Reno2001 Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 Końcówka ... Umarłammmmmmmmmmmmmmmmm ........ :) Niestety muszę napisac, że to nie jest nasz Bronek. Nasz Bronek warczał, szczerzył kły i był POTWOREM i na pewno nie bawił się różowymi misiami! Jamor, oddawaj Bronka !!! A na poważnie-SUPER ROBOTA!!! Quote
lupak Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Suuuuuper ;) . I jaki paskudny, jaki zły ?? Sliczny, przygłuchawy jak na malamuta przystało, dobry Bronek. A jeszcze trochę i do spółki z Lando nie tylko w gminie ale i w powiecie porządek zrobią, cuś mi się zdaje . Dzięki, niespodziewanka super :) Quote
Ulka18 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Niesamowite, az trudno uwierzyc, ze to ten sam pies, w schronisku tylko warczal przez siatke. A teraz : ogon merdajacy, pyszczek usmiechniety, zaciekawienie i spokoj, gdy przechodzi obok boksow innych psow.... Dzieki Jamor :Rose: Quote
havana Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 typowy malamutek :) jak nie podyskutuje, to jest niewazne :P SUPER! Quote
masienka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 wow! :):):) ale sie usmialam . Szczekal od poczatku czy Ty go nauczyles? ale ma chlopak typowo malamucie podejscie do zycia nie da sie ukryc :) powaznie musi pomyslec czy warto kolejny raz usiasc na komende ;) Quote
Ulka18 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Czy malamuty zawsze tak na glos dyskutuja zanim cos zrobia? Ja sie z takim pyskowaniem nie spotkalam u innych psow. On tak jakby szukal sensu tego co ma zrobic, musi sobie pogadac. Quote
havana Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Ulka18 napisał(a):Czy malamuty zawsze tak na glos dyskutuja zanim cos zrobia? Ja sie z takim pyskowaniem nie spotkalam u innych psow. On tak jakby szukal sensu tego co ma zrobic, musi sobie pogadac. moze nie zawsze, ale baaaaaaardzo czesto :) Quote
masienka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 przewaznie pyskuja ;) czesto nie potrafia normalnie szczekac ale pomruczec i pomarudzic to sobie musza :) takie typy Quote
lupak Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 i negocjowac potrafią, i kłócic się, a jak trzeba to i bluzgnąc grubszym słowem. Zebyś ich słyszała kiedy wracam z pracy i pytam - no chłopaki, jak wam dzień minął. Z taką ekspresją opowiadają, ze widzę te karetki co trzeba było pozdrowic, tą rudą małpę co jej trzeba było parę gorzkich słow powiedziec itd itp. A już zupełnie mnie Lupak rozbroił kiedy na treningu, przed górką zatrzymał się i tłumaczył, że dopiero początek sezopnu, one jeszcze formy nie mają a ja dupska z wózka nie ruszę i nie pomogę pieskom. Takie one są. Mało, że na każdy temat mają swoje zdanie to jeszcze muszą je wypowiedziec. :) Quote
kaskadaffik Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 No to Wam powiem że mój wogóle nie rozmawia, tylko jak inne samce zobaczy...może zacznie.. a film na wdechu oglądała, to nie jest ten sam pies, jakiś klon chyba ;) ale szybko Jamor dajesz radę, ukłony jeszcze raz :) Quote
jamor Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 to ze ten pies w trakcie filmiku szczeka , to poprostu jest tak, ze jak widac wystepują tu błędy szkoleniowe z mojej strony. Nie było celem szkolenie Bronka, bo jak pisałem na post, nr 1 " nie szkole na DT" to tylko po to abym uzyskał jako nad nim kontrole i abym był choc troche dla niego atrakcyjny.NIe wolno powtarzac takich samych cwiczen w takiej samej kolejnosci, w małych odstepach czasu. jak widac " siad,daj głos" tak kilka razy i bronek nie głupi wiec kuma od razu, ze siad to potem bedzie głos, wiec burak nie jest , wiec po co ma siadac a potem szczekac jak moze pokazac mi , ze potrafi szczkac bez siadania, bo tak sobie mysli ze pewnie o to mi chodzi. Potrzebujemy troche czasu, aby mnie zaakceptował. Nie klepiemy sie po klacie, nie głaszczemy po boczkach, poczekam az sam sie o to do mnie zwróci. Z nim trzeba pochodzic a nie odrazu do łóżka. Quote
masienka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 jakie tam bledy szkoleniowe ;) z jednej strony na pewno chec skrocenia cwiczenia i szybszego otrzymania smaka ale z drugiej po prostu typowo malamucia natura ;) wysilac to ja sie moge ciagnac wozek a nie wykonujac jakies tam glupie cwiczenia :) moja sucz podstawowe komendy wykonuje bez problemow ale napyskowac mi zawsze musi ;) a i tak dlugi, dlugi czas wykonanie kazdego cwiczenia poprzedzone bylo rozgladaniem sie dookola, podrapaniem lapka po paszczy, skubnieciem trawki i zagadywaniem: "oooo, pancia! patrz! tam leci motylek" rozumiem, ze na razie nie ma kontaktu z innymi ludzmi? Quote
