Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O widzisz, to tak właśnie u mnie pokój wyglądał:) Dokładnie tak, ale nie wiedziałam, że moim suczydłom legowisko wybuchło:diabloti:jaka ja jestem mało domyślna:evil_lol:

Szkoda, że wtedy nie zrobiłam zdjęcia:placz:

Posted

Nooo, ja też kilku bugisiowych akcji żałuję, że nie uwieczniłam ... :(

A łóżeczka psie są przecież nadziewane trotylem !
Ludzkie też.
I poduszki (nie mam ani jednej !) i kołdry ("pochowaliśmy" ich już kilkadziesiąt ... ).

Posted (edited)

Jasne, że odróżniam, pierwsza to Kaja-mama, po prawej Maja, a po lewej Kuma. Moje kochane suczydełka:loveu:Miałam jeden miot w hodowli kajomada, z którego zostały w domu dwie rozrabiaczki i oczywiście ich mama. Ale każda suńka jest inna, naprawdę:lol:

Marmosia często tak właśnie mówię : jesooooo:evil_lol:

Edited by Energy
Posted

Kochany pamiętniczku !

Przyjechali do nas dzisiaj goście z Kielc ! :D
I matka zrzuciła z siebie mój różowy szlafrok i założyła spódnicę !
Bardzo się ucieszyłem z tych wszystkich 3 okazji :D

I skakałem z radości na mamę !





Trochę tam jej spódnicę uszkodziłem i nogę.
No ta, ta, tą samą ... ale to był przypadek, nie celowałem specjalnie !

I matka mówi, że jak teraz znowu na kontroli lekarz będzie jej mówić, że naprawde może mu zaufać i mu powiedzieć co się tak NAPRAWDĘ wtedy w nocy zdarzyło że ma zmiażdżoną stopę i połamaną, bo on nie wierzy tej mojej mamie, jak ona mówi, że pies wskoczył na dębowy stolik i przewróciły się na nią meble, akta, książki, pies i 20 kg piachu dla papug czyli wszystko co na tym stoliku było - to teraz ona powie prawdę !

Że jest ofiarą przemocy domowej psa Bugiego !
I założą mi Niebieską Kartę !

I dzielnicowy będzie do mnie przychodzić ! Sprawdzać tam jak się zachowuję !
To dobrze ja jej mówię :D
Bo lubię naszego dzielnicowego :D
Najfajniej było jak przyszedł i papugi latały i mama otworzyła drzwi do pokoju ! :D
I Ziutek zaatakował twarz dzielnicowego, a ja Ziutka i wszyscy biegaliśmy po domu a papugi fruwały za dzielnicowym i się strasznie darły i dziobały go po głowie a on się zasłaniał, ale ich wtedy było 7 to nie miał szans, a ja na niego skakałem na głowę, bo chciałem je złapać i każdy krzyczał: mama, dzielnicowy, ja i papugi i Zdrapka szczekała, żeby nie biegać !
Bo Zdrapka nie lubi jak tak wszyscy biegają.
I jak w końcu mama jakoś wygoniła papugi do jednego pokoju i wyciągnęła dzielnicowego do drugiego i nas tam bez papug zamknęła, to go pokryłem :D
A potem przyszła sąsiadka spytać co się dzieje bo straszny hałas i szczekanie i krzyki :D

I mama się wstydziła za mnie i za papugi :D
Ale to nic nowego, dobra, oddaję jej kompa bo chciała o mojej konkurencji napisać, o suczkach cioci i mnie wygania ...
Niech przychodzi ! Bugi zaprasza !

Posted

Dziewczyny Energy są boskie :loveu:
Niby takie same - a każda inna, inaczej się poruszają, inaczej się bawią, totalnie inaczej okazują radość, kompletnie inne charaktery, zazdrosne o głaski, a każda w inny sposób to okazuje :D







I wisienka na torcie:

Posted

Ale jaka to rozkosz tak się pławić w takich 3 słodziakach, szkoda, że człowiek nie ma 3 rąk, bo któraś czuje się niedopieszczona :D



I jak drepczą te dziubiki z prezentem w pyszczku :D





Energy, strasznie Ci dziękuję za zaproszenie i umozliwienie wizyty w moim połamanym stanie :D

Jak będzie lepsza aura i mam nadzieję moja noga to się wpraszam na ogród !

