pędzelopka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ten oto śliczny śmierdziuszek został przywiązany do bramy schroniska prawie 3 tygodnie temu. Jako jeden wielki dred. Teraz jest po pierwszych postrzyżynach i wielokrotnym kąpaniu i namaczaniu. Krótko po zakończeniu kwarantanny został wyciągnięty ze schronu i powędrował na DT do bbgm. Zawsze jakaś odmiana nie tylko te bullowate i bullowate :eviltong: Chłopaczek jest młodziutki i niekoniecznie wychowany. Gdy zobaczyłyśmy go po raz pierwszy w schronie uciekł w kącik i zsikał się pod siebie. Teraz zachowuje się bardzo przyjaźnie, szczególną sympatią darzy staruszki natomiast bardzo boi się mężczyzn. Dzieci traktuje zupełnie obojętnie. Na smyczy chodzić chłopak nie umie , ciągnie jak parowóz dusząc się i krztusząc. Prosi o wyjście - drąc dzioba niemiłosiernie , tak samo reaguje jak zostaje sam - 10 minut wrzasku a potem spokój. Typ panikarza. Zwłaszcza jak smycz zaplącze mu się w okolicy łapek - płacze i panikuje. W poniedziałek czeka go wizyta u fryzjera - trzeba będzie go ogolić. Płukanie z namaczaniem nie przyniosło rezultatów , w dodatku męczy go poschroniskowa bieguneczka i kuperek nie wygląda zbyt hmmm apetycznie. Quote
pędzelopka Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Wiadomo : jest śliczny , biały i puchaty więc bbgm już została zasypana mailami , kto by nie chciał takiej przytulanki :roll: W jego przypadku jednak mądry , odpowiedzialny dom poszukiwany , tą przytulankę trzeba jeszcze wieeeeeele nauczyć :p . Fajnie by było gdyby zakochał się w nim jakiś dogomaniak. Quote
pędzelopka Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Ten pudlo - pit bull potrafi być bardzo zaczepny w stosunku do innych zwierząt. Jak już pozna i obwącha jest dobrze. Taki rozbójnik w małym ciałku. Najlepiej gdyby był jedynym zwierzem w domu. Przynajmniej taki jest wniosek z dotychczasowej obserwacji. Kto wie może mu się jeszcze odmieni. Jednym słowem sierściuch szuka domu. Gdyby ktoś chciał pomóc w ogłoszeniach będziemy bardzo wdzięczne. ale gratka dla pudelka Quote
pędzelopka Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Pudelek siedzi u mnie do niedzieli na przechowaniu. Chciałyśmy go nazwać Owiec , ale koniec końców stanęło na Elmo. Chodzenie na smyczy idzie mu całkiem nieźle pałęta się na flexi i reaguje jako tako na polecenia . Przy nodze chodzić nie umie woli obsikiwać krzaczki. Ogólnie to miły sympatyczny psiak , potrzebuje chwilę na poznanie nowego człowieka i robi się wręcz wylewny - lubi smeranie po tyłeczku. Nie rzuca się na koty - zrobiłysmy test - może nawet mógłby zamieszkać z kotem . Naprawdę zero agresji. Sama się dziwię , że to piszę bo to nie mój typ jednak , ale ma śliczną rozbrajającą mordkę. Na zdjęciach wygląda na dość dużego , w rzeczywistości sięga do pół łydki. Taki mały przybrudzony pluszak :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Koniecznie musicie mu zafundować fryzjera :lol: Znajomej znajoma jakoś niedawno szukała pudelka do adopcji - zapytam czy jeszcze aktualne. Quote
Bakteria Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 ogłaszam Kamę, to przy okazji powrzucałam i dupelka jest na: www.bono-polska.pl www.ojej.pl www.animalia.pl (niechcący dodało się jako sprzedam) www.gumtree.pl www.petworld.pl www.vetmozga.com www.adopcjapsa.pl www.mammisia.pl www.petsy.pl www.e-zwierzak.pl www.morusek.pl www.ogloszenia.tresura.pl a tak przy okazji chciałam się zapytać czy już się wiesza na gałęzi ? :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Napewno sie wiesza na gałęzi :evil_lol: już pewnie ciężarki nosi przy obroży :evil_lol: Quote
pędzelopka Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 Dziękuję Bakterio za ogłoszenia :Rose: Nasz pitpoodle ma z dwie tony uścisku w szczęce jak nie 3 i jest bardzo game. :eviltong: Pod koniec lipca spodziewamy się szczeniąt ze skojarzenia Elmo - Sonia(szczenięta XXL pręgowane) i Elmo - Ibiza (RED NOŁZY :D )i coś mi mówi, że to będzie najlepszy reproduktor na alegratce. Niedługo będzie można rezerwować szczeniaki. Idę dzisiaj z Elmo do weta bo biedak kaszle i kicha. Od razu spróbuję ponegocjować cenę kastracji i umówić chłopaczka na odjajczanie. Wizyta u fryzjera koniecznie bo wygląda jakby go Sonia zeżarła i wypluła. Quote
