supergoga Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Niestety Pani w środę pracuje do 17.00 i nie da rady. Chciałaby podjechać w weekend. Poprosiłam Panią, żeby skontaktowała się z Tobą kasiu i ewentualnie umówiła. Zobaczymy. Quote
snuszak Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 poproś może o kontakt mailowy do mnie bo nie zawsze mogę odebrać, no i telefon mi nawala - przerywa rozmowy. W środę jak zdazymy wyprowadzimy kapsla, zobaczycie jak on sie zachowuje, to psi dzieciak tylko troche podrośniety, ja bym dla niego najlepiej proponowala dom z ogrodkiem ale kto wie, moze bedzie dobrze sie w mieszkaniu zachowywal, chłopak potrzebuje moim zdaniem stanowczej reki bo szybko bedzie potrafil wykorzystac sytuację, a w week ktoś z Was tez moze bedzie mogl podjechac. Rozumiem też że Pani jeszcze do sprawdzenia, nie ma zamiary kapsla zabrac od razu do siebie jak jej sie spodoba? Quote
snuszak Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 maila do dzis nie dostałam :oops: nikt sie ze mna nie umawia na wizytę u kapsla Quote
Lilmo Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Kurcze, niedobrze :shake: A może jednak Pani się już odezwała ? Quote
PaulinaT Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Pani sama nie wie co traci... :shake: Ale jak nie zdecydowana jest do końca to niech się lepiej nie odzywa już bo wtedy jeden problem i psiaka odda. A Kapsel zasłużył na najlepszy dom na świecie, który będzie kochał za i mimo wszystko i nigdy przenigdy nie odda! Quote
snuszak Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 tak to prawda, kobieta do dzis do mnie nie napisała, więc raczej z tego wszytskiego nici, a my szukamy coś takiego na 100% Quote
PaulinaT Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 I znowu cisza w sprawie Kapselka... :( Quote
PaulinaT Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Cicho i pusto u mojego ulubieńca... :( Quote
PaulinaT Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Kilka piesków grzeje już doopki w nowych domkach, a Kapselek czeka, dni mijają kolejne i kolejne a on bez domu, bez pana. Bardzo mnie to smuci :( Quote
snuszak Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jakoś kapsel wzięcia nie ma :( cholera wie dlaczego, młody, ładny, przyjazny, skory do zabaw Quote
Lilmo Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Mnie także martwi to, że Kapsel tak długo czeka :( Powiem Wam,że kiedy przybyłam na dogomanię to myślałam, że te śliczne, charakterystyczne psiaki mają większe szanse na adopcje, ale dziś już wiem, że nie ma na to żadnej reguły. Piękne psy często miesiącami ( o ile nie latami ) czekają na dom, a takie niepozorne, zwyczajne psy znajdują w tydzień. Kryteria ludzi są naprawdę bardzo różne, ale ja wierzę, że i na Kapsla przyjdzie czas. Oby jak najszybciej, bo pewnie biedak marznie w ten swojej budzie :( Quote
Lilmo Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Na nowo podlinkowany bannerek Kapselka, bo oczywiście stare nie działają :roll: Quote
snuszak Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Kapsel został prawdopodobnie adoptowany. Sprawa jest jednak dziwna i do wyjaśnienia. Jakaś kobieta adoptowała psa ze schroniska - nie wiadomo czy Kapsla czy Szarika, została spisana umowa. Pies jej zwial, niby później się znalazł, niby że był agresywny, cholera wie pokręcone to jakoś, później znalazł się w schronie, przyjechała i zabrała nie wiem czy tego samego. Dlatego nie wiem czy chodzi o Kapsla od początku czy adoptowała Szarika zwiał jej trafił do mnie i nie zabrała Kapsla. Drugiego psa wydał jej stróż więc nie ma umowy. Jest jednak telefon do niej bo coś spisywała biorąc psa za pierwszym razem. Ma przyjechać podpisac papiery, jak nie będą z biura do niej dzwonić. Boje się o Kapsla :( Z opowieści mam wrażenie że jest to cholernie nieodpowiedzialna osoba. Trzeba to szybko sprawdzić. Quote
Lilmo Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 O matko :placz::placz::placz: To nie tak miało być :-( Oby udało się dowiedzieć czegoś więcej o tej sprawie. Quote
snuszak Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Raczej dowiedzenie się czegoś potrwa parę dni :( Quote
PaulinaT Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Straszne to co piszesz. To najgorszy z możliwych scenariuszy... nie tak miało byc z Kapselkiem, Kasiu jak tylko cos będziesz wiedzieć, koniecznie daj znać - umieram z niepokoju! Quote
snuszak Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 I stało się Kapsel jest w schronisku. Albo został oddany albo uciekł, nie wiem :shake: Do schroniska wrócił Kapsel i jagdterier który był wcześniej zabrany - tzn. nie mam pewności czy to ten sam szczerze mówiąc. W każdym bądz razie jeden z nich został przywieziony przez straż miejską a drugi został oddany przez właścicieli bo nie szczekał :angryy: jednak i chyba dla jednego i drugiego lepiej że trafiły do nas domki nie były rewelacyjne, oba psy brudne, zaniedbane, jak miał szczekać to pewnie oznaczało, że ma bym na dworze przy budzie albo coś, jak uciekł to pewnie tez nie mial zapewnionej dobrej opieki. Tyle, że cholera wie, który co. Cholera wie czy ten jagdterier to ten sam co był wcześniej, tamten wygladał na młodego, ten na starszego, ten ma zupełnie gładki włos, czy tamten nie miał czasem bardziej szorstki? Goga, Paulina Wy go widziałyście, może pamiętacie. Myśle, że do domku do rogalinka gdzie poszegł trzeba podjechac i zobaczyc koniecznie! Quote
Lilmo Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 A ja wczoraj wieczorem myślałam o Kapslu i nawet planowała dzisiaj zapytać czy coś się udało o nim dowiedzieć. Ręce opadają, ale co zrobić? Zaraz porobię mu nowe ogłoszenia, bo tamte pousuwałam. Kapsluś zasługujesz na najwspanialszy dom i znajdziemy Ci taki! Szkoda tylko, że musisz tak marznąć w budzie,bo przecież Ty także masz króciutkie futerku :( Quote
PaulinaT Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 To prawda - zimno strasznie się zrobiło, biedne psiaki. Biedny Kapsel... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.