Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eee, do luftu z takimi domkami, "dawaczami" nadziei i wszystkimi tymi ludzmi....Gdybym mogła, to żadnego psa bym nie oddała..A Pepegi do dzis odżałowac nie mogę...Takiego psa mi zmarnowali....

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W piątek będzie ogłoszenie w Wyborczej, może zadzwoni ktoś sensowny.

A nas zasypało...

W domu jest 14 stopni, ale to dziwne, ja się do tej temperatury przyzwyczaiłam i jakoś daję radę.
Nie cierpię zimy, szczerze jej nie znoszę . Nie mam ciepłych butów i każde wyjście z domu to wielkie wyzwanie.

Posted

Neris napisał(a):
Jeszcze tylko 2 dni tego zimna i już...


Chyba trzy niestety. W poniedziałek ma się ocieplać a we wtorek ma się zrobić ciepło. Siedzę w cieple i myślę o zwierzach w schronach. O tych z Józefowa. Nie mogę tego znieść. Czuję się taka bezsilna trąba.

Posted

Miki napisał(a):
Chyba trzy niestety. W poniedziałek ma się ocieplać a we wtorek ma się zrobić ciepło. Siedzę w cieple i myślę o zwierzach w schronach. O tych z Józefowa. Nie mogę tego znieść. Czuję się taka bezsilna trąba.


Józefów dostał niedawno w darze super budy, mam nadzieję wyglądają na ciepłe, mam nadzieję że psom jest w nich ciepło...

Dzisiaj zadzwoniła znajoma z sąsiedniej wsi. Przybłąkała się do nich owczarkowata sunia w cieczce. Mąż odgania ją od płotu ale ona ciągle siedzi... wokół niej stada psów.
Jeśli zgłoszą to w gminie, hycel odłowi suczkę i zawiezie do Józefowa. A tam ona urodzi szczenięta, 90% z nich umrze z kokcydiozy albo nosówki, w ogromnych cierpieniach.

Zupełnie nie wiem co jej poradzić. Podobno sunia ma ładne ząbki. Może wiecie coś o wolnym kojcu u kogoś?

Posted

Mtf zalesie pisała o jakichś kojcach kiedyś, ale nie mam pojęcia gdzie.. Można sukę zgłosić na aborcyjną, na wątku sterylkowym. Tylko zdjęcie by trzeba było i wątek... Ehh :(

Posted

gagata napisał(a):
Neris, Ty wyłącz telefon, zakop drogę do siebie, wykop wilcze doły albo co, bo znowu nowe zwierzole do Ciebie trafią....


Droga zasypana śniegiem że hoho!

W domu 12 stopni.
Chciałam płakać ale trzeba być KWARDYM a nie MIENTKIM.

Posted

Liczę dni do ocieplenia, zwariować idzie naprawdę.

Poker jest okropnym łobuzem, strasznie się oszczekuje z kaukazem sąsiadów, który co chwila przyłazi tutaj z góry.

Posted

Hej kochane cioteczki, przepraszam za off-a ale szukamy pilnie osób, ktore mogłyby pomoc choć troszkę 15 szczeniorkom, ktore zostaly znalezione jednego dnia. Potrzebna jest karma dla nich (pomyslcie ile wcina takich 15 glodnych mordek) oraz pomoc finansowa żeby je zaszczepic. Szukamy osób, ktore "zaopiekuja sie" jednym szczeniorkiem i oplaca mu szczepienie (35zl) i odrobaczenie (ok 15zl). Dwa szczeniaczki juz maja swoich "opiekunow" 13 jeszcze czeka. Poniewaz wszystkie przebywaja w jednym domku to jak ktores zlapie jakies swinstwo to popadaja jak muchy Pomozcie prosze! Link do watku (bo moj bannerek nie przekierowuje):
http://www.dogomania.pl/threads/1754...-prosi-o-karme

Posted

Są dni w których chcę ich wszystkich pozabijać.

Skakanie po blatach i zwalanie wszystkiego co tam jest zniosłam.
Ale wskoczenie na lodówkę i zwalenie na glebę mojej kolekcji glinianych garnuszków to już za dużo jak na moje nerwy :shake:

Posted

Jeny jaki ziąb!

Dzisiaj jak wyszłam z sypialni, uderzył mnie lodowaty podmuch. Naprawdę lodowaty. Okazało się, że drzwi na zewnątrz sa otwarte, Bogu dzięki że się lekko przykmnęły... w każdym razie w domu było MINUS 2 :diabloti: Włączyłam wszystkie palniki w kuchence gazowej, dmuchawę elektryczną i czekam aż się chociaż trochę nagrzeje. Na razie mamy plus 6 w reszcie domu i plus 12 w sypialni:evil_lol:.

Podejrzana jest Dofi:angryy:, która nauczyła się otwierać ten motylek od zamka waląc w niego łapą. Ona co prawda twierdzi że to ktoś inny, ale nie wierzę jej nic a nic...

Posted

Pańcia to już jest chora, ale to normalne zimą. Całą zimę mam zawsze paskudny kaszel, może to reakcja na zimno, nie wiem.

Murowana część domu jest ocieplona styropianem, a mimo to od podłogi ściana jest pokryta szronem. Od wewnatrz! Co to może znaczyć? Chyba to ocieplenie jest jakoś źle zrobione, ja nie wiem... wczoraj zaglądałam do tej szpary - wywietrznika, jest normalnie warstwa cegieł, potem styropian, drugie cegły, tynk.

Posted

Niestety to pewnie ten fundament. U nas na Mazurach też tak jest. Szron przy ziemi. Szczególnie, gdzie mur jakiś uszkodzony. Mieliśmy taką wykładzinę na podłodze, ale musiałam zdjąć, bo pleśniało pod nią. Teraz jest goły beton, ale w miarę suchy. Tylko, żeby był suchy trzeba solidnie palić. To oczywiście można poprawić tylko, że wymaga naprawy fundamentów - położenia izolacji poziomej. No i forsy niestety.

Posted

Wiesz, Neris, szykuje Ci się ogrom prac na sezon wiosenno-letni... Trzeba by kawałakmi odkopywać fundament, ocieplać,zabezpieczać przed wigocią, zasypywać i ...kopać kolejny kawałek....Radosne zajęcie i jakże twórcze...

Posted

gagata napisał(a):
Wiesz, Neris, szykuje Ci się ogrom prac na sezon wiosenno-letni... Trzeba by kawałakmi odkopywać fundament, ocieplać,zabezpieczać przed wigocią, zasypywać i ...kopać kolejny kawałek....Radosne zajęcie i jakże twórcze...


A kto za to ten-tego-ten, zapłaci?

Posted

A to jeszcze trzeba ściany poprzecinać i izolację poziomą, znaczy się papę położyć. Od 15 lat już o tym myślimy, ale chyba na myśleniu się skończy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...