Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ten śliczny maluszek był twój? Rozkoszny psiak siedziałam w takim razie obok was na Trialu :-? Jedno naprawdę trzeba przyznać atmosfera była świetna :D

Posted

Jeśli masz na myśli jasnobrązową, trzymiesięczną sunię husky i babkę w jeansowym kapeluszu to faktycznie byłam ja i moja mała :D

gadzik napisał(a):
Jedno naprawdę trzeba przyznać atmosfera była świetna
O taaak!!! Fantastycznie się bawiałam przez oba dni :)
Praca Patrycji, tej Francuzki, i jej psa zrobiła na mnie ogromne wrażenie chociaż wiele razy widziałam wcześniej pokazy w wykonaniu Tomka Pecolda i jego psiaków. Fantastyczne były też w akcji sheltie Iwony.
Zresztą wszystkie psiaki dały piękny pokaz swoich umiejętności :)

Posted

Podpisuję się pod wszystkim, co przeczytałam.
Tam trzeba było być, zobaczyć i przeżyć.
To była świetna okazja do spotkania z ludźmi, pogadania o różnych, przede wszystkim pieskich sprawach :wink:
No i najważniejsze - pasienie. Jedyna okazja w Polsce :lol: , żeby to zobaczyć i podziwiać współpracę pasterza i psa.

Posted

SH napisał(a):
Jeśli masz na myśli jasnobrązową, trzymiesięczną sunię husky i babkę w jeansowym kapeluszu to faktycznie byłam ja i moja mała :D

Dokładnie was mam na myśli, bo moja matka ciągle się dopytywała co to za piesek, bo taki śliczny. Ja byłam z "borderem", ktory ciągle się pakował na kolana :roll:
Faktycznie ten francuski pies był rewelacyjny ale ja jestem zauroczona Jondą od Tomka Pecolda i myślę, że jak będą zapowiedzi jej miotów (o ile będą :-? ) to będę pierwsza na liście, bo ten psiak coś w sobie ma

Posted

Pisałem już o tym w skandalch sędziowskich, ale jest tu temat o Chybiu, więc dopiszę:
Jesteśmy po kolejnym weekendzie wystawowym, oj działo się tu i tam. Ja byłem w Chybiu. Impreza kapitalna, atmosfera spokojna i piknikowa, organizacja bardzo dobra - stale coś się działo. Ale..., no właśnie jest jedno ale. Moim zdaniem, to co można uznać za skandal sędziowski to to, że w Chybiu praktycznie wszystkie bisy zgarneły bordery. Sędzina przesadziła. Reszta chyba była tlem, a sędziwanych było 5 ras i psy były bardzo piękne i dobrze pokazywane. Pozostał mi lekki niesmak...
Oczywiście gratulacje dla zwycięzców, nic im nie ujmując.

Posted

from_gosi napisał(a):
Pisałem już o tym w skandalch sędziowskich, ale jest tu temat o Chybiu, więc dopiszę:
Jesteśmy po kolejnym weekendzie wystawowym, oj działo się tu i tam. Ja byłem w Chybiu. Impreza kapitalna, atmosfera spokojna i piknikowa, organizacja bardzo dobra - stale coś się działo. Ale..., no właśnie jest jedno ale. Moim zdaniem, to co można uznać za skandal sędziowski to to, że w Chybiu praktycznie wszystkie bisy zgarneły bordery. Sędzina przesadziła. Reszta chyba była tlem, a sędziwanych było 5 ras i psy były bardzo piękne i dobrze pokazywane. Pozostał mi lekki niesmak...
Oczywiście gratulacje dla zwycięzców, nic im nie ujmując.

A zwróciłes uwage proporcjonalnie ile było psów z różnych ras? Nie czarujmy się: to była mała wystawa która bardziej wszystkich interesowała ze względu na PIP i TRIAL. Zatem pojawiły się w dużej ilości bordery. Inne rasy na pewno lepiej prezentowały się w Kielcach. Nie wiem kto wygrał BOG w Kielcach, ale jest duże prawdopodobieństwo, że pierwszy był owczarek collie, a border wogóle nie znalazł się na skrzyni. Przejrzyj sobie wyniki wystawy klubowej w Łodzi: poszukaj czy tam kiedyś wygrał border? Czy to skandal, że sędziowie nie zwracają uwagi na tę rasę?

