Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 510
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 4 years later...
Posted

Tamb ma 22 podopiecznych, w tym staruszki i zwierzęta wymagające specjalnej opieki. Nie udźwignie kolejnego psa.
Wielu z nas wie, jak bardzo się poświęca i ile pracy wkłada w ratowanie i najlepszą opiekę dla psów i kotów w potrzebie.
PROSZĘ I APELUJĘ, nie zostawiajmy Jej samej z kolejnym dramatem, bo to jest ponad siły jednego człowieka.

Henio potrzebuje deklaracji na hotel.

Kto może, pomóżmy, rozsyłajmy wątek, sprawdźmy, czy nie został nam grosz, który moglibyśmy podarować Heniowi.

Posted

Jejku, to jakaś katastrofa :( czy wiadomo, jaki powód zwrotu psa po latach?

Posted

Dowiemy się w sobotę, jak trafi do hotelu. Wczoraj był telefon, żeby zabierać. Dzisiaj, że w sobotę sama przywiezie. Na umowie adopcyjnej mam adres tych ludzi już nieaktualny więc muszę czekać.

Posted

[quote name='tamb']Dowiemy się w sobotę, jak trafi do hotelu. Wczoraj był telefon, żeby zabierać. Dzisiaj, że w sobotę sama przywiezie. Na umowie adopcyjnej mam adres tych ludzi już nieaktualny więc muszę czekać.[/QUOTE]

Tamarko, do którego hotelu jedzie psiak?

Przypomina mi się zwrot suni wydanej jako szczeniak po trzech latach.. nie było żadnego powodu poza kolejnym dzieckiem.. Kobieta oddała mi sunię jak zbędny przedmiot, naprawdę nie do uwierzenia, co ludzie wyrabiają i jak są bezczelni. Rozumiem, że nie zaproponowali żadnej pomocy w hotelowaniu psa?

Posted

Będzie w Węgrzcach u Pani Anety. Mało, że nie zaproponowali to jeszcze pytali czy nie zostaną obciążeni jakimiś kosztami. Skończyłam z adopcjami, nie potrafię już nikomu zaufać. Najpierw Fifi wróciła po 5 latach, potem super domek mało nie wykończył szczepieniem i podwójnym odrobaczenie Reksia i jeszcze zostałam naciągnięta na 500zł, potem Zuzia po 15 miesiącach a teraz Henio. Domy były sprawdzane, zapowiadały się świetnie.

Posted

[quote name='tamb']Będzie w Węgrzcach u Pani Anety. Mało, że nie zaproponowali to jeszcze pytali czy nie zostaną obciążeni jakimiś kosztami. Skończyłam z adopcjami, nie potrafię już nikomu zaufać. Najpierw Fifi wróciła po 5 latach, potem super domek mało nie wykończył szczepieniem i podwójnym odrobaczenie Reksia i jeszcze zostałam naciągnięta na 500zł, potem Zuzia po 15 miesiącach a teraz Henio. Domy były sprawdzane, zapowiadały się świetnie.[/QUOTE]
Bardzo dobrze Cię rozumiem. przeżyłam kilka takich zwrotów i moje zaufanie wobec ludzi jest bardzo bardzo małe. Biedny Henio..

Posted

[quote name='Lidan']To się w głowie nie mieści!!! Śliczny szczeniaczek stał się nagle dorosłym balastem?[/QUOTE]

Do nas zadzwonił ostatnio facet aby zabrać huskiego. Na pytanie "Dlaczego?" usłyszeliśmy "Bo urósł!". Dziwota, że pies rośnie!

A cała reszta to bardzo smutna jest. Wydaje się że domki super, a po latach potrafią zwrócić zwierzę jak niepotrzebny przedmiot...

Posted

Niestety - łatwo przyszło, łatwo może odejść. Jakby za szczeniaka musieli zapłacić ciężkie pieniądze, to by go tak łatwo nie oddali. Choć i na to nie ma gwarancji :-(

Posted

Tak długo mieli psa i po prostu go oddali :( A ja nie mogę być nawet DT, bo bardzo się zakochuję i potem cierpię, nie mogę sypiać spokojnie tylko myślę jak mu tam jest :(

Posted

Ja po każdym tymczasiku cierpię, zarzekam się, że to już ostatni, najostatniejszy tymczasik. Ale sobie tłumacze, że to nie o mnie chodzi, tylko o psa. Trudno, pocierpię, ale psu się daje nowy dom. Staram się jak najdłużej utrzymywać kontakt z nowym domem, choć nie zawsze mi się to udaje:-(

Guest Elżbieta481
Posted

Ja pamiętam tę historię..Ja chciałam spytać-ale co się stało,że wrócił?Bo w życiu to bywa bardzo,bardzo różnie...
E/W/R

Posted

Jest zdezorientowany, nie wie, co się dzieje. Powód? Przez telefon pogryzienie i agresja, w czasie rozmowy na żywo- rodzina przeniosła się do matki na wieś z Krakowa a matka nie toleruje psa. Albo wynoszą się z psem albo muszą go oddać.

Guest Elżbieta481
Posted

[. Powód? Przez telefon pogryzienie i agresja, w czasie rozmowy na żywo- rodzina przeniosła się do matki na wieś z Krakowa a matka nie toleruje psa. Albo wynoszą się z psem albo muszą go oddać.[/QUOTE]
------------------------
Rodzina....... i tu spuszczam zasłonę milczenia.
E/W/R

Posted

[quote name='wtatara']biedny piesek, no to zbieramy na hotelik[/QUOTE]
W tym momencie jeszcze nie trzeba. Jest osoba, z którą jutro mam porozmawiać. Być może będzie pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...