Jump to content
Dogomania

Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stratoos - bo przecież jest skrzywdzony! :diabloti: Cierpi, bo już nie jest mężczyzną :placz::evil_lol:

Dariette - o tak, polować to ona lubi :razz: ale do geparda jej daleko...:diabloti:

Alba1986 - mi ostatnio najlepsze tereny zabrali pod jakąś fabrykę i teraz też mam daleko :-( Ale korzystam z tego, co tylko mam. Na większości terenów psów raczej nie puszczę - sarny, ludzie, dzieci... :roll:

Cavy - peeewnie :diabloti: (Dziwię się tylko, że te kaczki i łabędzie tam jeszcze nie pozdychały, bo ryb to już dawno nie ma...:cool1:)

Posted

w pobliżu mojego domu jest las, rzeka, łąka..więc jakby kolejną fabrykę zbudowali to zapraszam do mnie :P :cool3: miejsca wystarczy dla wszystkich :P

a pieski (czy raczej Leśna Sfora :eviltong:) ..co tu dużo mówić: BOSKIE!:loveu::loveu::loveu:

pozdrawiam Cudeńka i ich Pańcie ;-)

Posted

paradox - trzymam za słowo :diabloti: jak fajne tereny to chętnie z cała sforą popaprańców przybędę i zostanę dopóki nas nie wyrzucisz :cool3: (gdyby jeszcze te wariaty lubiły autem jeździć...:cool1:)

Cudeńka (he, he :cool3:) i pańcia pozdrawiają również :p

Trochę zdjęć z komórki (tak, też ich nie znoszę - ale dziś wzięłam aparat na spacer... i zaczął lać deszcz :mad:):



Zagryzanki :cool3:


Wspólne spanko :loveu: (Frotek na drugiej kanapie :cool1:)




Efekt zabaw szczotką :evil_lol:

Posted


Prawie jak papillon ;)


Chibi sama wlazła na snop...


...Lukę musiałam wsadzić, bo się domagała :roll::razz:

Chibi-sierotka z rurką z wołowej skóry:cool3:


I Frotek-sierotka w swoim znienawidzonym kołnierzu :diabloti:

Chyba wyczerpałam wszystkie fotki :evil_lol: Dobranoc wszystkim :loveu:

Posted

Dariette - dokładnie to oznaczało to spojrzenie :diabloti: Sfora wymiziana, a wręcz zamiziana na amen :razz:

stratoos - taa, szczególnie Luka, której jedynym wysiłkiem było wdrapywanie mi się na kolana, żeby ją tam wsadzić :evil_lol:

dziękujemy za wizyty :loveu:

Z braku laku pokażę Wam, jak wyglądał Frotek na samym początku...:

Tu na ulicy, jak jeszcze go wabiłam, żeby poszedł za mną do domu. Sam filc zamiast sierści...


Tu już u mnie na dt. Sierść to były same dredy i płaty kołtunów, wycinanie tego zajmowało mnóstwo czasu, zresztą Frotek tego nie znosił...


Tak bawili się z Chibi. Wydawał się szerokim, potężnym psem :evil_lol:


Zaraz po obcięciu - zupełna chudzinka.


Teraz wiewióra trochę odrosła i znów ta sierść nie taka. Jak tylko wydobrzeje po kastracji to czeka go wizyta u fryzjera :diabloti: Ale i tak jest o niebo lepiej niż było, i też nie przeżywa tak zabiegów pielęgnacyjnych ;)

Dobranoc wszystkim :cool3:

Posted

zmierzchnica napisał(a):
No, miał szczęście, prędzej czy później by go ktoś spod hipermarketu sprzątnął w mało humanitarny sposób... Dobrze, że moja mama zaraziła się psiarstwem i zgodziła się mu pomóc :p

To miał dużo szczęścia;) Ja mojej mamy psiarstwem nigdy nie mogłam zarazić, za to mojego chłopaka( z którym obecnie mieszkam) już udało mi się po części zarazić:cool3:

Posted

[quote name='Alba1986']To miał dużo szczęścia;) Ja mojej mamy psiarstwem nigdy nie mogłam zarazić, za to mojego chłopaka( z którym obecnie mieszkam) już udało mi się po części zarazić:cool3:

Ja staram się zarażać każdego :cool3: Mamę wciągnęłam, brata trochę, taty może nie, ale go wyedukowałam :evil_lol:

Witamy nowy dzionek! :loveu: Frotek już bez kołnierza, szwy wyciągnięte, wszystko ładnie zagojone... To super, będziemy mogli znowu zacząć biegać :multi:

Miłego dnia wszystkim :multi:

Posted

Dariette. - ze mną to już nikt nie chce chodzić na zakupy przez psiomanię :diabloti: A o klepaniu o psach... Z tego jestem słynna :lol: Moja koleżanka się śmieje, że mój typowy tekst to: "Nie lubię go! (chwila ciszy) Jego pies...(tu wybierz: jest na łańcuchu, jest zaniedbany itd)" :evil_lol: Ale to fajnie, mieć takiego bzika. I fajnie, że jest dogo, i nie jest się ze swoim bzikiem samotnym :diabloti:

groszek83 - a tam, już nie bidocek :diabloti: Bez kołnierza biedak był taki szczapiony, że wpadał na różne rzeczy. Nie umiał się przyzwyczaić, że widzi wszystko wokół, a nie tylko przed sobą :lol: Ale już jest w porządku, biega, lata, no i najważniejsze, że nic go nie boli itd;)

Widoczek:


Chibi na spacerze:


I ogródkowe (tak, Frotek ma na szyi żółtą apaszkę i wygląda w niej ładnie, a jak ktoś tak nie uważa, to niech się nie odzywa :mad::evil_lol:):




Posted

Zmierzchnica, za uratowanie Frotka to ja bym Cię normalnie wyściskała!! :P :loveu: takie cudeńko z Niego zrobiłaś, super piesek :-) i przyznam ze mi się najbardziej podoba śpiąca Luka :-) słodki widok..można by tak na Nią patrzeć i się radować tym widokiem :-)


oczywiście buziaczki dla psiaków :***** :D :D :D

pozdrawiam :-)

Posted

paradox - Frotek sam się uratował :diabloti: W końcu chętnie polazł za nami do domu.. Ale bał się przejść przez próg, mimo że Chibi go zachęcała do zabawy i kusiła, jak to ona. A potem ukradł kapcia :evil_lol: No i w końcu wszedł... I wskoczył na łóżko :razz: Taki mokry, brudny itd :lol: Było wesoło, nie powiem.

Luka faktycznie słodka jak śpi ;) Na żywo jeszcze bardziej, chyba że akurat chrapie ;)


porno :evil_lol:


Chibi zajada szyszkę :razz:


No comments :diabloti:


Zajączek ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...