Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy ktoś się wybiera na wystawę psów ras collie i sheltie do Chybia?
Jedyna w Polsce okazja zrobienia prób instynku psa pasterskiego :) I przy okazji egzamin pracy psa pasterskeigo i zawody TRIAL . Wystawa może z założenia ma być mała, ale gwoździem programu będzie pasienie czyli to co pastuchy lubią najbardziej :lol:

Posted

Ponieważ mam niedaleko (mam nadzieję, że chodzi o to Chybie koło mnie), nie odpuszczę sobie obejrzenie tego wszystkiego. Bardzo chętnie poznam właścicieli "pastuchów" i pooglądam psy w akcji :wink:

Posted

Cavalierka napisał(a):
koło Katowic

To takie bardzo duże koło :)
Jeśli weźmiesz mapę do ręki i znajdziesz Jezioro Goczałkowice w okolicach Pszczyny, wypatrzysz miejscowość Strumień, to tuż obok jest taka mała osada zwana Chybiem :) Tereny w sam raz do wypasu łowiecek ;)

Posted

Lara, w tamtym roku na początku było mini szkolenie. Owce były różne. Muszą być zmieniane, bo przy większej ilości psów chyba dostałyby zawału :)
A jakiego masz psiaka? Bo ta impreza jest dla collie (wszelkich typów) i sheltie.

Posted

Lara, ja nie widzę żadnych przeszkód :) Nie jestem organizatorem, lubię wszytkie pastuchy i chętnie nacieszę oko beaceronem :) Jak dla mnie to im więcej różnych różności tym ciekawiej. Grunt, żeby się wreszcie zaczęło coś dziać w świecie kynologicznym. Irytujący jest fakt, że na wystawach w klasie użytkowej np. BC mogą startować tylko psy ze zdanym egzaminem psa pasterskiego, a za bardzo nie ma gdzie tego egzaminu zdawać :evil:
Ja w tamtym roku nie mogłam pojechać, bo mi suka przeciekała i martwię się, że teraz powtórzy ten numer :( Powinno ją już zbierać na cieczkę, a ona nic :oops:
Najwyżej pojadę sama i mam nadzieję, że się spotkamy na miejscu :)
Powodzenia

Posted

ta impreza jest dla collie (wszelkich typów) i sheltie.

A czy może ktoś, czy będą owczarki australijskie aussy??
Ja mam podhalana :) Chętnie by pomogła w pasieniu collie, chociaz pewnie nikt by jej tam nie chciał :-?

Posted

warg2003warg napisał(a):
No i to co pisze Lara jest fajne,kanapowiec czy jeszcze owczarek.Też jadę dla zabawy,bo szeltusie klasy użytkowej nie mają.

W tamtym roku jeden szetand zdał PIP :) Może się jeszcze okaże, że nie doceniasz swego psa ;)

Posted

Gwarek napisał(a):
Cavalierka napisał(a):
koło Katowic

To takie bardzo duże koło :)

Jeśli pisze to osoba z Gdańska to Chybie jest koło Katowic. :wink:
Dla osób z bliższej okolicy to już nie bardzo. 8)
Ja się wybieram pooglądać pracę pastuchów. :)

Posted

Świetnie :lol: Najbardziej zależy mi na zobaczeniu prób, chciałabym je też jakoś uwiecznić i nie mogę się zdecydować czy zabrać kamerę czy aparat. Jednak wystawę też chętnie pooglądam. Ode mnie to nie tak znowu daleko by nie załapać się na dwa dni :wink:

  • 1 month later...
Posted

My się wybieramy na Próby Pracy Pasterskiej jako że PIPaliśmy w zeszłym roku.
A odpowiadając na pytanie niektórych - próba instynktu jest robiona na psie "gołym" czyli bez szkolenia. Oczywiście szkolenie w niczym nie przeszkadza - ale też nie pomaga.
Pamiętam że w ubiegłym roku Tomek próbował zdać PIP z psem który miał słaby instynkt ale był szkolony przy owcach - nie zdał. Sędziowie nie dali się nabrać. Po prostu mają takie doświadczenie że wiedzą kiedy pies jest naprawdę pastuchem z urodzenia.
Ogólnie impreza super - chodż pogoda w zeszłym roku byłą tragiczna m. in. dlatego w tym roku jest o miesiąć później :)
Z tego co wiem to nie za dużo psół z Polski będzie zdawać Próby Pracy.
Co prawda nie liczę na sukces bo brakuje nam mocno treningu ale może nie będzie tragicznie ;) PRzynajmniej się zaprezentujemy przed szerokim gronem. Mam tylko nadzieję żę Aris z Frankiem dadzą radę pozbierać owce które porozgania po okolicy mój pies ;P

Waldek K.

