invictus hilaritas Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 AKIRA to 11 miesięczna bullterrierka, która trafiła wczoraj do gdyńskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Powód oddania... najpopularniejszy w tej chwili. Właściciel suni wyjechał za granicę na 2 tyg zostawił sukę pod opieką znajomych po czym zadzwonił że nie zamierza wracać do kraju a los suki go nie interesuje. Osoby, które opiekowały się sunią, nie mieli warunków na zostawienie psa w domu, w związku z czym suka została oddana do nas. Sunia jest fajna kontaktowa, nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów. Ma drobne zmiany na skórze jutro podczas zabiegu sterylizacji, prawdopodobnie usuniemy także łagodną zmianę nowotworową na przedniej łapie. Więcej o suni napiszę, jak zabiorę ją na spacerek. Bardzo zależy mi na tym, by sunia trafiła do jakiegoś tymczasowego, a najlepiej stałego domu z racji tego, że bullterriery bardzo źle znoszą pobyt w schroniskowych klatkach. Obawiam się, że miła i pozytywnie nastawiona do człowieka i do sąsiadujących z nią czworonogów sunia, bardzo szybko zacznie przejawiać agresję... Oto ona: Quote
invictus hilaritas Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 quote]Akira jest już po sterylizacji i zabiegu wycięcia tej zmiany nowotworowej. Z szybkich informacji chwilę przed zabiegiem. Sunia jest energiczna żywiołowa, cały czas merda ogonkiem. Skacze na człowieka i zdarza jej się podgryzać, ponadto chwyta za smycz i dopiero po kilkakrotnym skarceniu puszcza. Bardzo szybko się nakręca i chwila trwa jej wyciszenie. Widać pewne braki w wychowaniu, wpuszczona do pomieszczenia, wskakiwała łapami na stoły, krzesła, ponadto na chwilę obecną jest sympatyczna, kontaktowa i bardzo radosna. Akira jest w hotelu u behawiorysty. Jej zachowanie nie idzie w dobrym kierunku. Quote
Medorowa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Ale śliczne psie dziecko:loveu::loveu::loveu: Podnoszę:kciuki: Quote
rufusowa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 jakie są z nią problemy? jak sie mała czuje po sterylce? Quote
natalia_aa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 O problemach dokładnie powiedziałaby Magda, ale pokrótce, gdyż jestem z nią w stałym kontakcie. Akira ma ogromne braki w socjalizacji, reaguje agresją na wszystko co nowe, bardzo szybko nakręca się na nowe rzeczy. Wszystkie nowe bodźce wzbudzają w niej zmieszanie i powodują, że kłapie na oślep. Wszystko to generalnie robi ostrzegawczo, ale nie dużo potrzeba, by stała się tragedia. Złapana za obrożę nagle, kłapnęła... głaskana w miejscu, gdzie czuła się ograniczona, kłapnęła... Sytuacji jest wiele... Ewo czy dajecie jej jakiekolwiek szanse, bo z ostatniej rozmowy z Magdą zrozumiałam, że Akira jest psem nieadopcyjnym... Quote
invictus hilaritas Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Natalia.. :shake: Z tego co mi wiadomo to Akira idzie do uśpienia. :placz: Dziewczynka nie nadaje się do adopcji. :shake: Quote
natalia_aa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Ja generalnie liczyłam się z takim obrotem sprawy, wiedziałam, że z Akirą mogą być poważne problemy. Zdziwiłam się tylko, że został jej założony wątek, znając jej aktualną sytuację. Quote
invictus hilaritas Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Magda dawała jej cały czas szanse, dlatego założyłam jej wątek. Quote
invictus hilaritas Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Akira została uśpiona. Wątek proszę przenieść w odpowiednie miejsce.. Quote
Rottweilerka Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 invictus hilaritas napisał(a):Natalia.. :shake: Z tego co mi wiadomo to Akira idzie do uśpienia. :placz: Dziewczynka nie nadaje się do adopcji. :shake: dlaczego nie nadaje sie do adopcji? Wiem,że suńka została uśpiona ale z jakiego powodu? bidulka:( Quote
invictus hilaritas Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 Akira była agresywna. Rzucała sie na człowieka. Jak było coś nowego obok niej np samochód to ona od razu reagowała agresją. Takiego psa nie można wydać do adopcji. Quote
Rottweilerka Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='invictus hilaritas']Akira była agresywna. Rzucała sie na człowieka. Jak było coś nowego obok niej np samochód to ona od razu reagowała agresją. Takiego psa nie można wydać do adopcji. dziękuje za odpowiedź. Szkoda tylko, że straciła życie:-( Może gdyby ktos poswiecił jej wiecej czasu i popracował nad nią - zmieniłaby sie? teraz to i tak nie ma już co gdybać.. Pozdrawiam Was:* Quote
invictus hilaritas Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 OKAŻ SERCE- POMÓŻ NAM POMAGAĆ Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc finansową. Mamy bardzo duży dług w hotelu- ok 5000 zł, gdzie przebywają Bulteriery szukające domu. Nie jesteśmy w stanie same go spłacić. Z każdym dniem dług rośnie. Zwiększa się też liczba Bulterierów, która potrzebuje Naszej pomocy, a z braku pieniędzy nie jesteśmy w stanie im pomóc. Proszę pomóżcie Nam ratować Bulteriery, pomóżcie Nam przywrócić im nadzieję na lepsze jutro, opatrzyć rany i nakarmić puste brzuszki. Gdyby ktoś z Państwa chciał wesprzeć Bulteriery proszę się z Nami skontaktować poprzez wiadomość- wówczas podamy państwu nr konta. !!! BARDZO DZIĘKUJEMY ZA OKAZANE SERCE !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.