Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neris napisał(a):
TAK JEST!
Na 11 mam być.
Autobus ode mnie jest o 9,25, to akurat na czas powinnam dojechać.

To co, ja zgodnie z umową też się tam przytelepię i będę pytać ludziów - Halo, czy to Ty? :cool3:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie, ja wypatrywałam dużej kobiety a tu wróbelek przyszedł :)

Kasiaprodex miała napisać o wizycie u Arii, podobno jest OK, chociaż sunia wydaje się smutna. No ale to zaledwie kilka dni, mam nadzieję że szybko się przyzwyczai...

Posted

gagata napisał(a):
Hi, Miki a ja słyszałam, żeś Ty kurczak a nie michelin..............;-)


A co to kurczaki nie mogą być w wersji michelin?

Posted

http://www.ambroziak-ortopedia.pl/
To jest strona lekarza, który operował Agnieszkę. Tam w linkach jest ta klinika Operon w Legionowie. Adres, telefon, trzeba się spytać czy można tam na konsultację i za ile. Nie przekonuje mnie niestety to usg - Aga miała wpisane "łąkotki bez ultrasonograficznych cech uszkodzenia", a jednak miała uszkodzoną. Można by się domyślać, że to późniejsza robota trenera, ale na rezonansie też już był sygnał nieprawidłowy.
Ja tam bym poszła na tę konsultację, a dzisiaj spytam się tej rehabilitantki o ten kąt zgięcia.

Posted

Neris napisał(a):
Zaprawdę nie bluźnij kobieto :evil_lol:


No dobra, ale ja jestem w domu prześladowana:placz:
Nie dają mi jeść, śmieją się ze mnie, że jest mnie 2x tyle co kiedyś i takie różne.
Jak tu nie wpaść w kompleksy.
A tak w ogóle to od paru lat mam doła, z którego nic mnie nie wygoni.

A i ten lekarz w naturze wygląda bardzo sympatycznie i niegroźnie.
No może nie tak jak ten spec od usg;)

Posted

Neris napisał(a):
A u mnie że "łąkotki trudne do oceny". Pewnie dlatego że je sadło zasłania:diabloti:

Prodexowa się leni, miała napisać o wizycie!


Nie, że sadło, tylko już trochę czasu minęło. A tak se wczoraj pomyślałam, że dobrze, że tego sadełka było, bo jakby te bobrzysko niedobre w chudą nogę się wgryzło, to niezłą rewolucję by tam zrobiło.:razz:

Posted

No mogłam Ci w sumie tę cudowną dziurę pokazać, bo jakoś nikt nie chce tego oglądać, W OGÓLE nie wiem dlaczego. Już to przestało walić zgniłym mięsem :eviltong:

Ale mam przynajmniej świadka, że naprawdę zepsuta noga ma, bo Miki przeczytała opis usg. Kiedyś jak sobie obcięłam palec to potem jakaś mądra dogomaniaczka rozpowiadała że to zmyśliłam, żeby wzbudzić litość u ludzi :evil_lol:. A kawałka palca jak nie było tak nie ma.

Posted

Wlazłam na tę jego stronę, ale teraz i tak tyle dni wolnych... pewnie byłoby dobrze mu te łąkotki pokazać, bo więzadło to chyba dobrze opisane.

A najlepsze są te zdjęcia z usg. 4 jakieś cieniowane kreski i to niby to więzadło ma być.

Aria już jelitowo lepiej, nie ma biegunki. Państwo chcieli jej podawać wapno na wzmocnienie zębów, ale jej się te zęby nie chwieją, po prostu ma je gdzieniegdzie jakby "poocierane".

Posted

[quote name='Miki']Świadkiem zostałam i się martwię, bo tak naprawdę to dalej nic nie wiadomo. A co u Arii?[/QUOTE]

Wiem ,wiem miałam napisac co u Arii. Pierwsza wizyte to tak w kawaleczku napisala Nerisówna. Z jedzeniem a wlasciwie z tym co po jedzeniu zostaje juz wszystko sie jest w normie. Sunia upodobała sobie pana domu co maja za złe pozostali domownicy.
Ładnie chodzi na spacerki, nie przeorala ogrodu a i zaczyna sie juz troszeczke przyzwyczajac bo zaczeła szczekac na sasiad chodzacego za ogrodzeniem.Najmniejszy czlonek rodziny dziewczynka (1 roczek) troche sie suni boi ale jest przyzwyczajana bo przeciez jak bedzie zima to sunia wyladuje w chalupie. Wstepnie uwowiona bylam w długi weekend wiec jutro jak mi nic nie wypali niespodziewanego planuje zobaczyc co u Arii.

Posted

[quote name='Neris']Wlazłam na tę jego stronę, ale teraz i tak tyle dni wolnych... pewnie byłoby dobrze mu te łąkotki pokazać, bo więzadło to chyba dobrze opisane.
[/QUOTE]
Koniec wolnych dni. Można dzwonić i się umawiać. Myślę, że warto. Ja jeszcze na Mazurach, ale dzwonić też muszę to tu, to tam. Brrrr!

Posted

Pokerek poszedł do dolnego ogrodu, wziął ze sobą papiery po ciastkach :mad:




Hmm co by tu...




Wiem! Podręczę Dudusia



Po to co tak smęcić, od czego w końcu jest człowiek jak nie od zbierania tego co nabałaganiłem?

Posted

To ładnie, ja też mocno pod kreską.:oops: Nie wiem czy pisałam (chyba zapomniałam z tego wszystkiego) - rehabilitantka mówiła, ze 40 stopni kąt może być i że trzeba zacząć ćwiczyć mięśnie. Szczególnie czworogłowy - ten na wierzchu uda. Tak go zwyczajnie napinać, bez ruszania nogą do 300 razy dziennie. Bo jak się chodzi w stabilizatorze, to słabną mięśnie i więzadła są jeszcze bardziej narażone. A jak te łąkotki - bolą?
A jak goldenka? A Aria?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...