Posted

[quote name='Gwarek']Nie wiem kto wygrał BOG w Kielcach, ale jest duże prawdopodobieństwo, że pierwszy był owczarek collie, a border wogóle nie znalazł się na skrzyni. Przejrzyj sobie wyniki wystawy klubowej w Łodzi: poszukaj czy tam kiedyś wygrał border? Czy to skandal, że sędziowie nie zwracają uwagi na tę rasę?
Święte słowa 8)

Posted

Cóż, są rasy, które po prostu przyciągają oko :roll:
Czyż nie dlatego X grupę najczęściej wygrywa chart afgański :evilbat:

Posted

SH napisał(a):
Cóż, są rasy, które po prostu przyciągają oko :roll:

Hmm - moje oko przyciągają bordery - i to baaaaaaaardzo mocno - aż czasem grozi mi skręt szyi ;P
Chyba mi nie powiesz że border jest psem brzydkim? Brzydszym np od podhalana?
Zresztą nie tylko ja tak uważam - nieraz na spacerze słychałem od przechodzących obok ludzi "O! Jaki śliczny kundelek!" - czyli przyciąga oko!
Wg mnie wystawy w takiej formie to lekko poroniony pomysł. Bordera tak naprawdę (jak pewnie większość psów użytkowych) można oceni ć w akcji, w ruchu, przy tym co robi najlepiej. Bo co z tego żę pies "wygląda" jak nie nadaje się juz do etgo do czego jest przeznaczony. Przykład z Chybia - z 18 (o ile dobrze pamiętam) borderów 5 przejawiało jakieś zainteresowanie owcami. Nie wiem - może mam skrzywienie ale mój jak widzi owce dostaje hopla, i to jest cecha charakterystyczna rasy, bo po to ją stworzono. A nie piękna, puszysta sierść, postawa na baczność jak u ON (co spowodowało zresztą u nich poważne problemy zdrowotne).
Zresztą - nie będę się wypowiadał bo wg mnie Ulfi jest lepszym borderem niż niejeden z championów wystawowych bo dał radę poprowadzić owce tak jak się należało (w trialu zdobył 62 pkt - czyli wg regulaminu z Czech jest psem pasterskim ze zdanym PPP 1)

Waldek K.

Posted

Soplica napisał(a):
Chyba mi nie powiesz że border jest psem brzydkim?
Oczywiście, że nie :D Jest uroczym psem pracującym.
Niestety wybory BIS rządzą się swoimi prawami :(
Sama posiadam i hoduję rasę, która w ciągu ostatnich 5 lat zrobiła oszałamiającą "karierę" i niezwykle często wygrywa nie tylko swoja grupę, ale nawet BISy. Tylko, że ci zwycięzcy często już nie przypominają swoich pracujących przodków nie tylko z charakteru lecz nawet z wygladu :(
Jeśli zwycięstwa bordrerów na BOG i BIS mają mieć taki sam efekt - obniżenie, często do zera, walorów użytkowych kosztem tych "wrażeń estetycznych" - to nie jest to dobra droga. Dla mnie jest to jedna z tych ras, która najpiękniej wyglada przy pracy i niech tak zostanie :)
Prawdziwi miłośnicy znajdą swoich ulubieńców na zawodach w pasieniu. Nie potrzebują do tego sukcesów tej rasy na wyborach BIS.
Wystawa taka jak w Chybiu była wielkim ukłonem w stronę border collie jako rasy użytkowej. Szkoda, że nie stało się tak na wystawie psów zaprzegowych w Świerklańcu. Tam niestety królował typ kanapowo-wytawowy. Jedynie garstka sposród medalistów i zwycięzców jest użytkowana zgodnie z pierwotnym przeznaczeniam tych ras :(

Posted

Lara napisał(a):
Ja też wolę obserwowac psy w akcji i uważam, że nie ma to jak pies użytkowy. Dla takiego wystawianie na ringu w pozie "wyciagniętej" nie jest naturalne i dlatego trudno wtedy zaobserwowac jego piekno, a piekno borderow to wspanialy ruch! :D

Dokładnie tak. Moze mam lekkie zwichrowanie :-? ale dla mnie żaden pies nie może się równać prezencją z borderem w biegu. To po prostu widok, którego nie da się zapomnieć a tym bardziej z niczym porównać. Piękno samo w sobie

