex']Smutne to niestety. Zamiast pomagac psiakom to sie dogomaniaczce tyłek obrabia. Miałam dla suni domek. Domek sprawdzony przez ze mnie wczoraj. Starsza osoba z domeczkiem i działką trzy domki od mojej znajomej. Nie pisałam wczesniej bo pani chciała pieska ale jak sie okazało ze po sterylce to sie zgodziła. Mam nadzieje,ze te wytluszczone slowa nie do nas :mad: Nie jestesmy nowicjuszkami i od dawna wyciagamy psy na DT, same za to placimy, oplacamy sterylki, kastracje, szczepienia. Na decyzje kierownika nie mamy wplywu, zadna z nas nie chce podpasc, zeby miec nadal mozliwosc dzialania w schronisku. Nie bedziemy walczyc o jedno DT kosztem konca wolontariatu. Czy ta starsza Pani nie chce Azalii, jesli nie przejdzie przez DT u Neris? Transport do Wawy jakos by sie zorganizowalo. Quote
Sabina02 Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 kasiaprodex napisał(a): Miałam dla suni domek. Domek sprawdzony przez ze mnie wczoraj. Starsza osoba z domeczkiem i działką trzy domki od mojej znajomej. Nie pisałam wczesniej bo pani chciała pieska ale jak sie okazało ze po sterylce to sie zgodziła. To moze jeszcze nic straconego? :modla: Quote
Sabina02 Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 Ulka18 napisał(a):Mam nadzieje,ze te wytluszczone slowa nie do nas :mad: Nie jestesmy nowicjuszkami i od dawna wyciagamy psy na DT, same za to placimy, oplacamy sterylki, kastracje, szczepienia. Na decyzje kierownika nie mamy wplywu, zadna z nas nie chce podpasc, zeby miec nadal mozliwosc dzialania w schronisku. Nie bedziemy walczyc o jedno DT kosztem konca wolontariatu. Te wytluszczone slowa to z pewnoscia tycza sie tej "zyczliwej" osoby, ktora dzwonila do schroniska obgadujac Neris do kierownika. Napewno nie o was kasiaprodex pisala. Ulka18 napisał(a):Czy ta starsza Pani nie chce Azalii, jesli nie przejdzie przez DT u Neris? Transport do Wawy jakos by sie zorganizowalo. Wlasnie! Czy Azalia moze miec szanse bez DT u Neris? To taka kochana malusia sunieczka... Tak potrzebuje domku. Dlaczego ma ciepiec przez jakas beznadziejna osobe? Kierownik nie zna Neris i poprostu uwierzyl tej osobie, ktora do niego dzwonila i obawia sie o Azalie, dlatego podjal taka decyzje. Quote
kasiaprodex Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Ulka18 napisał(a):Mam nadzieje,ze te wytluszczone slowa nie do nas :mad: Nie jestesmy nowicjuszkami i od dawna wyciagamy psy na DT, same za to placimy, oplacamy sterylki, kastracje, szczepienia. Na decyzje kierownika nie mamy wplywu, zadna z nas nie chce podpasc, zeby miec nadal mozliwosc dzialania w schronisku. Nie bedziemy walczyc o jedno DT kosztem konca wolontariatu. Czy ta starsza Pani nie chce Azalii, jesli nie przejdzie przez DT u Neris? Transport do Wawy jakos by sie zorganizowalo. Słowa te skierowałam do tej osoby która "telefonicznie poinformowała" kierownika i "pochwaliła" Neris czego skutkiem jest to iz sunia nadal w schronie siedzi. Wiem doskonale jakie warunki panuja w schronach i niestety wolontariusz musi chodzic jak mu kierownik zagra bo inaczej wynocha. Smutna prawa ale prawda. Dziewczyny działajcie dalej bo to dzieki wolontariuszom wiele psiaków zostało uratowanych i znalazło domy. Jest mi tylko przykro ze ktos opowiada, takie opinie o osobie ktora tak sie poswieca potrzebujacym psiakom. Co do Azalii to ja juz powiedziałam ze nie przyjezdza do Warszawy i został jej zaproponowany inny piesek. Quote
kasiaprodex Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Ciotki prosze was bardzo jak bedziecie u Azalii obetnijcie jej pazurki bo biedunia ma az pokrzywione Quote
