Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[CENTER][img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000052.jpg[/img]

[img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000053.jpg[/img]

[img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000054.jpg[/img]

[img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000055.jpg[/img]

[img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000056.jpg[/img]

..........
[/CENTER]

Posted

[CENTER][img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000057.jpg[/img]

[img]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/357604/00000058.jpg[/img]



[LEFT]Niunia wylizuje łapeczki jak psiaczki ze stresem separacyjnym , tak jakby odreagowywała stresior jaki przeżyła .
[/LEFT]
[/CENTER]

Posted

[quote name='AgaDanielW']nie brazowe tylko aż tak bordowe co robic żeby nie lizała tych łap?? nic nie pomaga, ani zakładanie kołnierza ani zakładanie skarpetek........[/QUOTE]
mój lecter takie łapki miał. bardzo długo, zmiany nasilały się przy zmianach pogody. w końcu pomogły chyba leki przeciwzapalne. nie jestem pewna, bo ostatnio bardzo dużo leków bierze, więc nie mam pewności co dokładnie, ale tak kojarzę, że na łapki p.zapalne pomagały.

Posted

mój pies zabrany ze schronu przestał wylizywać łapy dopiero jakieś 8-9 mies po pobycie u nas...Hera musi poczuć się bezpieczna...inaczej jej to nie przejdzie...

poproszę w takim razie na pw adres e-mail to wyślę umowę

co do sikania - zauważcie czy to się dzieje ot tak sobie, czy np. po jakiejś sytuacji stresującej...jakby się przeziębiła to by nie sikała non stop - czy to trwa od kiedy do was trafiła? czy zaczęło się niedawno? u pani, u której była parę dni na tymczasie w Kielcach nie sikała...

Posted

[quote name='AgaDanielW']nie brazowe tylko aż tak bordowe co robic żeby nie lizała tych łap?? nic nie pomaga, ani zakładanie kołnierza ani zakładanie skarpetek........[/QUOTE]

ja myślę ze ona albo jest na coś uczulona albo się jakiś grzybek przyplątał ... cholera dobrze by było weta jakiegoś odwiedzić
macie gdzieś blisko lecznicę zeby z nią podejść ?
qrde nie wiem

mam propozycję ... kupcie w aptece MANUSAN 0,5 litra kosztuje ok 20 złotych
rozcieńcza się to 1:4 jedna miarka manusanu i 4 miarki ciepłej wody i chociaż raz dziennie myjcie jej tym łapy
jeśli to jakaś bakteria czy grzybek powinno pomóc w krótkim czasie

Posted

Nam sie jednak zdaje ze to nie zapalenie bo teraz tak myślę, ona siusiała tak jak tylko do nas przyszła. Majro tak robił przez jakiś tydzień, przestał i zaczoł jak tylko Hera przyszła. Potem się uspokoił a Hera robi nadal. Nie wiem jak na to zaradzić Wychodzą mniej wiece o tych samych godzinach dziennie. nie wiem jak ja nuczyć nie siekania w domu

Posted

[quote name='AgaDanielW']Ale u nas nie ma stresu nawet Daniel sie pozbył swoich ukochanych głośników bo dudnił przez pół dnia Metalową muzykom i tez nie pomogło, może sa na to jakieś leki??[/QUOTE]

[B]mój lubi muzykę ;)[/B]

[quote name='andzia69']mój pies zabrany ze schronu przestał wylizywać łapy dopiero jakieś 8-9 mies po pobycie u nas...Hera musi poczuć się bezpieczna...inaczej jej to nie przejdzie...

poproszę w takim razie na pw adres e-mail to wyślę umowę

co do sikania - zauważcie czy to się dzieje ot tak sobie, czy np. po jakiejś sytuacji stresującej...jakby się przeziębiła to by nie sikała non stop - czy to trwa od kiedy do was trafiła? czy zaczęło się niedawno? u pani, u której była parę dni na tymczasie w Kielcach nie sikała...[/QUOTE]

własnie o to mi chodziło , ze ten stres objawia się PO CZASIE ...psiak odreagowuje

fioneczka dobrze poradziła [B]MANUSAN [/B] a ja też polecam ....[B]zwykłe szare mydło[/B] ....czasem pomaga

Co do siusiania ... może w miare mozliwości dacie rade przez kilka dni wychodzić częsciej ? jeśli sie nie poprawi to koniecznie badanie moczu ...