Posted

SH napisał(a):
Niestety wybory BIS rządzą się swoimi prawami :(

Dlatego napisałem że ocenianie psa takiego jak np bordery stojącego jak sierota ze sznurkiem naciągającym mu szyję to nieporozumienie. I nawet rundka wkoło ringu nie pomoże. Np ja się dowiedziałęm na wystawie że mój pies ma nieprawidłowy ruch, a np sędziowie z Czech w ubiegłym roku podczas PIP byli zachwyceni jego postawą i ruchem - typowe zachowanie bordera - nisko trzymany ogon, pochylona głowa tak jak ma wyglądać border przy pracy. I to natychmiast - jak to ktoś tu napisał - pstryk i został pasterzem. Nie trzeba było go namawiać żeby zainteresował się owcami.
SH napisał(a):
Jedynie garstka sposród medalistów i zwycięzców jest użytkowana zgodnie z pierwotnym przeznaczeniam tych ras :(

No z borderami też już się dzieje to samo - pisałem o przykładzie z Chybia. CHoć duża część borderów ma to szczęście że (jeszcze) trafia do ludzi którzy chcą coś robić z psem, czy to agility, czy flyball albo frisbe.

Waldek K.

Posted

Soplica napisał(a):
No z borderami też już się dzieje to samo - pisałem o przykładzie z Chybia. CHoć duża część borderów ma to szczęście że (jeszcze) trafia do ludzi którzy chcą coś robić z psem, czy to agility, czy flyball albo frisbe.

Waldek K.


Tylko jak długo będą tak trafiać biorąc pod uwagę, że to coraz bardziej modna rasa. Dla wielu ludzi pojęcie "praca z psem" w takim sensie w jakim my to odbieramy to abstrakcja. Piesek ma być śliczny i pilnować domu :evil:

Posted

Uroda w rozumieniu wystawowym i użytkowosć niestety rzadko idą w parze :(
To poważne wyzwanie dla właścicieli, ale przede wszystkim hodowców i sędziów, którzy poprzez swoje oceny wpływają na kierunek hodowli.
Przykre jest kiedy pies o dobrym, prawdziwie zgodnym ze wzorcem eksterierze i doskonale wyrażonych cechach użytkowych przegrywa z maskotką o "podrasowanym" włosie i nietypowym temperamencie :roll: Dotyczy to wielu ras, nie tylko bordrerów.

Posted

SH tu chyba zawsze będzie podział niestety. Dla jednych istotny jest wygląd i inne walory estetyczne a dla innych użytkowość rasy. Szkoda, że ostatnio można obserwować przewagę tych pierwszych. Jak niektórzy moi znajomi usłyszeli, że wybieram się na zawody w wypasaniu, to stwierdzili, że niektórzy nie mają chyba czego robić z czasem wolnym :-? Pomijając już to czego się nasłuchałam jak im umotywowałam swoją decyzję o rezygnacji z zakupu haszczaka :evil:

Posted

Nie wiem kto wygrał BOG w Kielcach, ale jest duże prawdopodobieństwo, że pierwszy był owczarek collie, a border wogóle nie znalazł się na skrzyni.

Akurat w Kielcach 3 na grupie byl BC, ale czy zasluzenie to mam drobne watpliwosci. No ale coz, piesek w rekach sedziego zawsze wiecej wygrywa...
Co do Chybia, NO COMMENTS, nie bede glowy pod gilotyne pchac...
Pozdrawiam
Ewa

Posted

"Soplica" napisał(a):
[quote name='SH']
Zresztą - nie będę się wypowiadał bo wg mnie Ulfi jest lepszym borderem niż niejeden z championów wystawowych bo dał radę poprowadzić owce tak jak się należało (w trialu zdobył 62 pkt - czyli wg regulaminu z Czech jest psem pasterskim ze zdanym PPP 1)

Waldek K.


