Neris Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 gagata napisał(a):Kurka...wyżera?...Ciasto???? Chyba czegos nie doczytałam.....Może Poker albo Aria dom znalazły? Oooo, Matka Wyrodna wróciła na łono wątku :evil_lol: Mówiłam CI ja o wyżerce u Ani przecież, ale auta nie mamy za bardzo co nie... Quote
gagata Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Aaaa, to Saphira z Ania tam wyżerają, a nam sie tylko broda może trząść i slinka cieknąć.....Niedobre ciotki.... Quote
Neris Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 gagata napisał(a):Aaaa, to Saphira z Ania tam wyżerają, a nam sie tylko broda może trząść i slinka cieknąć.....Niedobre ciotki.... Brody to się będą trząść tym BRODnicy... Quote
gagata Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Hi, a ja myślałam, ze tylko ja taka sprytna... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Ania sama była i sama jadła...ale malutko, bo ja nie pazerna jak niektóre ktosie ....tu Quote
Neris Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Ania sama była i sama jadła...ale malutko, bo ja nie pazerna jak niektóre ktosie ....tu Pazerna-niepazerna, ale mądra to NIE. Wiadomo, że jak coś dają za darmo to się bierze i żre, ot co! Quote
Soema Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Neris napisał(a):Pazerna-niepazerna, ale mądra to NIE. Wiadomo, że jak coś dają za darmo to się bierze i żre, ot co! Mądrze gada! Polać jej :grins: Quote
Soema Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Dobrały się widzę.... Do zobaczenia w wakacje:evil_lol: Quote
Neris Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Dwóje moich dzieci - Nirvana i Newton pojechały dzisiaj do domków. A pozostała dwójka zwiedziła pół Warszawy, ganiała długowłose jamniki naszej sędziny i w ogóle było wesoło. Wychodząc z domu chciałam zabrać aparat fotograficzny, położyłam go na MOMENT na biurku, zadzwonił telefon, odebrałam, po 10 sekudach patrzę a aparat na ziemi i nie ma klapki tej do baterii, a pasek urwany :placz:. Quote
Saphira Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Ania sama była;)Moim gościom ciężko było po długiej trasie jeszcze do Brodnicy gonić, no to kolacyjkę sama zdziełałam:razz:A Anię to kiedyś i tak odwiedzę:diabloti::evil_lol: Quote
Neris Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Saphira napisał(a):Ania sama była;)Moim gościom ciężko było po długiej trasie jeszcze do Brodnicy gonić, no to kolacyjkę sama zdziełałam:razz:A Anię to kiedyś i tak odwiedzę:diabloti::evil_lol: Ja też, ja tam mam w ogóle mieszkać, Ania mnie przygarnie jak się mój dom zawali :diabloti: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Baaardzo:roll: Dla Ciebie tez miejsce się znajdzie...z Nerisową w pokoju:razz: Najwyżej pietrowe łózko i luz...będziecie mi trawe kosiły i z psami chodziły i sprzątały i gotowały..a ja se będę leżeć o! Quote
Neris Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Ty się tak nie rozpędzaj, gości się do prac nie wykorzystuje! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 I co tam dziewczynki.....:) Nerisku piekny podpis hi hi hi Quote
Soema Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Jesteście nienormalne...:splat: Mówiłam to już?:mdleje: Słonina była dla sikorek! ! Quote
Neris Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Dziadzia pojechał do domu, ja jakoś stęchłam :( Za długo byl u mnie, dużo za długo... Quote
Neris Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 [quote name='Soema']Jesteście nienormalne...:splat: Mówiłam to już?:mdleje: Słonina była dla sikorek! ! To dlaczego zjadł ją KRUK? :evil_lol: Quote
Soema Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Neris napisał(a):To dlaczego zjadł ją KRUK? :evil_lol: Następna ornitolożka...:roll: nie jestem ptakoznawcą, czarny, duży był i tyle. Nie pytałam kim jest i czy lubi duże miasta :razz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 I jakos tak od rana mi weselej:) Quote
Neris Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Eee, to pewnie sikorka-mutant. Przywieźli mięsko, pan kierowca podwiózł tym razem 100m od bramy, zamiast 300. Muszę się wyprowadzić i zamieszkać na płaskim, mam dosyć tych pagórów. Quote
Soema Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):I jakos tak od rana mi weselej:) A dzięki komu?:grins: Neris, to jak Ty mieszkasz? Pomaga Ci to przynieść ten pan?:mad: Quote
Neris Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Ja mieszkam u stóp wzgórza, droga się kończy jakieś 300m od domu a potem jest żużlowa. I ona jest tak zarośnięta krzaczorami że cięzko jest zjechać dużym autem Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Nerisowa z żużlowego wzgórza:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.