Radek66 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Witam Wszystkich na Forum i proszę o dobre rady i pomoc. Od prawie dwóch lat razem z żoną jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami psa samca Amstaffa. Pies rozwijał się prawidłowo, jest wybiegany, bardzo witalny,posłuszny. Dieta oparta na naturalnych składnikach, dostaje tylko jedzenie gotowne / nie akceptuje granulatów /. Niestety w ostatnią niedzielę bawiąc sie w ogrodzie gwałtownie omdlał i stracił przytomność. Nie byłem przy tym obecny. Żona zawiozła psa do najbliższej dyżurującej kliniki wet. przy ulicy Grunwaldzkiej. Tam lekarz stwierdził że jest wychudzony, ma tężeca i nie pomoże zwierzęciu. Żona ruszyła dalej i dowiozła psa do kliniki na ul. Serbskiej. Wstępnie stwierdzono udar cieplny / termiczny /. Pies doszedł samoistnie do siebie, ale miał jeszcze jeden atak omdlenia na miejscu. Psa schładzano, przebywał w klimatyzowanym pomieszczeniu i otrzymał pełny zestaw kroplówek przewidziany w takich sytuacjach. oprócz tego miał zrobione EKG i morfologię krwi. Psa ok. godziny 23 zawieźliśmy do domu, był bardzo słaby. Na drugi dzień zgodnie z poleceniem zgłosiłem się dodatkowo do kardiolog. Panią kardiolog zaniepokoiła praca serca / stetoskop / i wykonała jeszcze raz EKG. Z zapisu EKG wynikało, że pojawia się częstoskurcz, który niestety jest poważnym zagrożeniem dla życia naszego pieska. Sytuacja która zaistniała w niedzielę niestety nie była udarem termicznym, ale wg. kardiolog wynikała z intensyfikacji częstoskurczu, w wyniku czego nastąpiło niedotlenienie centralnego układu nerwowego i zapaść. Pies dostaje lek o nazwie Polfenon 150 mg 3 razy dziennie. W przyszłym tygodniu piesek ma mieć zrobione ECHO serca. W ocenie lekarzy z Serbskiej pies jest w idealnej wadze i wyglądzie - wzór / to jeszcze a propos stwierdzeń Pana wet. z Grunwaldzkiej /. Proszę o rady jak postępować dalej, czy podawany lek jest dobry i właściwy, gdzie jeszcze szukać fachowej porady i pomocy. Może jest to inne schorzenie ? Czekamy na Wasze opinie, rady i pomoc ! Mieszkamy w Poznaniu. Quote
Kacper Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Niewiele mogę pomóc bo sprawa wygląda poważnie. Podaję namiary na dwóch wetów w Warszawie. Dr. Niziołek - www.niziolek.com.pl Magdalena Garncarz Kierownik Kliniki Małych Zwierząt na SGGW nr. telefonu 022 5936133 Pozdrawiamy i trzymamy kciuki. Quote
gusia0106 Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Częstoskurcz komorowy? Jeśli tak, to faktycznie bezpośredni stan zagrożenia życia psa. Ale jeśli znajdziesz dobrego kardiologa pomoże Wam ustawić pracę serca lekami i powinno być dobrze. Teraz, leki nowej geberacji, działają cuda... Trzymam kciuki, dajcie znać co i jak Quote
Radek66 Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Witam, dziękuję za porady. Minęło 3 tygodnie od feralnego dla mojego psa dnia. Dwa pierwsze tygodnie nie mogliśmy się " pozbierać ", non stop pies był przez nas obserwowany, upał też nie najlepiej wpływał na jego kondycję. Po dwóch tygodniach pojechaliśmy z pieskiem na wizytę do Pani kardiolog. Pies miał wykonane ekg i echo serca. Wyniki zaskoczyły wszystkich zero częstoskurczu na ekg, a budowa serca wzorcowa / echo /, lewa komora mieści się w parametrach, ale jak powiedziała Pani gdyby pies ważył z kilka kilogramów więcej aktualny parametr byłby idealny / Ja podałem wagę psa 32 kg zważony po omdleniu/. Dało mi to do myślenia. I oto wnioski. Ostatni raz psa ważyłem w marcu i miał wagę 35,5 kg i zero nadwagi !. Chce zaznaczyć, że od szczeniaka nie akceptował wody w misce i bardzo mało pił. Posiłki gotowane cały czas otrzymuje regularnie. Z natury dużo się ślini. Wraz z nadchodzącym latem pies robił się coraz bardziej " zdefiniowany " w muskulaturze i żylasty. Znajomy który rzadko widzi naszego psa stwierdził nawet, że się wizualnie postarzał. Bagatelizowałem te stwierdzenia i zmianę psa. Drugi raz psa zważyłem zaraz po omdleniu w klinice na wadze. Ważył tylko 32 kg ! Teraz 3 tygodnie po waży 35,8 kg jest żywy, radosny, dolewam mu dużo przegotowanej wody do pokarmu i staram się dawać w ciągu dnia do picia "zamienniki " nielubianej przez niego wody np. kefir, maślanka. Zacząłem czytać o skutkach odwodnienia organizmu. Już przy ubytku wody 2 - 4% / mój pies spadł na wadze ok. 3,5 kg czyli 10% / masy ciała jednym z objawów jest tachykardia, czyli częstoskurcz zatokowy, który powoduje omdlenie. Proszę o opinie i ewentualnie opis podobnej sytuacji z odwodnionym psiakiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.