Ania+Milva i Ulver Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Mam nadzieje,że opisałas Pokerka w samych superlatywach:) Quote
Neris Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 No to mam odpowiedź: Dziendobry. Przykro mi i przepraszam ze pani zawracalam glowe w sprawie pokera ale z przyjacielem myslelismy o jakims mniejszym psiaku dlatego ze to ma byc piesek do mieszkania w bloku. Dziekuje za odpisanie mi na maila. pozdrawiam Quote
MyszkaMiki Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Ehhhh Przecież są w ogłoszeniach jego fotki więc widać jakiej jest wielkości ... Najgorsze jest to wzbudzanie nadziei :( Quote
Neris Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Wysłałam zdjęcia Pysiola, może się spodoba. Quote
gagata Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 olenka_f napisał(a):i znów czeka , biedakPoker jak Poker, Neris czeka! Z utęsknieniem....Liczy zabite kołdry, spodnie i inne takie... Quote
Neris Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 gagata napisał(a):Poker jak Poker, Neris czeka! Z utęsknieniem....Liczy zabite kołdry, spodnie i inne takie... A dzisiaj mnie całkiem połamało i nie idę nigdzie, siedzę na zadku w domu to i zniszczenia policzę staranniej :) Quote
Saphira Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ja też nic lepiej się nie czuję, ale proszę w imieniu Pokerka : "Zatrzymaj mnie na zawsze, już nie będę zabijał kołderek, spodni ani takich tam innych lompów.....:-(:-(:-( Ja Cię kocham ":iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
Isadora7 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 gagata napisał(a):A Neris pewnie zabitą noc odsypia... Gagata rozumie zabijanie kołder i nnych takich, w końcu ma biardojamnika który zabija wszystkie poduszki, wałki, kocyki.... Quote
Saphira Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 a ja właśnie pozbierałam z ofódka pozabijane kocyki, kołdry, podusie i takie tam. Dodatkowo zmarznięte na kość. Fajna zabawa:loveu::loveu::loveu: Quote
Isadora7 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Saphira napisał(a):a ja właśnie pozbierałam z ofódka pozabijane kocyki, kołdry, podusie i takie tam. Dodatkowo zmarznięte na kość. Fajna zabawa:loveu::loveu::loveu: Oj nie wątpię w to że zabawa przednia :):):):) Quote
Neris Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Poker nic nie zeżarł bo został wczoraj z Pisiolem na podwórku, ale za to jak wróciłam wieczorem słyszałam od furtki szczekanie bardzo starego psa, juz zaczynałam się wkurzać że ktoś mi coś podrzucił ale nie, to tylko Pokerek zachrypł :diabloti: Wczoraj umówiłam się z sąsiadem na odebranie Szarika i zawiezienie do Ani. Jeszcze wieczorem rozmawiałam z nim, że pies ma nie jeść i być zamknięty. Rano potwierdziłam. No i co? Abra przyjechała, ja zaopatrzona chyba w 10 smyczy, obróżek i innych dóbr idę po psa a psa NIE MA. Jak stwierdził sąsiad, "poszedł gdzieś skur...iel". 3 godziny szukałyśmy go po sąsiednich wsiach, jeździłyśmy autem i biegałyśmy piechotą po błocie, ale nic. Nie znalazł się. Zrobiło się za późno, żeby czekać, więc dałyśmy spokój. I opadły nam ręce i inne organy. A wieczorem jak wróciłam z teatru pies siedział grzecznie na podwórku i przywitał mnie wylewnie. Quote
Saphira Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nerisku ! Podaj mi grzecznie jeszcze raz dokładny adres na pw to może jakiś prezent dla Pokerka wyślemy;) Quote
Neris Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Kołrderkę czyżby? :diabloti: A wczoraj byłam na sztuce TRIP71, w której gra brat mój własny. Latał po scenie w samych gaciach i wyglądał mniej więcej tak: Quote
malagos Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ja na tym zdjęciu nie widzę gaci :crazyeye: :diabloti: Co mi sie mogło stać na gg, ze nie mam listy kontaktów? A chciałam sie pochwalić, że dziś 2 moje tymczasowe panny pojechały do domów stałych. Tylko tyle.... :p Jak Pinia? Quote
Neris Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 No mówię MNIEJ WIĘCEJ :diabloti: Pinia wczoraj została wysterylizowana i w sobotę za tydzień jedzie do do mu w POznaniu. Pani zadzwoniła do Ani, że "zobaczyła ogłoszenie tego aniołeczka" i juz. Quote
Abrakadabra Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Malagos - moje gratulacje! Czy Ty prowadzisz księgę ewidencji "psioprzychodów i psiorozchodów"? Jeśli chodzi o moje zdanie - jesteś mistrzynią adopcji :) Ps. Neris. Memo - zadzwoń jutro "wiesz gdzie" i w sprawie "wiesz jakiej". Qrde. Nie wzięłam autografu od Twojego własnego brata... Quote
Neris Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Ci załatwiem jak kcesz :) AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, nie wiecie!!! Wczoraj poznałam Agatę Buzek, Wiktor mi ją okazał :) Bardzo miła osoba, BARDZO. I ma niewiarygodnie piękne nogi. Nie żebym aspirowała, ona mężata :evil_lol:, tak platonicznie mówię. Quote
Soema Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 malagos napisał(a):Ja na tym zdjęciu nie widzę gaci :crazyeye: :diabloti: Co mi sie mogło stać na gg, ze nie mam listy kontaktów? A chciałam sie pochwalić, że dziś 2 moje tymczasowe panny pojechały do domów stałych. Tylko tyle.... :p Jak Pinia? Gratuluję :) a Agata psa nie chciała?:grins: Quote
gagata Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Bałdzo psistojna ta Twoja brata, bałdzo, bałdzo..... Quote
Saphira Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A Pokerek i tak przystojniejszy i basta:diabloti: Quote
Neris Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 O gustach się nie dyskutuje, co nie... Wydaje mi się, że u POkerka jakiś rotek daleko z tyłu majstrował, bo łebek mu się robi taki bardziej wiadrowaty :) Quote
jayo Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Neris, sorki za offa, ale chyba karma sie skonczyla dla Fina pewnie jakas chwile temu, a my nie popedzane .. ? W takich sprawach telefon i siec wygodnym narzedziem som. Jesli zakupy i dla Ciebie przy okazji mamy zrobic - daj znac mailem poprosze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.