Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

makot'a;19374897 napisał(a):
Heheh, zapraszam na architekturę :diabloti:


Hehe, i ja chcę iść na weterynarię :evil_lol:


Świetne te koszulki.

Dominika, ja mam pastele Koh-i-noor'a, Giocondy (twarde) i Toison'Dory, (miękkie, sypkie). Z obu jestem zadowolona, chociaż całkiem inaczej się nimi rysuje.

Posted

Fakt - malowałam na podstawie fotki mojej suni ale generalnie można podpiąć kilka ras kudłatych . Jak nie ma całej sylwetki to mordki są bardzo podobne np hawańczyk , beardet collie itp .

Posted

Jakie Wy piękne cuda tworzycie :crazyeye:

Ja tam ostatnio coś pobazgrałam wieczorem,ale cuda to to nie są :roll:
(zdjęcia robione komórką)


Posted

[quote name='Soko']A jakie to są twarde? Pierwsze słyszę..
Miękkie są dość sypkie, kiedy malujesz masz pełno pyłu wszędzie, jak stawia się kreski to ręka idzie gładko i miękko, nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, jeśli z suchymi miałaś styczność to pewnie wiesz. Łatwo się rozcierają i dobrze mieszają się kolory. Łatwiej narysować kurz.

Twarde prawie wcale nie pylą. Mieszanie kolorów jest trudniejsze, rozcieranie praktycznie niewykonalne (przynajmniej w moim wykonaniu :P). Kolory nie są tak intensywne jak w miękkich, można uzyskać cieńszą linię niż miękkimi. Łatwiej uzyskać tu nierozmazany rysunek, ostrzejsze linie.
http://www.ceneo.pl/3260146 Tu masz przykład twardych.
http://archiwumallegro.pl/....html A tu miękkich.

Jednymi i drugimi rysuje się trochę inaczej.

Żeby nie było, powyższy opis oparty tylko na moich spostrzeżeniach.

Posted

[quote name='Soko']Czyli miękkie a suche to też nie to samo?[/QUOTE]


Suche pastele dzielą się na dwa rodzaje, miękkie i twarde. Olejne, to jak już ktoś wspomniał inna bajka.

Posted

A co do gry to nie mam czasu na takie coś niestety, bo nie mogę się z tym jednym moim obrazem uporać, jakiś moment krytyczny nastał ;/ tło się z psem zlewa a chciałam motyw zachodzącego słońca bo to miało symbolizować odejście.... i teraz co mam zrobić??? Muszę trochę wpleść fioletu jakiegoś jasnego, jak to uratować??? Na horyzoncie więcej pastelowej żółci dam, prawie białej i jakieś przebłyski z tym fioletem teraz muszę zrobić, ale tak, żeby nie zatracić tych kolorów, które już są.. pogubiłam się i sama nie wiem jak to ma wyglądać już.... zdjęcie z KOMÓRKI, bo padła mi bateria w aparacie....

Posted (edited)

jak wy tak ładnie malujecie i rysujecie. ja nie potrafie się nauczyć mi chyba wychodzą tylko takie obrazki




przepraszam za jakość ale to wina skanera, rysowałam to z opakowań herbatników dla dzieci, mikołaja z jakiegoś opakowania czekolady a Reksia no z bajki:)





pierwsza to łajka z gazety a drugi brazek to myszka miki



po lewej nie wiem co to jest po prawej rybka z Małej syrenki.

nie umiem rysować przestrzennie i z cieniami

Edited by Kirinna
Posted

[quote name='rodzice']McDzik a może trochę granatu i fioletu w górnych rogach - takie postrzępione ciemne chmury poprzetykane czerwienią ?[/QUOTE]Dziękuję za radę, właśnie coś takiego muszę tam wpleść :)[quote name='rodzice']A i jeszcze dziwna mi się wydaje paszcza psa - taka ziejaca pustką jama - ale może to tylko moje odczucie ?[/QUOTE]Pies jeszcze nie jest pomalowany, narazie nakładam sobie takie plamy pod spód :) żeby mieć jakieś ogólne rozeznanie co, jak, gdzie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...