Posted

A my niestety nie łapiemy się wiekowo na PIP :( Brakuje nam 2 m-cy, szkoda :( Może Nash to by był drugi sheltie, który zaliczył PIP.
Pozostaje poczekać cierpliwie jeszcze tochę :)

  • 2 weeks later...
Posted

Basia, jakoś nie spotkałyśmy się :( ciągle się coś działo :) Byłaś? Jak wrażenia?
Ja jestem zuroczona atmosferą: nie czuło się (przynajmniej nie widziałam tego) napięcia jakie zazwyczaj panują na wystawach. Bardziej piknik niż wystawa. Mało psów zaliczyło PIP (3 bordery i 3 szetlandy). W sobotę mnie jednak nie było, więc poczekam na relacje kogoś kto wtedy był (Soplica?). Za to dziś miałam okazję popatrzeć na zawody w TRIALu. To trzeba widzieć na żywo. Startowały psy z Polski, Czech i Francji. Jednym słowem Miedzynarodowe Mistrzostwa Polski :)
W klasie 1 zwyciężyła Jonda z Tomkiem Pecoldem, a w kl 2 wygrali Czesi.
Ale wszystkie startujące psy wykazały duże umiejętności.

Posted

Witam wszystkich którzy byli i nie byli (niech żałują).
Impreza już tradycyjnie byłą bardzo udana, bardzo dużo piesków (i to nie tylko borderów).
Niestety, nam się nie udało zaliczyć PPP, Dali wymaga jeszcze sporo pracy zanim zacznie spokojnie pracować przy owcach.
A co do PIP, to prawdą jest że bardzo mało psów zaliczyło. Ale myślę że miało to 2 przyczyny. Po pierwsze była to druga tego typu impreza w Polsce i bez taryfy ulgowej jaka była stosowana w ubiegłym roku, a po drugie ile psów widziało owce czy inne zwierzęta przy których powinny pracować.
Nie ma się co oszukiwać, bordery przestają być psami pasterskimi.
Dla zainteresowanych zamieszczam trochę zdjęć i filmów z Chybia.http://www.promar.edu.pl/chybie/

Pozdrawiam
Waldek&Dali

Posted

Ja chcę bordera :( Znowu się napatrzyłam na te psiaki. Nie mogę jeździć na takie imprezy. Od jakiegoś czasu marzy mi się border, więc odwiedzam większość imprez, na których się prezentują, w końcu trzeba wiedzieć czyje psy są najlepsze :) a potem mi się nasila chęć posiadania psiaka :roll: Tylko jak przekonać TZ do trzeciego psa.

Posted

Byłam, widziałam i odpoczęłam :wink:
Klimat imprezy + pogoda pozwoliły mi naprawdę odetchnąć od problemów codzienności :)
Praca borderów przy stadku owiec to prawdziwy balsam dla oczu i serca mieszczucha. No i ta współpraca z przewodnikiem. Ech, było na co popatrzeć.
Nawet moja mała sunia- huskunia z zaciekawiniem obserwowała jak jej koledzy i koleżanki świetnie sobie radzą :)
Zarówno podczas PIPów jak i PPP i mistrzostw nie zabrakło elementów humorystycznych -> owce, a zwłaszcza pewien baranek, nieźle dawały popalić psiakom i ich przewodnikom :lol:
Mimo pewnych problemów wszystkim dopisywał dobry humor. Podobnie było podczas wystawy, na której miałam przyjemnosć być sekretarzem.
Żadnych widocznych "kwasów", po prostu piknik.
Jeśli tylko to będzie możliwe to wrócę do Chybia za rok :)

Soplica -> dzięki za masę fotek :)
Ja się tak zagapiłam, że o aparacie przypomniałam sobie po zakończeniu imprezy :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...