Neigh Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Poproszono mnie o założenie wątku. Dostałam nawet zdjęcia - jutro poproszę osobę z szybszym netem o ich wstawienie. Sunia ma ok 10 lat - została zgarnięta z ulicy wraz ze szczeniakami. Było to kilka lat temu. Rodzina u której przebywa - zaczęła mieć problemy z alkoholem... o tym by ktoś psa leczył, dbał mowy nie ma. Mała Mi zabiera ją jutro do weta. Tymczasowo będzie u niej. Na pewno potrzebna pomoc w leczeniu.... Szczegóły opisze Mała Mi osobiście - ja niewiele wiem Quote
mgie Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 2 wątek tej samej suni - http://www.dogomania.pl/forum/f402/sonia-kundelka-w-fatalnym-stanie-142077/ Quote
mala_mi0076 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 poprosiłam już o usunięcie o tego drugiego wątku. Jestem już po wizycie u weta. Sunia poza guzami widocznymi na zdjęciach ma zmiany wewnętrzne. Na drogach rodnych jest asymetryczny guz wielkości dwóch męskich pięści. W jej stanie operacja nie ma sensu. Sunia ma ok 15 lat, na oczach zaćmę.... :-(:-( Quote
mala_mi0076 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Jej stan ogólny nie jest najgorszy, poza tym, że jest koszmarnie chuda... Ma przed sobą 2-3 miesiące życia. Chcę żeby przeżyła je jak najlepiej. Mam jej zdjęcie "w całości", ale nie potrafię go wrzucić na dogo... Quote
malagos Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Strasznie ma duzy brzuszek, czy to nie wodobrzusze? Przy tak rozsianych nowotworach możliwe, ze ma i na wątrobie :cool1: Quote
Neigh Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Wet, u którego sunia była stwierdził, że operacja nie ma sensu, ponieważ gdzieś w brzuchu suńka ma guz wielkości pomarańczy. jednak Mała Mi ma wrazenie, jakgdyby guz przy odbycie zaczął się wchłaniać. Myślę, ze dla spokoju sumienia ( choćby) przydałaby się wizyta u renomowanego weta... Quote
belmonti Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 lek wet Maciej Mikłusz ul. Gagarina 5 tel 022 841 40 22 szczery do bólu. jesli bedzie widział szanse to powie. Quote
mala_mi0076 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 "w środku" jest nieregularny guz wielkości dwóch męskich pięści... Jeśli chodzi o ten guz z tyłu, to podobno jego wielkość jest zależna od cyklu owulacyjnego suni. Faktem jest, że Sonia z każdym dniem czuje się coraz lepiej (dziś nawet jeża obszczekała, bo jej z miski wyjadał:cool3:) Quote
mala_mi0076 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Dziś byłyśmy na wizycie u weta. Są przerzuty w płucach. Ona ma w sobie niesamowitą wolę przeżycia... Ja wiem, że będzie trzeba w końcu ją uśpić, ale nie czuję się na siłach żeby to zrobić... Quote
mala_mi0076 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Pojawiła się szansa dla suni. Zabrałam ją wczoraj do innego weterynarza. Być może to, co było brane za guz jest przepukliną. Jednak trzeba wykonać laparoskopię (to koszt 200zł). W tej chwili nie stać mnie na nią, a dla Soni ważny jest każdy dzień.:-(:-( Proszę, pomóżcie... ______________ Quote
mala_mi0076 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Numer konta do przelewu: 47 1940 1076 5443 5683 0000 0000 Lukas Bank Izabela Sikorska (to ja:cool3:) Quote
mtf zalesie Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 a przerzuty na plucach nie moga byc z powodu przepukliny Quote
mikoada Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 To na dobry początek dorzucę chociaż 20,00 zł, mam nadzieję, że potrzebna kwota szybciutko się uzbiera :) Quote
mala_mi0076 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Więc tak, rano obejrzał ją i osłuchał lekarz nr 1. Stwierdził, że lewe płuco tylko częściowo wypełnia się powietrzem i może to być spowodowane uciskiem guza na płuco lub przerzutami. Po południu poprosiłam o konsultację lekarza nr 2. Ten stwierdził, że trzeba zrobić laparoskopię i wtedy wszystko się wyjaśni. On podejrzewa, że Sonia może mieć przepuklinę. Quote
Ra_dunia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 biedula :( trzeba koniecznie sprawdzić co i jak mnie nie będzie aż do 17tego więc ciężko bazarek wystawić :shake: Quote
mala_mi0076 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Jutro lekarz nr 2 zgodził się BEZPŁATNIE skonsultować przypadek Soni ze swoim kolegą (wet nr 3:razz:) Oni zadecydują co dalej. Trzymajcie kciuki za dziewczynę:evillaug::evillaug::evillaug::evillaug: Quote
mikoada Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Jednak są na tym świecie dobrzy ludzie. Kciuki mocno zaciśnięte :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.