Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AMIGA napisał(a):
Więc jednak - przepuklina i to dość spora. Coś mnie rano tknęło i sobie pomyślałam, że może mu będą chcieli zrobić prześwietlenie a wtedy może by go trzeba było na chwilkę uśpić. Więc mu nie dałam biedakowi śniadanka. No i na dobre wyszło, bo można było się tą przepukliną od razu zająć. Pozwoliłam sobie od razu na szalenstwo - i po prostu za jednym zamachem zrobią mu "rachu-ciachu" i nie będzie już problemu czy pisać - 6-miesięczna słodycz, czy 6-miesięczny słodycz :evil_lol:
Co do krzywicy - wetka otworzyła wieeeeeeeeeeeeeelkie oczy na to, że może być krzywica z niedożywienia matki genetyczna! Bo albo jest z niedożywienia, albo genetyczna. Mają małemu zrobić poziom wapnia i czegoś tam jeszcze we krwi.
Wróciłam więc na działkę bez Karmelka. Mam po niego jechać po południu.
Amiga była strasznie zdziwiona, że wróciłam sama. Strasznie obwąchiwała pustą smycz a potem szukala maluszka w jego legowisku:-(

Agamika :mad: wykupiłaś wczoraj ostatnie porządne szelki :mad:

Aaa i zapomnialam napisać - byla Patia i zrobiła Karmelkowi sesję fotograficzną swoją profesjonalną machiną. Aż jestem ciekawa co z tego wyszło, bo mały najchętniej siedział doopencją w trawce :-)


to widocznie zle napisałem ,matka musiała byc nie dozywiona

a skad ta przepuklina mogła sie zrobic?

jak by co to ja sie dołoze do rachunku,zrobie co bede mogł,bo jestem amiga pani b. b. wdzieczny

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GameBoy napisał(a):
trzymamy kciuki za szybki powrót Karmelka do zdrowia


Amiga :loveu:

co z finansami malucha?


Hmmmmmmmmmmm zarełko (bo ja mu teraz daję gotowane jedzonko, które pałaszuje z wielkim smakiem) i wszelkie inne potrzebne rzeczy jestem w stanie mu sama zapewnić. Ale za ten zabieg to sprzydałaby się może jakaś "zrzutka" :oops: Jeszcze narazie nie wiem jaki mi wystawią rachunek. Nadal w nerwach czekam na telefon żeby po niego jechać:nerwy:

Posted

Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do lecznicy. Karmelek przeszedł wszuystko dzielnie. Jest wszystko w porządku. Teraz czekam na "dostawę" Karmelka. Pani dr razem z Patią mają mi go przywieźć i przy okazji posiedzimy sobe przy grillku

Posted

majku33krakow napisał(a):


a skad ta przepuklina mogła sie zrobic?




czasem się tak zdarza u szczeniorów - u jednych się sama wchłania - ale jak jest nieduza - a u innych trzeba operować...

Posted

No tak, Karmelek jest już wyciachany dokładnie.
Wetka jak go przywiozła, to stwierdzila, że chyba podmienili psa, bo Karmelek się zachowuje tak, jakby wcale nie był operowany. Zaprasza Amigę do zabawy, prosi o jedzonko, nawet szwami się wcale nie przejmuje.

Wyniki badania krwi dostanę dopiero jutro.

I jestem wręcz zszokowana! Całość "serwisu" wyniosla 180 zł z groszami
:-o:-o

Karmelek i my wszyscy czekamy na superowe zdjęcia Patii - obiecala je wstawić jak tylko będzie mogla

Posted

Reszta jutro , muszę obrobić :cool3:
Amiga , bardzo miło na Twojej działce , pyszne jedzonko , dziękujemy !

Karmelek jest piękny , ma przepiekną , błyszczącą , mięciutką sierść w niesamowitym kolorze , chyba go wypozyczę do fryzjera , żeby mi zrobił takie super pasemka :lol:

Posted

AMIGA napisał(a):
No tak, Karmelek jest już wyciachany dokładnie.
Wetka jak go przywiozła, to stwierdzila, że chyba podmienili psa, bo Karmelek się zachowuje tak, jakby wcale nie był operowany. Zaprasza Amigę do zabawy, prosi o jedzonko, nawet szwami się wcale nie przejmuje.

Wyniki badania krwi dostanę dopiero jutro.

