Asior Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 na dogo zarejestrowała sie achaja.... to paulina z TOZ-u.. pisz do niej.. Frotce trzeba dać trochę wytchnienia, bo zaczęła pracę i MUSI mieć więcej czasu na swoje sprawy.... Quote
wellington Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 tamb napisał(a):Bardzo liczę na interwencję. Jest to 55km od Krakowa i TOZ nie ma obowiązku interweniwać ale wierzę, że pomogą. Będę o to męczyć i męczyć. Moze sie razem wybierzemy ? Quote
tamb Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Tylko trzeba mieć legitymację inspektora TOZu. Same możemy tylko zrobić zdjęcia i zwrócić uwagę a baba będzie się śmiała nam w twarz. Potrzebny ktoś z uprawnieniami. Quote
j3nny Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 sezon ogorkowy malutka, ale mimo to trzymam kciuki mocno Quote
tamb Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Były telefony obiecujące, teraz etap sprawdzania domków.;) Quote
zdwrdwd Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 tamb napisał(a):Były telefony obiecujące, teraz etap sprawdzania domków.;) To trzymamy kciuki :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 tamb napisał(a):Były telefony obiecujące, teraz etap sprawdzania domków.;) Tamarko tak jak mowilam przez telefon nie masz co jezdzic i sparwdzac domków ,jedz do tego pana do Paszkowki , ludzie super i warunki doskonale ,przepraszal mnie ze sie na mnie powolal ale dobrze bo zaoszczedzicie czas .Syla ich wilczyca roczna to sympatyczna suka ktora napewno jej nic nie zrobi ,gorzej z sasiadka czyl Sara ktora ja wydalm tam rok temu ,ona nie jest przyjazna ale cale szczescie ogrody sa rozdzielone i maja zamkniecie .:loveu: Quote
Asior Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 tamb napisał(a):Tylko trzeba mieć legitymację inspektora TOZu. Same możemy tylko zrobić zdjęcia i zwrócić uwagę a baba będzie się śmiała nam w twarz. Potrzebny ktoś z uprawnieniami. ja mogła bym któregoś dnia z Wami podjechać :oops: jednak nigdy nie byłam na interwencji i niewiem co się wtedy robi jak są złe warunki..... Quote
tamb Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 Dzisiaj mija dziesiąty dzień pobytu Mimi w hotelu, dzisiaj drugie odrobaczenie i prawdopodobnie dzisiaj Mimi jedzie do domu. Jesteśmy umówieni na wyjazd do hoteku o 9-tej rano. Jak ja wstanę.:shake: Quote
hop! Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 tamb napisał(a):Dzisiaj mija dziesiąty dzień pobytu Mimi w hotelu, dzisiaj drugie odrobaczenie i prawdopodobnie dzisiaj Mimi jedzie do domu. Jesteśmy umówieni na wyjazd do hoteku o 9-tej rano. Jak ja wstanę.:shake: Idź już spać. :mad: Quote
tamb Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 I tak nie zasnę. Pracowałam i nie wiem czy jeszcze czegoś nie zacząć. Quote
tamb Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Mimi jest u wspaniałych ludzi w pięknym domu z ogrodem. Ma dużą koleżankę owczarka niemieckiego, która ją przywitała z patyczkiem i w sąsiednim domu (też członkowie rodziny) sunię z adopcji od Foksi i Dźekuś. Trzy panny od razu zaczęły biegać i pięknie się bawić. Mimi zachowywała się jakby mieszkała tam zawsze.:multi: Rozliczenie zrobiłam na pierwszej stronie. Hotel (10 dni-150zł rozliczyłam sama) a z tych pieniędzy, które dostałam od Was zostało 201zł. Chciałabym przeznaczyć tą kwotę na badania Syrii, którą mam w hotelu bo kaszle. http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-syria-cudowna-radosna-sunia-w-schronie-52712/index16.html Rozmawiałam z weterynarzem o niej i od poniedziałku weźmie się za badania. Czy mogę? Quote
j3nny Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 super cudnie :multi::multi: ale się suni poszczęściło szybciutko, a mój bidulek Teofil czeka i czeka :roll: pieniążki do dyspozycji dowolnej jak najbardziej Quote
Kama2 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Ale fantastyczne zakonczenie :multi:Mala zaslugiwala na porzadny dom i swojego czlowieka. 3maj sie malutka :loveu: Quote
tamb Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Dom ma wspaniały. Rozliczenie z tych 200zł zrobię na wątku Syrii. Zaglądajcie tam, proszę bo Mimi nie potrzebuje już pomocy.;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 j3nny napisał(a):super cudnie :multi::multi: ale się suni poszczęściło szybciutko, a mój bidulek Teofil czeka i czeka :roll: pieniążki do dyspozycji dowolnej jak najbardziej Tamar obiecala ,ze Teofilka ogloszenie wysle jeszcze raz do dziennika:lol:bo wie ze na twoja pomoc czeka Pikus:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 [quote name='tamb']Mimi jest u wspaniałych ludzi w pięknym domu z ogrodem. Ma dużą koleżankę owczarka niemieckiego, która ją przywitała z patyczkiem i w sąsiednim domu (też członkowie rodziny) sunię z adopcji od Foksi i Dźekuś. Trzy panny od razu zaczęły biegać i pięknie się bawić. Mimi zachowywała się jakby mieszkała tam zawsze.:multi: Rozliczenie zrobiłam na pierwszej stronie. Hotel (10 dni-150zł rozliczyłam sama) a z tych pieniędzy, które dostałam od Was zostało 201zł. Chciałabym przeznaczyć tą kwotę na badania Syrii, którą mam w hotelu bo kaszle. http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-syria-cudowna-radosna-sunia-w-schronie-52712/index16.html Rozmawiałam z weterynarzem o niej i od poniedziałku weźmie się za badania. Czy mogę? Tamara ,a jeszcze nie napisalas ,ze pan przyjechal; po ciebie i mimi ,zawiózl do paszkówki ,a potem odwiózl , ja natomiast jak zawozilam Sonie do pani Ani dostalam zwrot kosztow paliwa co zdaża sie sporadycznie ,a tak naprawde moze dwa razy mi sie zdazylo odkad jestem wolontariuszem:evil_lol: Quote
tamb Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Zawsze jak jadę do hotelu, wiozę pieskom miedniczkę z gotowanym jedzonkiem (mięso z ryżem i marchewka). Pan, który adoptował Mimi zasponsorował przysmaki na dwa najbliższe wyjazdy.:multi: Quote
tamb Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 [quote name='tamb']....Rozliczenie zrobiłam na pierwszej stronie. Hotel (10 dni-150zł rozliczyłam sama) a z tych pieniędzy, które dostałam od Was zostało 201zł. Chciałabym przeznaczyć tą kwotę na badania Syrii, którą mam w hotelu bo kaszle.... Syria została przebadana, ma chore serce. Teraz będą konsultacje u kardiologa. Rozliczenie wydatków weterynaryjnych na Syrię będę robiła na jej wątku http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-syria-cudowna-radosna-sunia-w-schronie-52712/index18.html Rozliczenie Syrii: Wpływy: 201zł (zostało po Mimi) Wydatki: 80zł opłata weterynaryjna 105zł opłata weterynaryjna 20 karnityna ________________________________-- 205zł Jeśli chodzi o pieska na łańcuchu interwencję przeprowadziła Achaja i mają być poprawione warunki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.