Reno2001 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Prawdę powiedziawszy, kiedy ją zobaczyłam wydawało mi się, że to młodziutkie psie. Osobiście też obstawiam, że to podlotek :cool3:. Quote
Ra_dunia Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Wow :evil_lol: Podlotek na miejscu staruszków :evil_lol: tego jeszcze nie było :evil_lol: I bardzo dobrze, lista szybciutko się ruszy, bo nie wierzę, żeby takie cudo długo czekało na dom ;) Quote
danka1234 Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 irysek napisał(a):narazie danka nie ma jej co oglaszac. szukamy poprzedniego wlasciciela, bo jest duze prawdopodobienstwo, ze ktos jej szuka. myslałam o ogłoszeniach w tym celu równiez ze dzieki nim predzej moze sie znalezc własciciel. Jak już będzie potrzebna pomoc w ogłoszeniach to napiszcie,chętnie pomogę. Quote
lucySxy Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Murka, na kiedy planujecie sterylkę? Jak jest taka mlodziutka, to zeby nie dostała cieczki. Nie chce być namolna ,ale to wazna sprawa. Quote
Reno2001 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 lucySxy napisał(a):Murka, na kiedy planujecie sterylkę? Jak jest taka mlodziutka, to zeby nie dostała cieczki. Nie chce być namolna ,ale to wazna sprawa. Chwilowo Murka w szpitalu u córki. Wszelkie psie zabiegi poodsuwaja się pewnie w czasie. Quote
ala123 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Reno2001 napisał(a):Prawdę powiedziawszy, kiedy ją zobaczyłam wydawało mi się, że to młodziutkie psie. Osobiście też obstawiam, że to podlotek :cool3:. Ja natomiast, jak zobaczyłam ją pierwszy raz w schronisku taką bez życia,wręcz autystyczną, byłam przekonana ,że to stara suczynka wyrzucona przez właściciela właśnie z powodu wieku. Zresztą na pierwszych zdjęciach, taka skołtuniona , brudna tęż nie wygląda młodo. Quote
Saphira Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Sunia ewidentnie jest cudna i tyle, a lat kobiecie się nie liczy:loveu: Quote
Murka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 lucySxy napisał(a):Murka, na kiedy planujecie sterylkę? Jak jest taka mlodziutka, to zeby nie dostała cieczki. Nie chce być namolna ,ale to wazna sprawa. Musi minąć minimum trzy tygodnie od szczepień. Jeśli nie ma ciąży to lepiej nie ryzykować i odczekać aż organizm nabierze odporności. Quote
Ulka18 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Czy bylybyscie zainteresowane domem dla Neski, takim jaki ma nasza mielecka Sara? Dom sprawdzony przez Fundacje Dobermanna, regularne wizyty przed i poadopcyjne. Quote
Asia & Ginger Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Murka napisał(a):Cechą charakterystyczną Nesci jest niekopiowany ogonek i o tym nie trzeba wspominać w ogłoszeniach. Ktoś kto nie jest właścicielem nie będzie o tym wiedział, bo spaniele przeważnie mają krótki ogonki ;) Teraz już się ogonków spanielkom nie kopiuje. :multi: To naprawdę rzadkość. ;) kaggaz napisał(a):dziewczyny, ja mam spaniele rodowodowe i spaniele są tatułowane w dolnej pachwinie, po latach tatuaż zarasta albo się rozchodzi na ciele psa i trzeba go uważnie szukać, proponuję zgolić sierść w pachwinach, szybko odrośnie a będziecie mieć pewność ;) Ja widziałam masę spanieli, które miały tatuaż w uchu. U jednej suni w wieku 2 lat, tatuaż był już prawie niewidoczny. :roll: lucySxy napisał(a):To nie jest moim zdaniem pies rodowodowy, bo jak ja wiozlam to ogladalem jej i pachwiny i uszy:shake: Tak sie sklada, ze moje psiaki sa tatuowane i w pachwinie i w uchu,tatuaze sa wyrazne, a jedna suka ma 9 rz:roll: Tak jak pisałam wyżej, czasem tatuaże "znikają" już u bardzo młodych psiaków. ;) sacred PIRANHA napisał(a):hahah Nesciu co one z Ciebie zrobiły:evil_lol: Murka ja mam propozycje...Ty sobie kup maszynke i trymer i sama ścinaj psy...napewno lepiej Ci to wyjdzie:diabloti: trzeba ją ogolić całą skoro rozczesały reszte kudełków:cool3: przynajmniej jej równo ładnie odrosną:diabloti: Broń Boże nie golić całej maszynką! To ostateczna ostateczność, sierść jej się zrobi wełnista i będzie trudniejsza w pielęgnacji. Tylko te długie włosy można ścinać. ;) Quote
Ra_dunia Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ulka18 napisał(a):Czy bylybyscie zainteresowane domem dla Neski, takim jaki ma nasza mielecka Sara? Dom sprawdzony przez Fundacje Dobermanna, regularne wizyty przed i poadopcyjne. Czyżby... ? Dziewczyny - czekamy na wypowiedź ;) Quote
admirabilis6 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ra_dunia napisał(a):Czyżby... ? Dziewczyny - czekamy na wypowiedź ;) Niech ci co placa za suczke sie wypowiedza co do tej propozycji. Ulka, to jest dom w Niemczech? Quote