jamor Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 masienka napisał(a):jakie tam bledy szkoleniowe ;) z jednej strony na pewno chec skrocenia cwiczenia i szybszego otrzymania smaka ale z drugiej po prostu typowo malamucia natura ;) wysilac to ja sie moge ciagnac wozek a nie wykonujac jakies tam glupie cwiczenia :) moja sucz podstawowe komendy wykonuje bez problemow ale napyskowac mi zawsze musi ;) a i tak dlugi, dlugi czas wykonanie kazdego cwiczenia poprzedzone bylo rozgladaniem sie dookola, podrapaniem lapka po paszczy, skubnieciem trawki i zagadywaniem: "oooo, pancia! patrz! tam leci motylek" rozumiem, ze na razie nie ma kontaktu z innymi ludzmi? tylko wzrokowo z tymi którzy przewijają sie przez nasz hotel. Bronek nie straszy ich, no, moze raz cos tam marudził. Quote
masienka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 i tak jest spora poprawa skoro w schronisku rzucal sie na kraty beda z niego ludzie pomalutku :) na pewno nie dla kazdego ale jak ktos lubi wyzwania i prace z takimi olbrzymami ... Quote
havana Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 moje jak chca smaka to pokazuja caly zestaw komend jakie znaja ;) Quote
masienka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 bo cierpia biedactwa na "syndrom klikerowy" ;P Quote
masienka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 wrrrrrr... nie moge edytowac postow ale mam nadzieje, ze Jamor nie bedzie mial nic przeciwko gdy pozwole sobie wrzucic tutaj kilka zdjec bronkowych wiecej na http://jamor.fotosik.pl/albumy/712193.html Quote
obraczus87 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Zapraszam serdecznie na trzy bazarki - dochód zostanie przeznaczony na hotelikowanie Dżoka oraz Pućki!!! ZAPRASZAM!!! http://www.dogomania.pl/threads/174367-Bazarek-A-wiAE-teczny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-1-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174373-KsiAE-A-ki-filmy-DVD-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-Do-02-12-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174371-Bazarek-kuchenny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-WYSYA-KA-GRATIS Quote
Ulka18 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Niesamowity jest Bronek, taki bardzo pierwotny, mocny, silny, olbrzymi. Quote
kaskadaffik Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Kurcze mi się mieni ten nasz Bronek, tu taki spokojny, jakby posłuszny, tu szczeka, słucha, zdjęcia na trawie przcudne, a tyle się za kratami owkurzał .. Ja znalazłam wczoraj sukę husky, latała po głównej drodze na Dębicę, popytałam ludzi, bo ją zapięłam na Ambową smycz i z dwoma tak lazła, okazało się że panna ucieka od babki, poszłam tam, a tam na podwórku jeszcze trzy szczeniaki o dniej łażą małe przy domu :( Quote
Ulka18 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Takich pseudohodowli sa setki w calej Polsce. Makabra i katastrofa :-( Quote
kaskadaffik Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Jak tam nasze maleństwo kochane ;) przytula sie już do Pana czy narazie nici z czułości? ale gośc musi być teraz zadowolny, że może sobie pobiegać :) Quote
Reno2001 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Chciałam zmienic tytuł i umieścic nowe info w pierwszym poście, ale niestety nie działa mi edycja na tej przegladarce. Też jestem ciekawa, co tam u Bronisława naszego słychac. Quote
yoko100 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Wlasnie mi tez nie dziala wogole edytowanie postow i sie zastanawiam jak ja zrobie bazarek jak mi sie nie chca posty edytowac wogole:( Quote
jamor Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 wczoraj załozyłem mu obroze. chodzenie na syczy polega na tym, ze to on prowadzi mnie ciągnąc zębami za smycz. czasami skacze na mnie i opiera sie łapami o moją klate, wzrostem wtedy jestesmy podobni lub ja chyba nizszy. niby sie chce przytulic ale słychac jakies mruczenie basowe. ciekawe kiedy mnie zeżre Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.