Posted (edited)

Nie umiem usuwac postów a tu napisałam zamiast gdzie indziej ...
Ale co takie o będzie puste i o niczym ...
Więc wstawię Wam opis miasta, w którym ma nieszczęście bohater niniejszego wątku, pamiętnikarz, szczery pies, szatański pomiot, Bóg - dla znajomych Bugi - mieszkać:







Z nonsensopedii :)
Przyznać należy, że miasto pasuje do psa, pies do miasta :D

Edited by Ziggi
Posted (edited)

Nasz wspaniały Lublin :evil_lol:


Ziggi pewnie że zapraszam, zawsze:) Pogoda nam wczoraj wyjątkowo nie dopisała...ale nam to nie przeszkodziło i było bardzo miło:)

A wiesz, że na wszystkich fotkach oprócz tej na foteku jest Kumka? Wkręciła się moja maluda:loveu:
Na fotelu Kaja i Maja:loveu:No a kocyk to taka przekąska Kajuchy;)

Bugiś psotniku na pewno nie chciałeś, prawda? To tylko przypadkowo było:cool3: Ale lekarz będzie miał zagwostkę jak mama pójdzie na kontrolę, ciekawe czy uwierzy, że to mały Bugiś:evil_lol:

Ale wiesz co Buginiu jednego jestem pewna, dzielnicowy to NA PEWNO do Was nie przyjdzie:diabloti:

Edited by Energy
Posted (edited)

Dzielnicowy służbowo przychodzi czasem :D
A zaproszenie przyjmuję !
No to jak fajny Lublin:





I najlepsze: "NIE JADĘ !" na MPK



I Bugiś tu mieszka :(

Edited by Ziggi
Posted (edited)

I tam, Bugiś mieszka w okolicy bardzo pięknej, mojej ukochanej:) Mąż mnie stamtąd prawie siłą wywiózł, a tak bym mieszkała tylko jeden blok od Ziggi:placz:i Bugisia i Zdrapeczki...
I bardzo blisko ma do wąwozu Rury, tylko kurteczka po % jakoś nie mogę odszukać zdjęć. Ale jutro sie poprawię;)Ech mam doła, strasznego, buu:placz:

Edited by Energy
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Bugiś miewał się doskonale.
Po prostu świetnie.
W niedzielę połknął upolowanego kreta, mysz i zdechłego ptaszka, przekąsił na deser kocimi gównami.
Szybkość kobry z jaką wykonuje połyki uniemożliwia odebranie mu czegokolwiek.
Wysiadł mu cały układ pokarmowy. Wątroba też. Mogę podzielić się spostrzeżeniem, że psie wymioty żółcią palą wykładziny i dywany i je odbarwiają. Na parkiecie też zostają jaśniejsze kleksy w miejscu żółciowego pawia.

Wiecie co ?
Ze 2 lata temu Zdrapka i tymczasowiczka Mika (ale mogę mylić imię) były zatrute strychniną, wymiotowały krwią, nie kontrolowały odruchów fizjologicznych, jeździłam z nimi co 2 godz. na kroplówki i przetaczanie krwi czy podanie osocza, jakoś takie coś.
Trwało to trochę.
One we dwie - nie zdemolowały w czasie swojej choroby trwającej ok. 2 tyg. chałupy tak jak Bugi zrobił to w 3 dni ... ani mnie tak nie wykończyły psychicznie i kondycyjnie.
Dzisiaj skończyłam prać - poszło 5 kg proszku, 2 litry vanischa.
Jeden dywan musiałam wyrzucić.
Łóżka, sofy i reszty dywanów nie byłam w stanie doprać, jutro rano będzie firma sprzątająca ze specjalną maszyną do prania materacy.
Od niedzieli do środy w sumie przespałam 2 godziny.
Wyglądam jak zombie.
Pies umierał, spadła mu temperatura, przewracał się jak chodził (jeszcze dzisiaj jest słaby) i .... niszczył wszystko co miał w zasięgu zębów, moja ostatnia kołdra w nocy została brutalnie wybebeszona z wsadu.
Narzuta podarta na pasy.
Buty mam zjedzone.
Wychodziłam z nim co 15 min, co pół godziny. W nocy też, cały czas.
Chciał wyjść - ale lało się z niego w domu, np. jak siedział, zero kontroli.
Nie mógł leżeć tak go brzuch bolał.
Wymioty żółcią spaliły mu krtań - na 2 dni stracił głos ...
Potem leki zadziałały, przestał wymiotować i znowu non stop darł ryja.
Potem gotowanie - ryżyk z marchewką i piersią z kurczaczka, zmemłany widelcem, po 1 łyżce 4x dziennie.
I raz lepiej - raz gorzej, huśtawka. Dalej zastrzyki i kroplówki.
I autentycznie - jestem śmiertelnie zmęczona.