sacred PIRANHA Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 czyli potzrebujemy fryzjerki dla Nesci...funia zaiwanaj do Murki, masz głowę do ścięcia:cool3: Asia dzięki:loveu: Quote
Ulka18 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 admirabilis6 napisał(a):Ulka, to jest dom w Niemczech? Tak, dom jest w Niemczech. Tola powinna wiedziec jakie to sa domy, bo zamojska Maja ma super rodzine, w ktorej mieszka z naszym mieleckim Rubim. Zdjecia Mai sa na watku mieleckich dobermanow. Inne zdjecia na mieleckim ogolnym. Sunia musialaby byc wysterylizowana, zaszczepiona na wszystkie choroby, zaczipowana i z paszportem. Quote
lucySxy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Normalnie mnie zatkało na taka "przyszłość" dla pieknej Neski:roll::shake: Nesca niemką?:-( Piekne Polki powiny mieszkac w Polsce:p Ale ja wyrazam tylko własne zdanie,nie będę o tym decydowac. Quote
ala123 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ulka18 napisał(a):Tak, dom jest w Niemczech. Tola powinna wiedziec jakie to sa domy, bo zamojska Maja ma super rodzine, w ktorej mieszka z naszym mieleckim Rubim. Zdjecia Mai sa na watku mieleckich dobermanow. Inne zdjecia na mieleckim ogolnym. Sunia musialaby byc wysterylizowana, zaszczepiona na wszystkie choroby, zaczipowana i z paszportem. Jeżeli to jest dom stały i będzie to taki dom jak dotychczasowe domy np.naszej Majki,to ja nie protestuję, chociaż oczywiście w pierwszym momencie tez przyszło mi do głowy to samo co lucy: jak to, będą mówić do Neski po niemiecku... Bianka0 jeszcze musi się wypowiedzieć, co o tym sądzi. Quote
jogi Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 oj niespodobała mi się ta wypowiedź:shake: Sama korzystałam z pomocy fundacji Dobermann Nothilfe i nie mam im nic do zarzucenia. nie ja decyduję oczywiście, ale nie widzę powodu, dlaczego Nesca nie miałaby jechać tam do domu. Alu ja do swojego angielskiego kota mówię po polsku;) Quote
ala123 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 jogi napisał(a):oj niespodobała mi się ta wypowiedź:shake: Sama korzystałam z pomocy fundacji Dobermann Nothilfe i nie mam im nic do zarzucenia. nie ja decyduję oczywiście, ale nie widzę powodu, dlaczego Nesca nie miałaby jechać tam do domu. Alu ja do swojego angielskiego kota mówię po polsku;) Ja też nie mam im nic do zarzucenia więc nie rozumiem, co Ci się nie spodobało ? To, że wolałabym aby mówiono do niej po polsku? Pewnie,że wolałabym mieć ją gdzieś w zasięgu ręki a nie w Niemczech, ale dla jej dobra niech jedzie i tam, jeżeli będzie taka wola wszystkich. Quote
sacred PIRANHA Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 akurat za posrednictwem tej fundacji pare piesków znanych mi znalazło zajefajne domki także fundacja jest jak najbardziej oki:loveu: Quote
lucySxy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 jogi napisał(a):oj niespodobała mi się ta wypowiedź:shake: Sama korzystałam z pomocy fundacji Dobermann Nothilfe i nie mam im nic do zarzucenia. nie ja decyduję oczywiście, ale nie widzę powodu, dlaczego Nesca nie miałaby jechać tam do domu. Alu ja do swojego angielskiego kota mówię po polsku;) Rozumiem , ze nie spodobała Ci sie moja wypowiedz,a wiec wyjaśniam: Uwazam- i mam do tego prawo-ze adopcje zagraniczne powinny byc brane pod uwage po wyczerpaniu mozliwosci adopcyjnych w Polsce. Od razu uprzedzę ,ze nie wiem , jak dlugo to ma trwać-czy 2 miesiace czy rok. Mysle , ze zalezy to od wyczucia osob prowadzacych wątek. W przypadku Nesci, no cóż.... jeszcze nie rozpoczęlismy poszukiwań , tak na dobre. Wiec propozycja -w moim odczuciu - jest troche przedwczesna. Moja wypowiedz nikogo personalnie nie dotyka,ale jezeli ktos poczul sie dotkniety, to moge go oczywiscie przeprosic. Zawsze bede stała " z boku " jezeli chodzi o adopcje zagraniczne, jakos trudno mi jest wykrzesac entuzjazm,poniewaz dla mnie taka adopcja jest porazką, brakiem mozliwosci adopcyjnych w Polsce,a o czym to swiadczy to wiecie-ze społeczeństwo nie rozwija sie w tej sprawie, nadal nie zauwaza potrzeb i cierpienia zwierzat. Jest dla mnie rowniez oczywiste, ze lepiej aby doszlo do adopcji zagranicznej, niz zeby pies cierpial w schronie lub przebywal miesiacami w DT Ale dla mnie to jest ostatecznosc . I tym sie róznimy. A ludzie roznia sie niedzy sobą i trzeba to uszanowac,po prostu. Quote
Asia & Ginger Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Nesia myślę znajdzie szybciutko cudowny domek w Polsce, a do Niemiec może lepiej wysłać spanielka, który ma mniejsze szanse na adopcje w Polsce (starszy, chory, z problemami), oczywiście jeśli domek bierze pod uwagę takie psiaki. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.