Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do tej pory Atos skubany był zawsze przed strzyżeniem. Do pewnego momentu był trymowany a potem reszta była ścinana maszynką. Kilka razy próbowałam go zrobić - jak to piszecie - do skóry i za każdym razem mi się nie udawało :-? Teraz może się trochę zawzięłam i stąd ten temat. Mam nadzieję, że mi pomożecie :)

Po pierwsze - tak jak rozumiem ideę trymowania to właściwie to się nie powinno dać zrobić. Bo zawsze jest część krótkiego, nowego włosa, który powinien się trzymać mocno w skórze i nie dawać wyrwać. Więc czy to skubanie "do skóry" rozumiecie dosłownie, czy chodzi po prostu o krótki włos?

Dawno temu kupiłam trymer Marsa 99M 330. Po przeczytaniu na Dogomanii informacji Flaire na temat doboru trymera pomyślałam, że może on rzeczywiście jest za rzadki. Kupiłam więc Trixie gęsty. Hmmm, za dużej różnicy nie widzę (w działaniu, bo na oko jest :) ). Moje zastrzeżenia dotyczą tego, że w zasadzie trymer miał być lepszy od palców. A ja jestem w stanie więcej i lepiej wyciągnąć włosa palcami niż którymkolwiek z tych trymerów :-? To chyba nie tak miało być? W takim tempie wyciągania włosa, to może za tydzień bym skończyła :cunao:

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że moje problemy mogą być skutkiem nie tego, że mam złe narzędzie, ale że nie umiem się nim posługiwać :roll: . Dlatego nagrałam parę ruchów na filmie. Po kilku skubnięciach pokazałam ile udało mi się wyrwać - mi się wydaje, że to za mało...

Prosiłabym o Wasze komentarze - co robię dobrze, co źle i jak to poprawić: http://www.dorotak.net/atos/trymowanie.wmv

Skubałam już Atosa w zeszłą niedzielę. Skupiłam się na grzbiecie. W wyglądzie i w dotyku wydać było różnicę - futra jest mniej i jest mięciutkie, ale do gołego to jeszcze baaaardzo daleko.

Po dzisiejszej sesji podczas której zajęłam się raczej udami i bokami wyrwałam tyle:



futra a Atos wygląda mniej więcej tak:



Znowu ma mniej na sobie, ale gdzie mu tam do gołego????

Pomożecie? Może dałoby się nagrać taki mini-instruktaż dla początkujących skubaczy? Myślę, że nie tylko ja bym skorzystała...

Posted

no generalnie jak chcesz do skory to musisz rwac paluszkami:))zadnym trymerem,a golymi paluszkami:)))ewentualnie mi np. pomaga paluszkami ubranymi w latexowa rekawiczke-wlos sie lepi lepiej do gumy jak do skorki:)))fot nie mam wiec Ci nie pomoge w ten sposob-po prostu chwytasz kepke wloskow i ciagniesz najlepiej z wlosem mniej boli:))))ale jak jest szorstki to po co go chcesz do golego skalpowac???moze wlasnie przeskubywanie wystarczy????

Posted

Hmmm, Orsini, no właśnie widzę, że skuteczniej idzie mi wyrywanie palcami... Ale wydawało mi się, że trymer powinien mi przyspieszyć pracę a nie spowolnić :-? I właśnie dlatego mam wątpliwości, czy a) mam dobry trymer, b) czy dobrze go używam...

Bo skubanie całego Atosa palcami zakładająć nawet, że każdą złapaną kępkę wyrwę za pierwszym pociągnięciem całkowicie, zajęłoby mi pewnie jakieś dwa dni. Tego nie wytrzymam ani ja ani on :cunao:

A Atos ma dosyć miękki włos. No i teraz pozostał w kupie podszerstka...

Jostra, a pochwalisz się tym swoim cudownym narzędziem?

Może ktoś jednak ma zdjęcie swojego psa zrobionego "do skóry". Z tego co pamiętam rwałyście tak na jesieni, przed sezonem. Bo ja cały czas nie mogę uwierzyć, że to się w ogóle da zrobić... :-?

Posted

[quote name='dorotak']Jostra, a pochwalisz się tym swoim cudownym narzędziem?

Czy ja wiem czy ono takie cudowne ? :P
Normalny trymer tylko bez ząbków i z gumką z jednej strony :wink:
Wygląda nawet dość tandetnie, każdy twierdzi, że sam by taki zrobił, ale nikt do tej pory nie zrobił, a dla mnie jest super, bo nie ma mozliwości obcięcia włosa
Muszę mu zrobić zdjęcie, ale jakoś mi nie wychodzi, a w necie takiego nie znalazłam

Posted

jostra napisał(a):
Muszę mu zrobić zdjęcie, ale jakoś mi nie wychodzi, a w necie takiego nie znalazłam


Zrób zdjęcie - ciekawa jestem. Ale gdzie go w takim razie kupiłaś?

