NatiiMar Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Huuurrrraaa!!!!! :loveu: :multi: Dziewczyny świetna robota,szybka akcja. Pogratulować :) Czekamy na info i zdjęcia z nowego domku. Quote
izulkabu Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Saba już w nowym domu :lol: Dom wydaje się być bardzo odpowiedzialnym. Wierzę, że to ostatnia przystań Saby w jej tułaczce. W drugiej połowie sierpnia wizyta poadopcyjna. Quote
pietrucha204 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 fajnie coś takiego przeczytać, zawsze mnie baaardzo cieszy jak jakaś akcja zakończy się powodzeniem:) oby tak dalej i do przodu :multi: Quote
izulkabu Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 a ja i tak tfu (splunę) przez lewe ramię :eviltong: taki sobie zabobon Pietrucha mam pytanko, kto prowadzi stronę schroniskową ?? Bo bardzo sensowna jest. Quote
pietrucha204 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 hehehe zgadnij ;) ja i jeszcze jedna dziewczyna;) Quote
pietrucha204 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 nie nie ;) fabienka robi kawał dobrej roboty w realu a my z martą w sieci;) Quote
izulkabu Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 Sabcia- schroniskowa Lady (swoją drogą piękne imię jej nadałyście:) ) już się w domku zaaklimatyzowała, jedynie próbuje sobie na własną rękę pozwiedzać ale teren solidnie ogrodzony więc nie ma takiej możliwości. Nowi państwo twierdzą, że jest bardzo grzeczna i baaardzo niejadek :razz: Są w kontakcie telefonicznym z wolontariuszką, która zna dziewczynkę bardzo dobrze :) Quote
halbina Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 w imieniu nie tylko swoim... poproście panią o przesłanie fotek z nowego domku... Quote
izulkabu Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 tak jak już pisałam wcześniej fotki będą, jak pojedziemy na wizytę poadopcyjną, Saba jest tam kilka dni dopiero, państwo nie są ani na dogo ani na molosach... jeśli tylko otrzymamy fotki wcześniej to je wstawię. szczerze mówiąc to już się boje pisac cokolwiek, żeby nie zostało opacznie odebrane :( ale mam wrażenie że część osób nam jednak nie wierzy w tą adopcję :( i mam nadzieję, że je dostaniemy i utnie się tym samym wszelkie spekulacje Quote
halbina Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 ja wierzę, ale fotki zamknęłyby innym usta...(nie mam na myśli Glutofii! ona zrobiła bardzo dużo dla Saby) :roll: a i ja chętnie pooglądałabym... Quote
izulkabu Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Dawno nas nie było ale może pamiętacie naszą Sabcię :loveu: Fragment listu z nowego domu Saby: ..."Saba jest bardzo mądrym psem, szybko się uczy mimo, iż sprawia wrażenie psa, do którego nic nie dociera ale po czasie miło zaskakuje, że jednak w tej główce coś się dzieje pozytywnego. Jest bardzo strachliwa ale jakoś pomału sobie z tym radzimy. Przeżyliśmy parę burz, cały czas ma opiekę. "... __________________ Quote
halbina Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 SUUUUUUUUUUUUUPEEER! :multi::multi::multi: Quote
pietrucha204 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: super;) fajnie wygląda i ma ogród i zabawki i opiekę:loveu: oby tak dalej :multi: Quote
NatiiMar Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 .................................. Quote
izulkabu Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Była "pani" miała czelność się odezwać jeszcze z pretensjami na wątku Saby na molosach :razz: Saba nie jest łatwym psem z tego co pisze obecna właścicielka, ale to bardzo mądra osoba, która wie co robić. Trudno się suni dziwić,po tym co przeszła... jeden dom, DT, drugi niby dom, schronisko i znowu dom, sądzę że ostateczny. Na szczęście nowi właściciele zdają sobie sprawę z tego, że przed nimi jeszcze sporo pracy. Saba dopiero od dwóch tygodni przesypia spokojnie całe noce. Jest traktowana jak pies a nie jak zabawka. Mnie bardzo cieszą takie wieści, bo to oznacza odpowiedzialność ludzką za stworzenie skrzywdzone przez los. Quote
NatiiMar Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 .................................. Quote
