nika28 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Cioteczki, dostałam tekiego meila w sprawie malamuta : Piękny 4-letni Alaskan Malamut w schronisku... Szuka domu ! znam właściciela tego pieska jeżeli został on znaleziony w Nisku ... Quote
yoko100 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Nika Bruno bo takie dostal imie schroniskowe jest z Niska i zpstal przyjety 25 maja Quote
masienka Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 a czy jest juz wykastrowany?? skoro wlasciciel tak go szukal, ze az nie umial trafic do schroniska to moze oddac mu chlopaka dopiero po wycieciu? Quote
nika28 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Zaraz napiszę do babki żeby podała jakieś namiary na właściciela... :roll: Quote
Ulka18 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Wplata na kastracje byla, ale nie wiem czy jest juz po zabiegu. Musze zapytac kierownika. Nikt nie pytal w schronisku o Bruna, wystarczylo zadzwonic do gminy Nisko, zeby sie dowiedziec, ze bezdomne psy trafiaja do Mielca. Quote
nika28 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Dostałam odpowiedź : juz wszystko bedzie ugadaane na forum alaskan malamutów z Kasią i Taflą :) własciciele sa narazie na wakacjach . tetefonu nietstey nie znam :( Quote
kaskadaffik Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ciekawe? czy to napewno ten sam psiak? mam nadzieję że to właściciele ale dlaczego od maja psina siedzi w schronie:crazyeye: Quote
Reno2001 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Licytacja Bruna zakończyła się sprzedażą. Sądziłam, że gośc zamilknie a tymczasem dopytuje się o odbiór. Kontakt w tej sprawie przekierowałam na schronisko. Bardzo proszę o natychmiastową kastrację psa. Quote
kaskadaffik Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 O kurcze to teraz i niby właściciel się odezwał i Pan co chce psiaka:diabloti: Jeśliby się gość tak bardzo upierał a pies wrócił do właściciela to może mu podsunąć innego, tutaj jest kilka malamutków elmisty - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa Ten Bronek np jest 4letni i bardzo podobny, a Błażowa jest koło Rzeszowa to niedaleko:razz: Quote
Reno2001 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 [quote name='kaskadaffik']O kurcze to teraz i niby właściciel się odezwał i Pan co chce psiaka:diabloti: Jeśliby się gość tak bardzo upierał a pies wrócił do właściciela to może mu podsunąć innego, tutaj jest kilka malamutków elmisty - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa Ten Bronek np jest 4letni i bardzo podobny, a Błażowa jest koło Rzeszowa to niedaleko:razz: Zobaczymy jak to się rozwinie. Może ten ktoś sam się rozmysli, jesli przyjdzie mu jechac osobiście po psa ;). Z drugiej strony nigdy nie wiadomo co los przyniesie. U nas jest jeszcze przecież suka husky. Tylko oby była już po zabiegu :roll:. Quote
Reno2001 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Pan od licytacji unieważnił adopcję. Nie stało sie to jednak ot tak sobie. Pan zadzwonił wczoraj do schroniska, gdzie dowiedział się, że Bruno nie nadaje się do dzieci, a takowe w domu są. Cieszy mnie fakt, że generalnie kontakt był poważny, a nie głupi żart. A że Bruno jest jaki jest ... :roll: ... to szuka dalej. Posłałam Panu linka do strony malamutów w potrzebie. Quote
masienka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 [quote name='kaskadaffik'] elmisty - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa Ten Bronek np jest 4letni i bardzo podobny, a Błażowa jest koło Rzeszowa to niedaleko:razz: Ten Bronek jest bardzo podobny bo to dokladnie ten sam Bronek :evil_lol: po prostu u nas jest jeszcze jeden Bruno wiec Waszego lekko przechrzcilismy zeby sie nie mieszalo ;) No i nie podajemy dokladnej lokalizacji bo niektore schrony wydaja jak leci ;) Quote
kaskadaffik Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 O kurcze to sprytnie to robicie:diabloti: Ja tak oglądałam te zdjecia i myślałąm nawet Reno podsunąć, że to ten sam żeby gościowi powiedziała:diabloti: A tu masz, rzeczywiście ten sam:evil_lol: Czyli czekacie na właścicieli jak z wakacji wrócą? Quote