Posted

Oj ,Dorota widze ,ze sie zawzielas.
Ja to juz dawno dalam sobie spokoj,gole do lysego i wystarczy :D Jakbym miala dwie godziny stac i skubac Zuzie to bym zwariowala.
Kiedys jezdzilam z nia na trymowanie to ok. wlasnie dwoch godzin trwalo ,potem jeszcze troche na ogolenie podgardla i reszty ,w sumie ciezka praca.
Ale na zdjeciu wydaje mi sie ,ze dosc sporo juz udalo Ci sie usunac z Atosa.

Posted

Romas napisał(a):
Oj ,Dorota widze ,ze sie zawzielas.


No wiesz, Święta idą, wszyscy robią porządki to i ja postanowiłam odchwaścić Atosa :cunao: . Nie zamierzam z tym trymowaniem szaleć - ale chciałabym raz na rok wyskubać go porządnie... Potem mogę golić aż do następnej wiosny.

Romas napisał(a):
Jakbym miala dwie godziny stac i skubac Zuzie to bym zwariowala.


No właśnie. Zeszła niedziela - 1,5 godz., wczoraj - 1,5 godz. a efekt? No jest, ale żebym się do skóry zbliżyła, to nie powiem :-? Dlatego właśnie chciałabym zobaczyć, że to co chcę osiągnąć jest w ogóle możliwe :lol: Bo patrząc na efekty mojej pracy, to mam wątpliwości :evilbat:

Posted

Bede Ci kibicowac .Ciekawa jestem czy uda Ci sie go wyskubac.Jesli Tobie sie uda to moze ja zachecona przykladem tez sie naucze :D cierpliwosci :D
Napisz jak Ci dalej idzie .

Posted

Justa napisał(a):
A może jakis odważny wstawi fotecke wyskubanego sznaucerzyska...? :roll: Żebyśmy wogóle wiedzieli co powstanie po wyskubaniu do łysa...?

:lol: chyba nikt się nie pokusi o taką antyreklamę futra swojego pupila :lol: Justa wyobraź sobie psa z którego spadła cała sierść, taka hiena w placki, bo wiadomo nie jest się w stanie wyrwać dokładnie psa. Wygląd komiczny :lol:

Posted

alexandra napisał(a):
:lol: chyba nikt się nie pokusi o taką antyreklamę futra swojego pupila :lol:


Hmmm, no ja uważam, że wręcz przeciwnie. Raczej uważam to za dowód zdolności trymerskich oraz właśnie dobrego futra. Jak do tej pory widziałam tylko jednego psa - akurat airedale teriera - naprawdę wyskubanego do goła. Fakt - widok może nieszczególny, ale przecież w takim stanie nie jedzie się na wystawę...

Ale zapomniałam, że tu przecież same piękności i nikt nie będzie wstawiał "brzydkiej" fotki... :roll:

W każdym razie na fotce do której link podała Ka-Vanga, tej na której jest Lambik, może zauważyłam to, czego szukałam. Lambik jest według mnie zrobiony perfekcyjnie, natomiast jego konkurent strasznie "świeci" golizną...

Posted

dorotak napisał(a):
alexandra napisał(a):
:lol: chyba nikt się nie pokusi o taką antyreklamę futra swojego pupila :lol:


Ale zapomniałam, że tu przecież same piękności i nikt nie będzie wstawiał "brzydkiej" fotki... :roll:

Nie to nie o to nawet chodzi :wink: Ja choć bym chciała to nie mam jak Ci tego pokazać, bo nie robiłam w tym czasie suni fotek, bo uznałam że to żadna pamiątka. Nie mniej jednak też uważam to za majstersztik tak wyskubać psiaka :wink:

Posted

dorotak napisał(a):
W każdym razie na fotce do której link podała Ka-Vanga, tej na której jest Lambik, może zauważyłam to, czego szukałam. Lambik jest według mnie zrobiony perfekcyjnie, natomiast jego konkurent strasznie "świeci" golizną...

dorotak - dzięki za komplement :D
Ta golizna to nie skutek trymowania, większość białych sznaucerów, szczególnie tych z polskim pochodzeniem, ma bardzo rzadki cienki włos i dlatego widać prześwitującą skórę
Lambiś ma gruby i gęsty włos, na szczęście :D

