zanetta Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 No ale my w tym roku tez bedziemy, niestety tylko z jedna sunia, druga zostaje w domciu. :) Quote
Gośka Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 Będziesz robić te badania w Puławach? Bo ciekawa jestem jak dokładnie sprawdzają. Quote
tomo Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 Niestety nie mam dla Was dobrych wieści. Jeżeli chodzi o championat Ukrainy , to ma się to tak , że trzeba 4 CAC itd.... Nie ma tak że champion polski za jedno cwc dostaje championa ukrainy . Oni wprowadzają Was w błąd żebyście zgłaszali psy i przyjeżdżali do nich na wystawy. :evilbat: Jeżeli ktoś włada ukraińskim , czy rosyjskim to jest wszystko tutaj opisane i jest to aktualne. http://www.uzhgorod-dog.org/ Quote
tomo Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Na tej stronie jest też angielska wersja. Ale : Zeby zrobić CH. Ukrainy , trzeba mieć 4xCAC , w okr. 1 rok i 1 dzień od 4 sędzi , w tym jeden musi być z jednej z trzech wystaw organizowanych w Kijowie ( CACIB) - o nazwie : " Ukraina " , lub " Puchar Mera Kijowa ", lub "Kryształowy Puchar Ukrainy ". Tylko Rosja , Mołdawia ,Rumunia,Bułgaria, Estonia , Litwa , Lotwa, i Białoruś dostają tytuł dla swoich championów po uzyskaniu jednego CAC - ale Polskich championów to nie dotyczy. Quote
Agasia Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 to czemu raz jest napisane ze Polske tez dotyczy, a raz ze nie...? :-? Quote
Asiaczek Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 [quote name='króliczek']Dziękuję, czyli jednak to CACIBowa A to Ci niedowiarki :lol: :lol: Sorki, pomyliły mi się wystawy (na obie jadę z Tobą i to dlatego). Pzdr. Quote
Asiaczek Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 zanetta napisał(a):Czesc wszystkim, ja bylam we Lwowie w tamtym roku( II BIS), wystawa super ale 10 godzin stania na granicy nie jest niczym przyjemnym no i oczywiscie nie licza sie dokumenty jakie sie ma przy sobie tylko lapowki lapowki lapowki...... O rany, znowu o łapówkach... A ile i komu daliscie? Pzdr. Quote
warg2003warg Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 nigdzie i nigdy nie jest i nie było napisane,że za 1 cac można na Ukrainie dostać ch. Ukrainy( dla ch.Polski). Napisałam oficjalny list do ich ZG o uporządkowanie tej sprawy i nie wprowadzanie ludzi w błąd. Quote
tomo Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 i bardzo dobrze , to sie chwali :) nareszcie wszysto jest jasne Quote
Zeliika Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 A jezeli pies zarejestrowany w Polsce i ma np. championat Litwy, to wtedy wystarcza mu 1 wniosek na championa Ukrainy? Quote
Kika Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Jakoś sie trzeba będzie przez tę granicę przeprawić.Niestety potwierdza sie to ,że czasem bardzo długo trzeba stać na granicy.Słyszałam ostatnio,że najszybciej na skuterze - nie trzeba stać w kolejce 8) Tylko jak psa n aten skuter załadować :wink: :roll: Quote
Kika Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Gośka napisał(a):Uff, przebrnęła, nie powiem że było łatwo :lol: :wink: Czyli tak: to wystawa jednodniowa, CACIBowa, diengi mogą być na wystawkie tylko trzeba wpisać, zgłoszenia dochodzą i mailem i faxem ale trzeba potwierdzać, a na granicę trzeba mieć paszport psa (no i swój) bez przeciwciał, ze zwykłymi szczepieniami i wpisem od weta, tyle że nie rozumiem tego wpisu od weta, czy chodzi Wam o takie zaświadczenie że pies został zbadany i jest zdrowy itp... Od powiatowego nie trzeba tak?? Według mojego powiatowego trzeba mieć do tzw. państw trzecich zaświadczenie od niego - jeszcze z wynikiem na przeciwciała wpisanym. Quote