kaskadaffik Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Hmmm.....zaglądnęłyśmy na halę na sekundkę, pies jest przepiękny, ale co z tego:shake: Jak tylko się do jego kojca zbliżyłyśmy to mu od razu sierść stanęłą i zaczął warczeć jak najęty:shake: Nie wiem czy jak go ktoś zobaczy tak z rozpędu to zabierze. Miejmy nadzieję że na powietrzu psina zupełnie inna, ale tak jak ja widziałąm to ciężko:-( Quote
Reno2001 Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 masienka napisał(a):o cholera :shake: Jak dla mnie dobrze to nie wygląda :roll:. Co robic z takim psem??? Quote
masienka Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 a czy on tylko zamkniety w pomieszczeniu siedzi i wcale nie wychodzi?? bez hotelu to chyba ani rusz... :shake: a my na utrzymanie kolejnego futra nie wyrobimy, ito jeszcze futra na dzien dzisiejszy nieadopcyjnego albo tymczas... tylko kto wezmie na tymczas takiego wariata? Quote
Reno2001 Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 [quote name='masienka']a czy on tylko zamkniety w pomieszczeniu siedzi i wcale nie wychodzi?? bez hotelu to chyba ani rusz... :shake: a my na utrzymanie kolejnego futra nie wyrobimy, ito jeszcze futra na dzien dzisiejszy nieadopcyjnego albo tymczas... tylko kto wezmie na tymczas takiego wariata? masieńka-nie wychodzi. W Mielcu nie ma z kim, ani gdzie wychodzic. Psy siedząc w boksach i już. I z takimi wariatami to na prawdę robi się problem, bo one wręcz dziczeją :-(. Quote
masienka Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 ja nie mialam na mysli spacerow bo wiadomo jak jest w schronach. raczej tylko to, ze ta "hala" zabrzmiala jakby siedzial w ciemnicy a przeciez zawsze co kojec zewnetrzny to kojec zewnetrzny: troche wiatru, slonka, ruch dookola ... a tak? :shake: kiepsko to widze zobaczymy co bedzie jak ten wlasciciel wroci z wakacji:cool1: Quote
kaskadaffik Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Szkoda mi go też bardzo, bo jest na żywo przepiękny i przeogromny:crazyeye: Hala nie jest ciemna i nie mala, boksy są ładne i często sprzątane, nie wiem nawetczy nie większe niż te niektóre na polku, ale.....nie ma nieba, ptaszków i powietrza takiego. Nie wiem co się robi w takiej sytuacji, nie wiem do którego pracownika ma psinka zaufanie:-( Quote
Reno2001 Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 masienka napisał(a):ja nie mialam na mysli spacerow bo wiadomo jak jest w schronach. raczej tylko to, ze ta "hala" zabrzmiala jakby siedzial w ciemnicy a przeciez zawsze co kojec zewnetrzny to kojec zewnetrzny: troche wiatru, slonka, ruch dookola ... a tak? :shake: kiepsko to widze zobaczymy co bedzie jak ten wlasciciel wroci z wakacji:cool1: Hala-to u nas boksy wewnętrzne. Są tam okna i wygodne boksy. Na pewno nie jest to ciemnica ;). Przypuszczam, że ciężko jest dla niego z boksem zew, bo wszystkie przepełnione a on pewnie musi byc sam. I tu jest klops. Quote
Ulka18 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 kaskadaffik napisał(a):Jak tylko się do jego kojca zbliżyłyśmy to mu od razu sierść stanęłą i zaczął warczeć jak najęty :shake: Nie ma co przesądzac. O Ambo też byla zla opinia, że zadnych psów nie lubi, że grozny. A wcale taki nie jest, w DT biega z druga amstaffka Biała bez problemu, straszego pieska też zaakceptował. Z Ab-Agnieszka spi w łozku. Schronisko naprawdę zmienia psy, w większosci na niekorzyść. Quote
masienka Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 dzieki za wyjasnienia szkoda chlopaka bo te psy potrzebuja mase ruchu a, ze zamkniety przez tyle miesiecy... :shake: nie ma sie co dziwic, ze glupieje biedaczysko Quote
Ulka18 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Może po kastracji się trochę uspokoi. Ja się mu nie dziwię, że tak się zachowuje, jest w totalnym stresie i w dodatku bez ruchu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.