Posted

Witam:P Mam pytanie czy mógł by ktoś wysłać mi link ze strony schroniska w Gliwicach czy tez w Katowicach gdzie są Amstaffy do adopcji? Niektórzy z naszych znajomych z wielką przyjemnością chcieli by zaadoptować piesi, Kiedyś napominaliśmy o tym Agnieszce ale nic z tym nie robiła. Moja koleżanka znalazła aż 5-6 osób które były chętne na wzięcie psiaka od zraz podała jej jakiś czas temu nr do Agi M. ale podobno jej w ogóle nie odbirała. Czekam na odp:)

Posted

Amstaffy ze schronisk, gdzie są wolontariusze wdawane są po porządnych wizytach przedadopcyjnych - i po kastracji/sterylizacji - uprzedź o tym znajomych. Katowice i Gliwice raczej nie mają swojej stronki schronu(moze się mylę) - wszelkie informacje są na dogo albo na niebieskim forum amstaffowym - gdzie się zalogowaliscie - niech poczytają dział "szukam domu".
Psów ze schronisk nie wydaje się zazwyczaj do domów z małymi dziećmi, do wynajmowanych mieszkań.Jeśli ktoś mieszka z rodziną to cała rodzina musi byc świadoma adopcji i tego chcieć.

W Gliwicach jest w tej chwili Sven i astka, o której nic na razie nie wiemy...W Katowicach - nie mam pojęcia - jeśli jakieś są to zazwyczaj dziewczyny zgłaszają na mój wątek

Posted

Gliwickie bullowate na 100% pójdą do domków po wizycie osoby zaufanej , osoby znającej rasę .
Założę gliwickim psiaczkom w typie TTB osobny wątek , mam nadzieje ze jetek znajdzie czas na zrobienie fotek , bo ja tam nie dojade nie ma szans ...

Posted

A więc rozmawiałam dzisiaj z P. Basią zabiegi psiaków mogą odbyć się w piątek ok 12
Wczoraj P. Basia próbowała dodzwonić się do P. Daniela jednak niestety cały czas włącza się skrzynka, ja próbowałam dziś i też skrzynka, mam nadzieję że uda mi się dodzwonić bądź P. Daniel oddzwoni do mnie lub P. Basi

Posted

AgaDanielW napisał(a):
Wiatam juz jest wszystko ustalone co do sterylki
mam pytanie ktora z pan sie dosc dobrze orietuje w sprawach mojego Majro?? AgnieszkaC


najwięcej na temat Majro wiedziała Agnieszka M ale jej już "nie ma" - p. Basia kierowniczka schroniska w Gliwicach będzie wiedziała więcej bo od niej jest Majro
Jak będziecie na zabiegu z Nią rozmawiajcie.
A co się dzieję ?

Posted

AgaDanielW napisał(a):
Poniewaz Agnieszka M nie dala mi ksiazeczki Majro i nie wiem czy byl szczepiony a jak bym chciala go zaszczepic to wet mi powiedzial ze musze to wiedziec


Napisałam do P. Basi . Jak coś będę wiedziała dam znać .

Posted

one muszą mieć te zabiegi a w szczególności Hera ... najprawdopodobniej z opisu suni wnioskuję że sterylka aborcyjna się szykuje


pewnie kłopoty z utrzymaniem moczu też z tego powodu

ja tam nie pojadę mam jakieś 350 km to niewykonalne

Posted

O której jest sterylka i mniej więcej o której psiaki trzeba do domku wieźć ????

Jeśli podróż tylko z Gliwic do Katowic to mus szukać i pytać u : Maciaszek , Amikat , Tengusia może kogoś będzie znała ... nie wiem kto jeszcze z tych okolic . Z Gliwic jeszcze bonsai_88 , może Julia ... a może ktoś w schronisku mógły pomóc .

Posted

na 12 są umówieni do weta ... myslę że najpierw wezmą Herę później Majro
na 15?

schronisko nie pomoże w transporcie ... już Anita pytała ... nie mają jak
dobrze że zabieg szczennej suki nie będzie drozszy !!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...