Posted

hm... z filmiku wygląda wg mnie ze dobrze trymujesz jesli chodzi o ruch ręką itd, ale rzeczywiście włosa wychodzi malutko, ja jutro nakręce filmik ile wychodzi włosa jak ja trymuje Denisa. Mam tez marsa 330 i trixie i widze róznice trixie wychodzi o wiele wiele wiecej w przypadku Denisa, a mam takie pytanie czy wasze sznaucerki gubią coś włosa? bo Denis tak:(( nie jakoś dużo ale jak go ta mocno poprzttulam i powyciera sie o mnie to mam troche na ubraniu ale moze dlatego ze ma juz dosc długi włos, ale z tego co widziałam na wystawie to wiele sznaucerków własnie było wystawianych na dłuzszym włosie, więc nie wiem czy taki sznuaio powinien troche gubic włosa cyz nie.... a denis ma teraz szorstki włos więc mslicie ze nie ma sensu rwac do łysa? planowałam isc przed wakacjami do Agatki na takei do łysolka, ale moze rzcezywiscie nie ma go sensu meczyc jak ma szorstki.... sama nie wiem.... ajesli chodzi o podtrymowywanie to jak długo to powinno sie robic? tzn do tąd az włos in bedzie wychodził czy do tad jak osiagnie sie chcianą długosc? a co do zdjec łysolków to ja wolałabym by denisa wytrymowac tak zeby miał cos włosa ale na jednej czeskiej stronie... hm... teraz nie amietamn aderesu było zdjecie psa caaałkiem łusego nie miał nic włosa na grzbiecie wyglądał jak chinski grzywacz a był to sznuacer mini tak to bym chyba denisa nie dała wytrymowac... bo na pewno nie jest to dla niego zbyt miłe a wygląda wiadomo... wg mnie nie najlepiej...

Posted

[quote name='jostra']Ta golizna to nie skutek trymowania, większość białych sznaucerów, szczególnie tych z polskim pochodzeniem, ma bardzo rzadki cienki włos i dlatego widać prześwitującą skórę

Aha, czyli to nie kwestia zbyt późnego trymowania przed wystawą?

Madzior_ko Atos też się teraz strasznie "sypie". Dlatego się za niego wzięłam. Ale to co się z niego sypie to podszerstek a nie szorstka okrywówka. Nie umiem go wyczesać trymerem, ale zwykłym, gęstym grzebieniem codziennie wyczesuję z niego kłęby podszerstka. On mu chyba przez noc odrasta :lol: Dlatego staram się wyskubać teraz jak najwięcej.

Jak wy radzicie sobie z usuwaniem samego podszerstka? Pamiętam, że jakiś czas temu Mek już zaczął ten temat, ale wtedy okazało się, że inne psy mają go tak mało, że to nie problem :-? . A może jest jednak więcej takich osób i mają na to sposoby?

Posted

U mnie Lo ma bardzo duzo podszerstka, tyle ze jego spox mozna wyrwac do zera, haha ale jest to straaaaaaaasznie ciezka praca.
Dorota, a moze po prostu ja sprobuje Ci pokazac jak go wyrwac na zera na zywo :wink: (haha jesli mi sie uda :wink: :lol: ).

Posted

ja denisowy wtyczesuje podszerstek ale ostatnio treoche sie zaniedbałam wiec ot moze on sie sypie dzisiaj postaram sie mu wyczesac bo jemu trymerem fajnie wychdzi podszerstek a czy wyw widzicie podszerstek swoich psiaków gołym okiem? bo mnie wydaje sie ze nie widze podszerstkja u denisa juz a jak czesze to i tak masa wychodzi prawie non stop... nigdy nie ma tak ze czesze trymerem a tu nic nie wychodzi najwiecej tym trixie marsem troche mniej

Posted

[quote name='Ka-Vanga']Dorota, a moze po prostu ja sprobuje Ci pokazac jak go wyrwac na zera na zywo :wink: (haha jesli mi sie uda :wink: :lol: ).

No ja jestem bardzo chętna na eksperymenty. Atosa przezornie nie będę pytać :cunao: Nie wiem, czy masz ochotę wybrać się do Jabłonny, czy wolisz, żebyśmy my przyjechali? Albo gdzieś "w połowie drogi"... :lol: Mam wolny ten piątek, ewentualnie sobotę (nie wiem, jak bardzo będziesz zajęta, bo to już w zasadzie dni świąteczne). Oczywiście nie oczekuję, że obskoczymy całego psa - chodzi o mały fragmencik... :evilbat:

Madzior_ko ja też na psie nie widzę jakiejś wyraźnej granicy między włosem okrywowym a podszerstkiem. Ale wyraźnie po pierwszej sesji trymowania włos, który został na Atosie jest mięciutki, wyraźnie inny. Jak wyrywałam mu w niedzielę uda i boki to też po wyrwaniu czuć było, że wyrwało się szorstki włos. Czyli wnioskuję, że udało mi się wyrwać okrywówkę a został na Atosie podszerstek :cunao:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...