I jestem wręcz zszokowana! Całość "serwisu" wyniosla 180 zł z groszami
:-o:-o

Karmelek i my wszyscy czekamy na superowe zdjęcia Patii - obiecala je wstawić jak tylko będzie mogla


to grosze,do kiedy trzeba zapłacic?trzeba kupic mu szelki on jak go znalazłem to charczał,moze ma cos z krtania,mi sie wydawało ze ktos tego psa chciałpowiesic,tzn takie miałem swoje spostrzezenie,ale to znów by sie bardzo bał ludzi

Posted

Agamika - dzięki 10 wdechów i 10 wydechów

Zapomniałam napisać, że wetka oglądała kiełki małego i że mleczaki już sie sporo ruszają.
Karmelek został przebadany i osłuchany przed zabiegiem dokładnie. Serduszko ma zdrowe, a dyszy i sapie kiedy jest zestresowany.

Patiu :loveu: dzięki wielkie za zdjęcia, a wiesz, że za pożyczenie Karmelka jako modela pobiera się tu opłaty?;)

Karmelek dzisiaj zachowuje się tak, jakby wcale wczoraj mu nikt nic nie robił. Trochę w nocy się lizał, przez co ja jestem nieco niedospana, bo nie chciałam, żeby sobie zrobił krzywdę.

Posted

Ale się porobiło w szybkim tempie!
Świetnie że już po wszystkim i obydwa zabiegi z głowy. Cena rzeczywiście przyjazna.
Zazdroszczę wam tylko tego posiadu przy grillu ;)

Posted

Nie ma co zazdrościć grillka, tylko wsiadać w autko i przyjeżdżać. Oczywiście po wstępnym uprzedzeniu, żebym zdążyła nabyć w drodze kupna wegetariańskie produkty na grillka :p

Posted

Naprawdę Karmelek się zachowuje tak, jakby wcale nie miał wczoraj zabiegu.
Zaczepia Amigę do zabawy, Amiga zaczepia jego. Aż go wolam, żeby przyszedł się położyc, bo mi się wydaje, że tak od razu nie powinien tak biegać.
Na grillka nieustająco zapraszam :p

Posted

[quote name='AMIGA']Agamika - dzięki 10 wdechów i 10 wydechów

Zapomniałam napisać, że wetka oglądała kiełki małego i że mleczaki już sie sporo ruszają.
Karmelek został przebadany i osłuchany przed zabiegiem dokładnie. Serduszko ma zdrowe, a dyszy i sapie kiedy jest zestresowany.

Patiu :loveu: dzięki wielkie za zdjęcia, a wiesz, że za pożyczenie Karmelka jako modela pobiera się tu opłaty?;)

Karmelek dzisiaj zachowuje się tak, jakby wcale wczoraj mu nikt nic nie robił. Trochę w nocy się lizał, przez co ja jestem nieco niedospana, bo nie chciałam, żeby sobie zrobił krzywdę.

czy te wdechy i wydechy to to zeby mi nic nie powiedziec?

Posted

Moana na waszym krakowskim watku napisała:

"
Szukam szczeniaka (lub bardzo młodego wyrostka) płci męskiej, który
wyrośnie na niedużego psiaka, dla znajomego... Ma ktoś w Krakowie na
tymczasie albo w hoteliku szczeniaki?"


moze to domek dla Karmelka?:p

Posted

Podsumowuję teraz wszelkie "medyczne" sprawy.


  1. Karmelek czuje się doskonale. Blizna malutka po przepuklinie pięknie się goi. Jest suchutka i własciwie już prawie zagojona.
  2. Blizna po kastracji jest jeszcze lekko zaczerwieniona, ale też już wygląda o wiele lepiej.
  3. Wyniki z krwi wykazują, że mały ma teraz przekroczony poziom wapnia, co
wcale nie jest też za korzystne dla rozwoju. Mam mu więc teraz nie podawać żadnych
witamin, ale starać się karmić go suchą karmą, bo tam jest wszystko co potrzebne i
w odpowiednich dawkach.

Całość zabiegów medycznych wyniosla dokładnie 182 zł.

Karmeluś jest żywy i wesoły. Odkrył coś ostatniej nocy za co pewnie będę się musiała wstydzić przed nowymi "pańciami" - wskoczył mi do łózka, a że sen mam dość mocny, to nawet nie wiem od kiedy on tak ze mną urzędował.
Nauczył się od Amigi obszczekiwać przechodzących koło mojej "posesji" ludzi. Narazie dla bezpieczeństwa robi to schowany za moimi nogami :-)))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...