W następnym tygodniu mam - muszę w sumie, bo służbowo - jechać do Trójmiasta. A mam zaproszenie do przyjazdu z psami, bo kończę służbę swą na wybrzeżu chyba 19 o ile pamiętam.
I tak sobie myślę.
CO on tam zeżre ?
Co nawywija ?
Czy da się z nim tam spać, czy podniecony nowymi miejscami dostanie tego swojego nieopanowanego ADHD i nie zmruży oka przez tydzień, szalejąc 24 h na 24 h, jak to było kiedy przyjechał do mnie ze schroniska ?
Ile będę musiała za jego wybryki znowu zapłacić ? Bo że będę musiała - to wiadomo na bank. Niewiadomą stanowi jedynie wysokość kwoty.
I czy wystarczy mi na benzynę z powrotem ....
I normalnie się boję go brać.
Jeszcze tam na Wybrzezu Bugisia nie znają ... jeszcze tam mi kichy i wstydu nie narobił, jeszcze tam nie zmaltretował ...

Posted

O Boze przeczytałam kilka stron i jak dla mnie ...ufff...
Najlepsze hasło ostatnich dni pomiot szatański !!!kupuje :evil_lol:
Ewa ,ale on u mnie jak był to był bardzo posłuszny .Więc ,dyscyplinka:mad:

Posted

funia napisał(a):
O Boze przeczytałam kilka stron i jak dla mnie ...ufff...
Najlepsze hasło ostatnich dni pomiot szatański !!!kupuje :evil_lol:
Ewa ,ale on u mnie jak był to był bardzo posłuszny .Więc ,dyscyplinka:mad:


Grzeczny był u Ciebie ??? :crazyeye:
Aż Ci przypomnę jakie foty mi MMS-em wysyłałaś z jego wizyty u Ciebie:

Posted

Ziggi napisał(a):
Grzeczny był u Ciebie ??? :crazyeye:
Aż Ci przypomnę jakie foty mi MMS-em wysyłałaś z jego wizyty u Ciebie:



Tutaj był grzeczny:crazyeye: Ja pierdziu...szatan nie pies:evil_lol: ( ale i tak Go uwielbiam:loveu:)

Posted

Kochany pamiętniczku ! :D

" class="ipsImage" alt="">


Widzę, że już matka spieprzyła mój PR, więc ograniczę się do stwierdzenia, że dzisiaj jest ze mną lepiej !


" class="ipsImage" alt="">


Trochę tylko szybko się jeszcze męczę i między jednym polowaniem na krety a drugim muszę odpocząć ....

" class="ipsImage" alt="">

Ale żyję, żyję :D :D :D

" class="ipsImage" alt="">

Nieźle nawet, sporo tych kretów jak nie miałem siły polować przez czas mojej choroby się rozpanoszyło na osiedlu więc nie nudzę się absolutnie, zryłem dziś całe osiedle :D

" class="ipsImage" alt="">

Posted

Zdrapka się nudziła ...

" class="ipsImage" alt="">

Bo trochę to trwało, to robienie porządku na dzielni, musiałem się wzdłuż chodnika ze 300 m przekpać kretowiskami :D

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Ale mama ją pocieszała, że "zaraz idziemy", he, he, he, kłamczucha ! Bo to wcale nie było tak "zaraz" :D

" class="ipsImage" alt="">

Także nie martwcie się o mnie, jest git !
Powiedzcie matce niech dywan nowy kupi kurde mol bo mi się łapy ślizgają jak latam z piłeczką po parkiecie w tym pokoju, gdzie wywaliła dywan bo go wziełem zarzygałem i tam jeszcze narobiłem i chciałem zakopać bo się wstydziłem, a to był sznurowy dywan i się podarł trochę.

Posted

WIedziałam ,ze to wkleisz !!!!!!ja nie pisałam o zamordowaniu legowiska ....
Miałam na mysli jego zachowanie poza boksem a to było bez zarzutu :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...