Sabina02 Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 kasiaprodex napisał(a):Ciotki prosze was bardzo jak bedziecie u Azalii obetnijcie jej pazurki bo biedunia ma az pokrzywione Pazurki juz obciete i sterylka zrobiona... bo Azalia juz sie szykowala do drogi... :-( Quote
zyrafa Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Śliczna siwiejąca czarnulka. Trzymam za nią kciuki! Obejrzałam galerię na stronie schroniska. Wg tamtejszych zdjęć to nie jest Azalia, tylko bezimienna czarna suczka bez ogonka... Azalia ma być szaro-brązowa... Hmm? Quote
zyrafa Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Ulka... przecież to było pytanie, a nie krytyka... Jak mogłabym krytykować ludzi, których w ogóle nie znam, nie mówiąc o tym, że nie mam zielonego pojęcia, kto zamieszcza informacje na stronach schronisk. Myślałam, że to pomyłka, i tyle. Nie rozumiem, skąd ta agresja... :crazyeye: ps. Nie zajmuję się adopcją psów, nie mam z tym środowiskiem żadnych kontaktów, po prostu szukam psa dla siebie i dlatego oglądam strony schronisk... A ta czarna suczka mi się spodobała, i tyle. Gdybym miała o nią pytać w schronisku, to już nie wiem, o kogo miałabym pytać... Ot wszystko. Pozdrawiam. Quote
halcia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Lada dzien,beda aktualne zdjecia,bo sunia juz powinna wydobrzec po sterylce.Choc to na rekach jest aktualne.Ulka,ma ogrom roboty z galeria,adpopcjami,odpowiedziami na meile,stad czasem cieta odpowiedż,wybacz.Teraz po remoncie,wiele psów zmieniło boks,zrobił sie galimatias,a my nie jestesmy z Mielca... Quote
Neris Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Pani chciała psa, który przeszedł przez DT, jest nauczony czystości itp. Jeśli myślicie, że Azalia się nadaje do domu prosto ze schroniska to wyślemy zaraz info do pani, może jeszcze nie podjęła decyzji. Quote
halcia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Nie mam pojecia czy np.umiałaby chodzic na smyczce.. a ta Pani z bloku czy domku z ogrodem,nie wiesz?Azalia była przestraszona jak brałam na rece,ale nie dzika.Serducho strasznie biło,ale na rękach sie nie wyrywała.To tyle co o niej moge powiedziec.Z zachowaniem czystosci na poczatku mogło by byc róznie....Zdaje mi sie,ze widziałam kupki w budzie. Quote
Neris Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dom jest z ogrodem 1500 metrów kwadratowych, ale pani to starsza osoba i nie wiem czy zgodzi się wziąć psa nienauczonego czystości, przykro mi. Poza tym nie wiemy, czy kierownik się zgodzi wydać psa do domu znalezionego przeze mnie, w końcu nie dowiemy się chyba co usłyszał... Quote
Reno2001 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Neris napisał(a):Dom jest z ogrodem 1500 metrów kwadratowych, ale pani to starsza osoba i nie wiem czy zgodzi się wziąć psa nienauczonego czystości, przykro mi. Poza tym nie wiemy, czy kierownik się zgodzi wydać psa do domu znalezionego przeze mnie, w końcu nie dowiemy się chyba co usłyszał... Nie będziemy więc ryzykowac. Jest w różnych DT wiele starszych, sprawdzonych już psiaków, czekających na domki. Na pewno któryś tej Pani przypadnie do gustu. Tymczasem podpytuję, jakie ogłoszonka ma Azalia? Quote
Sabina02 Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 [quote name='Neris']Dom jest z ogrodem 1500 metrów kwadratowych, ale pani to starsza osoba i nie wiem czy zgodzi się wziąć psa nienauczonego czystości, przykro mi. Poza tym nie wiemy, czy kierownik się zgodzi wydać psa do domu znalezionego przeze mnie, w końcu nie dowiemy się chyba co usłyszał... Neris, bardzo prosze pokaz fotke Azalii tej Pani, moze akurat sie w niej zakocha. Halciu, Ulka18, a was bardzo prosze zapytajcie sie kierownika czy dalby Azalie do tego DS. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.