zanetta Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Jak ja stalam 10 g to bylo i tak szybko radze nastawiac sie na jakies 12 14 , badan na przeciwciala mam zrobione ale nie w pulawach tylko za granica. Quote
Kika Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 zanetta napisał(a):Jak ja stalam 10 g to bylo i tak szybko radze nastawiac sie na jakies 12 14 , badan na przeciwciala mam zrobione ale nie w pulawach tylko za granica. Może nie będzie tak źle - trzeba to przejść "sposobem" :wink: Quote
Asiaczek Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Kika napisał(a):zanetta napisał(a):Jak ja stalam 10 g to bylo i tak szybko radze nastawiac sie na jakies 12 14 , badan na przeciwciala mam zrobione ale nie w pulawach tylko za granica. Może nie będzie tak źle - trzeba to przejść "sposobem" :wink: A uświadomisz nas, jaki to "sposób"? Może nam wszystkim się przydać. Pzdr. Quote
Kika Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Asiaczek napisał(a):Kika napisał(a):zanetta napisał(a):Jak ja stalam 10 g to bylo i tak szybko radze nastawiac sie na jakies 12 14 , badan na przeciwciala mam zrobione ale nie w pulawach tylko za granica. Może nie będzie tak źle - trzeba to przejść "sposobem" :wink: A uświadomisz nas, jaki to "sposób"? Może nam wszystkim się przydać. Pzdr. Należy wybrac takie przejscie graniczne , gdzie nie ma tak długich kolejek.Jest to sprawdzalne jedynie w jedną stronę- tzn od nas do nich, albo mieć kogoś, kto ułatwi przekroczenie granicy. Quote
Asiaczek Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Aha, tylko na których przejściach nie ma kolejek? Ja jeszcze nie wiem, przez jakie przejście będziemy jechać. Pzdr. Quote
Kika Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Asiaczek napisał(a):Aha, tylko na których przejściach nie ma kolejek? Ja jeszcze nie wiem, przez jakie przejście będziemy jechać. Pzdr. Ja bedę przekraczała granicę w Medyce, bo najbliżej. Sledzę cały czas , co sie dzieje na granicy i wygląda to tak: do poludnia w zasadzie bez większej kolejki z obu stron.Ruch zaczyna się zdecydowanie popołudniem jak wszyscy wracają z zakupów - Polacy do Polski, a Ukraińcy do siebie. Quote
Asiaczek Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 A w nocy? Bo my z W-wy do Lwowa mamy ok. 370 km. A więc granicę będziemy przekraczali raczej w nocy. Pzdr. Quote
króliczek Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 Asiaczku przekroczymy ją w nocy albo skoro świt. Myślę ,że o tej porze jest zdecydowanie namniejszy ruch.Chociaż poczekajmy na odpowiedż KIKI :wink: Quote
gwiezdny-wyslannik Posted July 20, 2005 Author Posted July 20, 2005 Tak się zastanawiam czy wogóle nie wyjechać w sobotę rano, być we Lwowie np. po południu i tam się przespać, bo boję się, że możemy wyjechać za późno i będzie problem... Znajomi własnie do Mińska Białoruskiego jechali i trzymali ich 6 godz. na granicy chociaż mieli 5 psów i był upał i nie zdążyli z dwoma psami... Całego autokaru z Czech podobno nie wpuścili :-? Więc myślę, ze znajdzie się jakiś hotel i pojedziemy w sobotę. Ma ktoś jakiś hotelik wmiare tani...? :wink: Quote
Agasia Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 Gwiezdny - jestem za 8) Tyle ze jesli bysmy wyjechaly w sobote rano to po poludniu najwieksze stanie na granicy... nie lepiej np. w nocy? Quote
gwiezdny-wyslannik Posted July 20, 2005 Author Posted July 20, 2005 To wyjedziemy kochanie w sobotę np. o 7.00 rano, mamy tam 370 km. czyli będziemy gdzieś na 10.00 na granicy i będzie dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.