Troche z opóznieniem dotarlismy na ta dyskusje, ale muszę dopisac ze zdobylismy 64 punkty (punkty były źle zsumowane), co oznacza zdany egzamin PPP1 rowniez w Polsce! Mamy papier! 75 punktow trzeba miec do tzw. Certyfikatu użytkowości. Z jondą nie mieliśmy chwilowo szans, ale mamy duża satysfakcje z pokonania psa z Czech z bardzo doświadczoną przewodniczką.
Dla nas jest to ogromna rzecz, bo nie mamy owiec i pasiemy sporadycznie u Tomka. I satysfakcja dodatkowa, że Ulfi jest pierwszym psem w Polsce, który nie będąc własnoscią Tomka Pecolda zdał egzaminem Pracy Pasterskiej. Oczywiście jak napisałem wcześniej trenujemy u Tomka, i jemu zawdzięczamy wszystko.
Pozdrawiamy,

Posted

drado napisał(a):

Troche z opóznieniem dotarlismy na ta dyskusje, ale muszę dopisac ze zdobylismy 64 punkty (punkty były źle zsumowane), co oznacza zdany egzamin PPP1 rowniez w Polsce! [...]
Dla nas jest to ogromna rzecz, bo nie mamy owiec i pasiemy sporadycznie u Tomka. I satysfakcja dodatkowa, że Ulfi jest pierwszym psem w Polsce, który nie będąc własnoscią Tomka Pecolda zdał egzaminem Pracy Pasterskiej. Oczywiście jak napisałem wcześniej trenujemy u Tomka, i jemu zawdzięczamy wszystko.
Pozdrawiamy,

No to wielkie gratulacje - też chciałem bardzo mieć na ścianie u siebie dyploma z PPP -ale się nie udało - brakło treningów ;(
Ale myślę że za rok spotkamy się przy owcach i wtedy nam się uda.

Waldek K.

Posted

Waldku, bardzo Ci tego życzę, nie zdawałem sobie sprawy jaką przyjemnością jest moment domknięcia bramy w koszarze z owcami na zakończenie trialu. Czad!!! "W życiu piękne są tylko chwile.."!
Pozdrawiam,

Posted

Hej!
Gwarek, byłam w Chybiu! Jakże mogłabym nie być :) Niespotkaliśmy sie prawdopodobnie dlatego, że byłam tylko na chwilkę :( Udało mi sie zobaczyć Jonde w akcji i kolejnego po niej pieska, potem musiałam juz jechać dalej (jak ja nienawidzę rodzinnych wyjazdów :evil: ).

Chyba mi nie powiesz że border jest psem brzydkim? Brzydszym np od podhalana?

Proszę mi tu nie podważać niepodważalnej urodu podhalana :nono: :wink:
dla mnie żaden pies nie może się równać prezencją z borderem w biegu.

Każdy pracujący pies to samo piękno :iloveyou: Jakże dostojny jest greyhound w pełnym galopie, border zaganiający stado, czy husky pracujący w zaprzęgu. Żadna wystawowa poza tego poziomu piękna nie ukaże.
Wystawa taka jak w Chybiu była wielkim ukłonem w stronę border collie jako rasy użytkowej. Szkoda, że nie stało się tak na wystawie psów zaprzegowych w Świerklańcu. Tam niestety królował typ kanapowo-wytawowy. Jedynie garstka sposród medalistów i zwycięzców jest użytkowana zgodnie z pierwotnym przeznaczeniam tych ras

Ja też żałuję :( Widziałaś wyniki z J.Góry?? :drinking:

Posted

Darek, chyba, w tym całym zamieszaniu, nie miałam okazji pogratulować Ci sukcesu :D
Muszę stwierdzić, że po TRIAlu powinniście z Ulfim dostać nagrodę za najbardziej zadowolonego pasterza :)
Po zamknieciu koszaru Twoja reakcja była tak spontaniczna, że chyba wszyscy widzowie pomyśleli, że wygrałeś :)
Przekaż gratulacje Ulfiemu, bo jak to powiedział jeden widz: Ci pasterze tylko gwiżdzą, a psy zasuwają :D

Posted

Bardzo dziękuję Gwarku, gratulacje przekażę! Dla mnie to było zwycięstwo! Do balansu szło naprawdę dobrze, outrun, lift znosny, drive dobry balance OK no i został pen, czyli koszar. I jak po pierwszym nieudanym zagonieniu do koszaru owieczki były uprzejme dać dyla, to po prostu już prawie zwątpiłem:lol: Ulfi mi je jednak pozbierał do kupy koncertowo i wystarczyło otworzyć bramę....
Chyba skończmy sprawy pasienia, bo to topik wystawowy i zanudzamy prawdopodobnie setnie :-?

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...