Angelika_Roser Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Jaki on już duży i sliczny, ile waży ten misiaczek? :loveu: A uszki słodziutkie! Quote
Guest Madziadalena Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Dziękujemy za komplementy :loveu: Jutro wizytujemy weterynarza i się zważymy, ale duuuzi już jesteśmy i ciężcy :roll: :evil_lol: A poważnie, to ja się zastanawiam, czy ogromny apetyt, to norma u małego akity, bo Negai ledwo zje, a już prosi o dokładkę. Gdybym tak folgowała jego chęciom, to zjadałby co najmniej dwa kilo BARF-u dziennie :crazyeye: :lol: Quote
Angelika_Roser Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Oooj u nas nigdy nie było objawów obrzarstwa, pilnuj go Madziu bo się zmieni w smoka :cool3:! Teraz jak zmieniliśmy dietę to Gin je mniej niż powinien, ale na wadze nie traci na szczęście. A moją wiadomość prywatną Madziu dostałaś ostatnio na dgm? Quote
Shirai - Koki Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 U Shirai'ka bylo tak ze za miske jedzonka mogl oddac wszystko i pogrysc wszystko i wszystkich. My barfu nie stosujemy, on jak byla maly jadl tylko sucha karme, okolo godziny przed posilkem juz biegal po mieszkaniu, szczekal, warczal skakal po szafkach i wogole cuda wyprawial, wiec zaczelismy go karmic tez 3 razy dziennie, ale nie regularnie tylko o roznych porach i poskutkowalo, poniewaz jak nie wiedzial kiedy dostanie miske, to przeciez nie mogl szalec caly dzien. A teraz to mu sie tak poprzewracalo w glowie, ze musze mojego "laskawego psiaczka" prosic zeby cokolwiek zjadl :shake:, mam nadzieje ze z upalami to minie i wroci mu apetyt, poniewa to jest lepsze niz niejadek. Negai jest uroczy, ale strasznie jest rozny od mojego Lobuza ;) Quote
Kasia_Dawid Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Madziu super fotki Negai na zielonej łączce :-) rzeczywiście Negai nieźle już urósł :-) Nashi i Natsu też :-) ważyliśmy się ostatnio - Natsu 10,20 kg, a Nashi 7,80 kg :-) Natsu też stanęło już drugie uszko :-) a co do apetytu to naszym maluchom też dopisuje :-) oczywiście jedzą w różnych pomieszczeniach, by uniknąć kłótni...mają apetyt i nigdy nic nie zostawiają :-) Quote
Kasia_i_Łukasz Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 [quote name='Madziadalena']Uszka Negai już od tygodnia stoją na bacznośc :lol: GRATULACJE! :lol: Ślicznie wygląda z tymi stojącymi uszyskami :loveu: A to moja ulubiona fota z łąkowego raju: http://img204.imageshack.us/img204/5405/n25.jpg :loveu: Quote
Guest Madziadalena Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Dziękujemy :lol: :lol:oby się od komplementów maluchowi nie przewróciło w łebku :evil_lol: Na dzień dzisiejszy Nagai waży... uwaga :evil_lol:... 13,7 kg :cool3: Shirai - Koki, w upały, to Negai uwielbia jeśc nabiał, w sensie schłodzony kefir z odrobiną twarogu i algami do smaku, próbowałaś na Shirai'ku? Angeliko, wiadomośc dostałam, dziękuję Ci, a odpowiem na pw :) Quote
Angelika_Roser Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 To już kawał akity z niego :loveu:, u nas 3 kg mniej... Quote
Shirai - Koki Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 No wlasnie, a mi ciagle powtarzaja, ze przekarmiona akitka (a Shirai mial apetyt jak smok) to wieksze prawdopodobienstwo dysplazji, nasz weterynarz ciagle nam trabi, zeby dawac mu nawet o 20-30 dkg mniej niz powinien dostawac maluch w jego wieku... Quote
Kateczka Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 nie no ja wiem:evil_lol:tylko Tano wcale dużo nie je....tzn gdyby mógł to by jadł oczywiscie...ale poza tłuszczykiem to on sam w sobie duży jest.....jak dorosłe sunie akitek prawie Quote
Guest Madziadalena Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 No fakt, weterynarze raczej są zdania, że ciężka akita, to akita z problemami stawowymi, ale na szczęście na razie, wg weta, u nas jest okey :) Dziś dla odmiany, gorąco okrutnie i Negai zjadł tylko miseczkę nabiału, na kości nawet nie spojrzy, więc jest szansa, że w smoka się nie zmieni :lol: w najblizszym czasie :evil_lol: Quote
Guest Madziadalena Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Negai zawiera nowe znajomości :lol: Quote
Angelika_Roser Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Łapki na grzbiet i laborat zdominowany :evil_lol::mad: http://img291.imageshack.us/img291/9778/98125204.jpg :loveu: Quote
Guest Madziadalena Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Pierwsze spotkania z "wielką wodą" ...czyli niewielkim stawem :lol: I kochana mordeczka na koniec :loveu: Quote
Guest Madziadalena Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Angeliko dokładnie :lol: na dodatek nieustanne próby dominacji powodują, że sporo psów nas unika :roll: :eviltong: Quote
Kateczka Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 każdy Labek jest przyjacielem Akity...bo zawsze da się zdominowac:razz: Tanio ma 3 takich kumpli...wszystkich kocha za uległosć:evil_lol: Quote
Angelika_Roser Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Dla Madzi i Negai od cioci i braciszka, śliczna sygnaturka na DGM :loveu: Quote
Kasia_i_Łukasz Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Madziu, ślicznie dziękujemy za gościnę w Waszym uroczym miejscu na ziemi :loveu::loveu::loveu: Quote
Angelika_Roser Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 My również bardzo dziękujemy :loveu: :calus::buzi: Quote
Kasia_Dawid Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 My również całą czwórką przyłączamy się do podziękowań za przyjęcie :loveu: fajnie było się spotkać :lol: szkoda, że nie można częściej ;) Quote
Agappe Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [quote name='Angelika_Roser']Dla Madzi i Negai od cioci i braciszka, śliczna sygnaturka na DGM :loveu: http://i728.photobucket.com/albums/ww284/Angelika_Roser/negsyg.jpg Angelika na przyszłość.. dozwolona wielkość podpisu na dgm to 500x100px - łącznie z tekstem :shake: nie macie żadnych problemów po kompielach w stawie?:roll: są jeziorka, po których mojej Niuni nic nie jest, ale są niestety i takie po których ma alergie.. wracam z Rudą z kolejnych wakacji i znowu musiałam ją prać w jakimś przeciwświądowym, antyalergicznym szamponie.. czy woda na całej kuli ziemskiej nie mogłaby byc po prostu czysta? :mad::razz: Quote
Guest Madziadalena Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Cieszę się, że mogliśmy się spotkać :lol: I zaproszenie dla Was kochani, razem czy osobno, jest zawsze otwarte :loveu: A poniżej skromny zapis spotkania :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.