eedek Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Witam :) Mam Pekinczyka, ma równe 2 miesiące, w domu od 2 tygodni. Był fajny miły, dawał się głaskać, brać na ręce itp. ale właśnie.. był.. Od paru dni dzieje się z nim coś niedobrego, jak się go tylko weźmie na ręce zaczyna strasznie warczeć, chwile dłużej się go przytrzyma to potrafi tak mocno ugryśc że szok :shake:. Jak się go próbuje pogłaskać to szczególnie wieczorami takiej agresji dostaje że strach. Dlaczego się tak zachowuje?? Może go coś boli?? Może to być przez przepukline na brzuszku(zaniedługo operacja)?? Z góry dzięki za info Quote
karjo2 Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Skorzystaj z podanych linkow w topiku: http://www.dogomania.pl/forum/f456/sznaucer-miniaturowy-problem-142174/#post12636955 Quote
puli Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 eedek napisał(a):Witam :) Mam Pekinczyka, ma równe 2 miesiące, w domu od 2 tygodni. Był fajny miły, dawał się głaskać, brać na ręce itp. ale właśnie.. był.. Od paru dni dzieje się z nim coś niedobrego, jak się go tylko weźmie na ręce zaczyna strasznie warczeć, chwile dłużej się go przytrzyma to potrafi tak mocno ugryśc że szok :shake:. Jak się go próbuje pogłaskać to szczególnie wieczorami takiej agresji dostaje że strach. Dlaczego się tak zachowuje?? Może go coś boli?? Może to być przez przepukline na brzuszku(zaniedługo operacja)?? Z góry dzięki za info Przez internet nikt psa nie zbada i nie stwierdzi co go boli. Jedno jest pewne: Skoro ufne, przyjazne szczeniatko zaczeło sie rozpaczliwie bronić przed dotykiem ludzkiej reki, to musiała mu ta reka wyrządzić jakąś krzywde.(Bolesny sposób podnoszenia, głaskania itp) Zamiast przemocą "uszczesliwiac" psa pieszczotami nalezy odbudowac jego zaufanie i cheć kontaktu z człowiekiem.. Quote
puli Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 eedek napisał(a):Witam :) Mam Pekinczyka, ma równe 2 miesiące, w domu od 2 tygodni. Był fajny miły, dawał się głaskać, brać na ręce itp. ale właśnie.. był.. Od paru dni dzieje się z nim coś niedobrego, jak się go tylko weźmie na ręce zaczyna strasznie warczeć, chwile dłużej się go przytrzyma to potrafi tak mocno ugryśc że szok :shake:. Jak się go próbuje pogłaskać to szczególnie wieczorami takiej agresji dostaje że strach. Dlaczego się tak zachowuje?? Może go coś boli?? Może to być przez przepukline na brzuszku(zaniedługo operacja)?? Z góry dzięki za info Przez internet nikt psa nie zbada i nie stwierdzi co go boli. Jedno jest pewne: Skoro ufne, przyjazne szczeniatko zaczeło sie rozpaczliwie bronić przed dotykiem ludzkiej reki, to musiała mu ta reka wyrządzić jakąś krzywde.(Bolesny sposób podnoszenia, głaskania itp) Zamiast przemocą "uszczesliwiac" psa pieszczotami nalezałoby najpierw odbudowac jego zaufanie i cheć kontaktu z człowiekiem.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.