izulkabu Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 ja poprostu nie mogę uwierzyć że można aż tak się ośmieszać ?? hmm nawet nie wiem jak to nazwać. Ciągle wszystko przeinacza :( ja już straciłam cierpliwość...materializm, materializm,materializm... oto post z molosów napisany przez byłą właścicielkę,która to jest najbiędniejszą osobą w tym wszystkim:crazyeye: cytat: ..."Odwołując się do jednej z wcześniejszych wypowiedzi: "Kończ Waść, wstydu oszczędź" - Słowa Kmicica do Wołodyjowskiego, z trylogii Sienkiewicza. To ja nie za bardzo mam się czego wstydzić, od początku mówiłam prawdę, w którą wiele osób wątpiło (sterylizacja, ucieczki, znalezienie się Saby w schronisku, zachowanie podczas burzy, itd.) teraz moje relacje zaczynają się potwierdzać, gdyż nowi właściciele, też mają te same problemy. Aha żyjemy w wolnym kraju, to znaczy, że każdy ma prawo wypowiedzi, a przede wszystkim obrony. Po raz kolejny poczułam się zaatakowana i czy moje wypowiedzi się komuś podobają, czy też nie będę się bronić. ____________________________________________________ Nie wiem, czy Pani Iza sugeruje, że to przez mnie pies się teraz zachowuje tak, a nie inaczej- przypomnę, zarówno ja, jak i nawet Pani Agata przez pierwsze noce też po X razy wstawałyśmy do Saby, bo również nie przesypiała całej nocy- też jest Pani pod moim wrażeniem? Ścierałam jej wymiociny po sterylizacji, mocz i stolce oddawane w domu w czasie burzy- robi to na Pani jakieś wrażenie? Na mnie już nie. Zgłosiłam, że chcę ją oddać z takiego, a nie innego powodu, ponieważ w chwili obecnej nie mogę sobie pozwolić na samarytanizm, zależy mi, żeby dzieci spały w czasie nocy nawet jeżeli na dworze szaleje burza; gdy Saba stawiała cały dom na nogach w środku nocy nikt się nad nami nie użalał, tylko miał pretensje o to, że nie zamierzam mojej rodzinie fundować więcej nieprzyjemnych wrażeń.. Przez te 3 tygodnie które minęły od momentu zgłoszenia, że ją oddaję, do jej ostatnie ucieczki-burz przeżyliśmy kilkanaście, co odbiło się na całej rodzinie. Chyba każdy normalny człowiek w pierwszej kolejności zajmie się dziećmi, a dopiero w wolnej chwili psem. Kiedy obejrzałam nowe zdjęcia Saby zrobiło mi się ogromnie żal, że nam nie wyszło, jednak w nocy było załamanie pogody i z ulgą odetchnęłam, że to nie nasza rodzina będzie miała kiepską noc. ___________________________________________________ Proszę się zastanowić, czy ona się zmieniła przez mnie, czy prze siedzenie 3 tygodnie w schronisku? ___________________________________________________ Pani Agacie w związku z ciągłym powtarzaniem przez nią nudnego i oklepanego tekstu o zabawkach: - może kiedyś- wiele lat temu, gdy nie było w sklepach zabawek lub było ich mało ludzie kupowali dzieciom pieski, ale czasy się zmieniły. - za pieniądze wydane na Sabę mogłabym kupić dzieciom kilkanaście zabawek z wyższej pułki, lub zabrać na wakacje, ale woleliśmy wziąźć do domu psa, który byłby członkiem rodziny, a to spora różnica. Może Pani traktuje zwierzęta jak zabawki i posądza o to i innych. ________________________________________________ Pani Agato ja również mogłam iść z nią na spacer spuścić ją ze smyczy (i porobić zdjęcia), gdyż zawołana przychodziła z powrotem; owszem jak ją spuściłam po 3 dniach pobytu u nas to nie reagowała na wołanie, ale później się to zmieniło, z tego co Pani mówiła u Pani zachowywała się podobnie No i to nieszczęsne niszczenie- niszczyła tylko w trakcie burzy jak np. była noc- zanim się zorientowaliśmy, że coś się dzieje, lub gdy nie było nas w domu. Super, że nowi właściciele mogą ciągle przy niej przebywać i dlatego nic nie uległo jeszcze zniszczeniu. ____________________________________________________ Nie będę nowym właścicielom życzyć, aby sikała, niszczyła, uciekała, ugryzła dzieci, nie jadła, tylko po to by powiedzieć "a nie mówiłam". Z całego serca życzę zarówno im, jak i psu tylko miłych wrażeń. Zaglądam na tą stronę tylko dlatego, że chcę wiedzieć, czy u Saby wszystko jest ok. Chociaż wydaje mie się, że ani Pani Iza, ani Pani Agata nie napiszą tu wszystkiego co wiedzą ze względu na mnie. ____________________________________________________ Pozdrawiam".... Quote
NatiiMar Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 ..................................... Quote
NatiiMar Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 I.................................................. Quote
NatiiMar Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 ....................................... Quote
pietrucha204 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 najważniejsze, że teraz już ma odpowiedzialnych właścicieli:multi: i żaden schron, przywiązywanie do płotu:angryy: już jej nie grożą... Quote
izulkabu Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 zobaczcie :loveu: powiedzcie że nie urocze :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.