Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

świetną historyjkę obrazkową nam zafundowałaś agamika :evillaug:
ubawiłam się, że hej :evil_lol:
na naszych spacerach to był standard z tym wywalaniem brzusia do góry :evil_lol:
po prostu cwaniaczek "mały" z tego naszego Brysia :diabloti:
ale widzę, że świetnie sobie dajesz z nim radę
on po prostu lubi jak ktoś z nim pogada na spacerku ;)

  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fantastyczne wieści:multi:
Bardzo chciałam żeby mu się poszczęściło, podziwiam go tylko na fotach ale czuję że to wspaniały pies.:loveu:
Trzymam kciuki żeby się udało:lol:

Posted

bo mi łatwiej z psami sie gada jak z ludźmi :evil_lol:

Bo wiecie, nawet jak próbują wypowiedzieć swoje zdanie , to zawsze mogę udawać ze to tylko szczekanie :diabloti:


aaa zapomniałam o najważniejszym, Jak Brys sie zorientował, ze niestety dalej nie pujdziemy - to szyyybciutko wstał , minąłmnie ze niby to on zdecydował, ze wracamy :lol:



oby sie udało chłopakowi

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
W sobotę wielka próba! Zaciskamy kciuki! :loveu:



tak, kciuki bardzo potrzebne!
z dobrych wiadomości , mamy wynik badania histopatologicznego guza Brysia - na szczęście był łagodny :)

Posted

a kiedy go zabieracie ?

bo my z rana będziemy tradycyjnie ...


z dobrych wiadomości , mamy wynik badania histopatologicznego Brysia - na szczęście był łagodny :smile:


nooo :multi:coraz pełniej słonce uśmiecha sie do panicza Osieła , oby tak dalej ...

Posted

Brysio wczoraj przywitał nas w szaleńczych podskokach i z piskiem radości :loveu::loveu: Kochany psiaczek, on jest po prostu cudowny :loveu::loveu: tak bardzo stęskniłam się za tą mordeczką :loveu:
W domku przywitał go na progu kot Kiler :diabloti: Brysio był nim zafascynowany. Przed właścicielami trudne zadanie aby Brysia przyzwyczaić do Kilera. Po pierwszych chwilach wydaje mi się , że łatwe to nie będzie no ale zobaczymy. Wierzę w mądrość Brysia, w końcu zrozumie, że to nie obiadek tylko przyjaciel :p Czeka go też nauka zostawania samemu w domu. Mam nadzieję, że Pańcio i Pańcia sprostają zadaniu. No i Brysio oczywiście także. Martwię się tym wszystkim ale wierzę , że się uda. :thumbs: Powodzenia piesku!

Posted

w sumie za hotel do zapłacenia wyszło 495zł
z wpłat mamy 365,50zł i zbieramy dalej! Brakuje 129,50zł na hotel i 409zł za leczenie

50zł - Barbara D.
50zł - weszka
10zł - Kluska4
200zł - Randa
20zł - ewajanka
35,50zł - mestudio

bardzo dziękuję wzystkim :loveu::loveu:

Posted

Oj Bubu, zazdroszczę Ci zobaczenia jeszcze raz na żywo tej czarnej mordeczki :)
Mam nadzieję, że kot imię ma zasłużone :diabloti: i nauczy Brysia porządku.

Jak Państwo przyjęli Brysia a raczej jak on ich? Czy są już jakieś wieści?


Trzymam mocno kciuki - musi być dobrze! :loveu:

Posted

Nooo...jak bubu sie martwi, to znaczy że przed nowym domkiem Brysia wielkie wyzwanie.:razz:

Jesli Państwo nie będą przywiazywać wielkiej wagi do zeżartych drzwi i kota, to wszystko bedzie ok.!

Ale tak na serio! Wszystkiego najlepszego piesku! Pomyśl, nim coś zmalujesz!

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Oj Bubu, zazdroszczę Ci zobaczenia jeszcze raz na żywo tej czarnej mordeczki :)
Mam nadzieję, że kot imię ma zasłużone :diabloti: i nauczy Brysia porządku.

Jak Państwo przyjęli Brysia a raczej jak on ich? Czy są już jakieś wieści?


Trzymam mocno kciuki - musi być dobrze! :loveu:


Jeszcze nie dzwoniłam, staram się powstrzymać :p
Kot jest maksymalnie wyluzowany, nie boi się psów.
A jak Brysio przyjął właścicieli .. hmm , w sumie był tak wpatrzony w kota , że ich nie zauważał :evil_lol: Dopiero miska z jedzeniem wybudziła go z transu :p Jednak zdecydowane podejście właścicieli dobrze wróży. Dostał też nowe szeleczki ( poprzednie zeżarł w hotelu :evil_lol: ).
Jutro zadzwonie zapytać jak się sprawuje łobuz.

Posted

kociak jeszcze w całości ;) Brysio się spisuje , w obecności właścicieli go nie ruszy ale ma chrapke :p Były już pierwsze próby zostawiania go samego , narazie bez demolki. :thumbs:

Posted

Brysio poszedł do adopcji. Ale to nie łatwa adopcja bo Brysio ma problem z zostawaniem w domu - stres separacyjny. I do tego musi pogodzić się z kotem. Dlatego się martwimy. Także trzymamy kciuki za pierwsze dni. na razie wszystko do dobrej drodze .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...