Guest monia3a Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 I nie zapomnijcie zrobić zrobić im fryzurki na lwa :evil_lol: Quote
pędzelopka Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 Dupelek dostał antybiotyk na 4 dni i dzisiaj porcję w zastrzyku. Niestety jest strasznie histeryczny , rzucał się z zębami i nawet w kagańcu nie mogłyśmy zrobić mu spokojnie zastrzyku :roll: W końcu jakoś poszło na dwie raty. Do tego to symulant - wlazł w gałęzie , narobił wrzasku po czym nagle okulał i nie dał sobie obmacać łapy(łapał zębami moją rękę). Kulał , kulał aż odwróciłam jego uwagę , zapomniał , że coś mu się stało i dalej zasuwał jakby nigdy nic. Czeka mnie jeszcze nafaszerowanie go tabletkami na robale - nie wiem jak to zrobię bo oczywiście histeryk protestuje i kłapie dziobem. Jest naprawdę nieznośny , rozhisteryzowany i rozpieszczony do granic możliwości :mad: Widać , że nikt go niczego nie nauczył , raczej służył jako ozdóbka. Raczej nie wyadoptowałabym go do bardzo małych dzieci. Quote
Bakteria Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Nie ma za co :razz: Teraz może i wygląda jak zmielony i wypluty :lol:, ale i tak jest lepiej niż na początku- miał takie fajne zwisające kłaki wielkości pięści :roll: Ktoś chyba nie tylko jego wychowanie zaniedbał... Quote
pędzelopka Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 Dzisiaj Elmo przy wtórze łkającej Bbgm :evil_lol: odjechał do nowego domku. Będziemy mieć na niego oko ( Bbgm ma nawet szpiega w jego bloku ) i zobaczymy się na kastracji. A teraz foty dupelka po fryzjerze. Dzieło po części Bbgm bo dziad jeden bronił się jak mógł :evil_lol: Quote
pędzelopka Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Bakteria napisał(a):to się nazywa szybka akcja :multi: ....zakończona niepowodzeniem. Dupelek nadal do adopcji. Quote
Bakteria Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 za wcześnie się ucieszyłam... a czemu już go nie chcą :shake: ? Quote
pędzelopka Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Chyba się nie sprawdził. Najgorsze jest to , że facet wpierał ciemnotę , że Elmo nie umie trzymać czystości w domu - no co jak co ale w to nie uwierzę.No i podobno molestował córkę - w to akurat jestem skłonna uwierzyć , Elmo jak sie rozbuja to jest naprawdę irytująco pobudzony. Skacze po człowieku i doprasza się zainteresowania. Poprzedni pudelek państwa bodajże skończył pod samochodem. No i jak pisałam bbgm ma szpiega w ich bloku no i ten szpieg wczoraj zadzwonił z doniesieniem , że poprzedni pudelek był wypuszczany na cały dzień luzem po osiedlu. :roll: To plus niejasne przeczucie Kamili w momencie adopcji, że może to nie jest najlepszy dom dla Elma dało taki a nie inny efekt. Pojechała i psa zabrała. Niedługo będa lepsze zdjęcia Elma ostrzyżonego i działamy dalej. W końcu się jakiś dobry domek napatoczy. Quote
pędzelopka Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 monia3a napisał(a):Jest zapewne agresywny :evil_lol: A może ich odstraszyła ta obroża z ćwiekami i to jak długo wisiał na gryzaku , nie wiem. :p Quote
Guest monia3a Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Jest ładny więc domki będą się o niego bić. Myślcie intensywnie nad kastracją. Quote
pędzelopka Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 My tu nie musimy myśleć tylko umawiamy na sobotę to odjajczanie.Tak czy siak miał być kastrowany. Będzie falsetem szczekał teraz dziad jeden. Quote
pędzelopka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Nasz dziadyga już bez jajek :evil_lol: Dzisiaj być może wyląduje w swoim nowym domku. Quote
pędzelopka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Dupelek w nowym domu , kilka domów dalej od Kamili. Mam nadzieję , że wszystko pójdzie dobrze i już tam osiądzie na zawsze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.