kaskadaffik Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Teraz to nam faktycznie chyba Tuptuś zjadł Bronka .... i Jamora :) Quote
Sayrel Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Jamor no co ty, nie daj zezrec!! Ja wciaz w planie mam te korepetycje:> Quote
jamor Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 kupa nowych zdjec w jego albumie. przeszedł test na przywiazanie. po dluzszym spacerku dostał kaganiec i cienką linke 20 m i spuszczony luzem. nie odchodził dalej jak 70-80 m i ciagle kontrolował sam odleglosc. jak miał juz wybrac za kim isc to - ja pierdziele, wybrał moją zone z olą. Quote
masienka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 zdjecia swietne, wyglada z Twoimi paniami jak wesoly pies rodzinny ;) pasuje do Was co mnie ciekawi to czy jak bawi sie z Ola w sniegu na swojej wysokosci to jest to z jego strony tylko zabawa czy probuje kontrolowac sytuacje? Bo z Toba to rozumiem - w koncu wie kto rzadzi ale dziecku tez odpuszcza? Quote
kaskadaffik Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Normalny męski odruch, co za chłopem będę szedł jak przede mną dwie laski;) A ja się pochwalę, tu mój malutki Bronisław/Ambo, zdjęcia Bronka niesamowite, do gazet sie nadają :) Quote
kaskadaffik Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Masienka tak jak pytasz właśnie mój sie zachowuje- dominator, wszystkich kocha, na obcych wogóle nie zwraca uwagi na ulicy czy gdziekolwiek, ale dzieci jego wzrostu albo mniejsze to jakby wrogowie, łapie zębami, nie gryzie, ale jakby podgryza... U Was też tak sie malamuty zachowują?? a Bronisław ??w domu żonki i córy nie podgryza? chociaż pewnie nie bo widzi Jamora za Nimi ;) ...i się boi :) A bardzo jestem ciekawa jeszcze jak dało się Bronka nauczyć, żeby wracał do człoweika spuszczony ze smyczy :-o ja sobie nie wyobrażam mojego puścić, bo zaraz ucieka :shake: Słucha sie tylko na smyczy i jak wie że jest teren ogrodzony, inaczej wcale.. Quote
jamor Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='kaskadaffik']Masienka tak jak pytasz właśnie mój sie zachowuje- dominator, wszystkich kocha, na obcych wogóle nie zwraca uwagi na ulicy czy gdziekolwiek, ale dzieci jego wzrostu albo mniejsze to jakby wrogowie, łapie zębami, nie gryzie, ale jakby podgryza... U Was też tak sie malamuty zachowują?? a Bronisław ??w domu żonki i córy nie podgryza? chociaż pewnie nie bo widzi Jamora za Nimi ;) ...i się boi :) A bardzo jestem ciekawa jeszcze jak dało się Bronka nauczyć, żeby wracał do człoweika spuszczony ze smyczy :-o ja sobie nie wyobrażam mojego puścić, bo zaraz ucieka :shake: Słucha sie tylko na smyczy i jak wie że jest teren ogrodzony, inaczej wcale..[/QUOTE] Bronek sie nie boi, to bardziej poczucucie szacunku , bo on chyba nie wie co to strach. dla mnie osobiscie jest porazką jesli pies sie mnie boi. co do zonki, to raz chapnął ją za dłon, kiedy stał w boksie a ona chciała go pogłaskac, nie zauwazyła ze miał zarcie w misce . miała rekawiczke i tylko ona ucierpiała. bronka nie uczylem tego aby trzymał kontakt na spacerze. on ma to sam w sobie. kaganiec dostał jakby sie ktos przypadkowy mu obcy pod mache trafił ewentualnie pies, bo raczej mogłby miec chec go potramosic za gardziołko. linka cieka dla bezpieczenstwa jakby chciał isc w polske. przy tej dłgosci najwyzej kilkaset metrów ucieczki i zaplacze sie o jakies krzaki. Quote
kaskadaffik Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 To dobrze że żona miała rękawicę!!!!!!!!! Szkoda że mój nie ma sam w sobie jak Bronek trzymania się na spacerze ... A że Bronek nie wie co to strach to nie wątpię :) :) ja wiedziałam jak stałam koło niego w schronisku ;) Dzięki za odpowiedź :) Quote
masienka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 to znaczy, ze Bronek broni zarcia? Przed Toba tez skoro karmiles go z reki poczatkowo czy tylko przed innymi? Kaskadaffik, najwyrazniej nie jestes jeszcze dla Ambo atrakcyjniejsza od otoczenia. To trzeba sobie wypracowac i moze potrwac ale sie da. Bo to katorga zarowno dla psa jak i wlasciciela jesli musza byc calutki czas zlaczenie smycza. Zajrzyj na malamucie np. tu http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=2898&highlight=kliker Quote
jamor Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 [quote name='masienka']to znaczy, ze Bronek broni zarcia? Przed Toba tez skoro karmiles go z reki poczatkowo czy tylko przed innymi? Kaskadaffik, najwyrazniej nie jestes jeszcze dla Ambo atrakcyjniejsza od otoczenia. To trzeba sobie wypracowac i moze potrwac ale sie da. Bo to katorga zarowno dla psa jak i wlasciciela jesli musza byc calutki czas zlaczenie smycza. Zajrzyj na malamucie np. tu http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=2898&highlight=kliker bronek z reki zjada, oczywiscie, ale jak ma cos w misce tojuz jest jego. MOzna na tym popracowac a,e to juz zostawmy dla ds.jesli ja to wypracuje to tylko mnie bedzie dopuszczał do swojej michy a obcy i tak nie dojdzie. mi tam to obecnie nie przeszkadza, dostaje zrec, łab wkłada do michy to moge go nogą, kolanem stojac z boku odepchnoac, oczywoscie musze przy tym duzo gadac i wszystkie moje ruchy muszą byc pewne i zdecydowane, W nowym ds trzeba bedzie uwazac na takie sytuacje abt sam nigdzie nic do zarcia nie znalazł, np , nie dawac mu duzych kosc które by zakopywał, bo to by były takie miny, Quote
masienka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 aaa, czyli nie ma tragedii i w razie czego madry ludz bedzie w stanie z nim wszystko wypracowac. Ale masz racje, ze to juz robota dla stalego opiekuna :) Quote
masienka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Dziewczyny z Mielca! Czy mozecie cos wiecej napisac o suczce Tajdze, ktora widnieje na stronie?? Jaka ona duza? Wyglada dosyc malamucio tylko oczy po przodku husky. Zreszta u Was w okolicach sporo takich mieszancow. Wyglada na to, ze ktos uparcie "wypuszcza" takie cudaki... Quote
kaskadaffik Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Masienka Tajga jest rewelacyjna ja ja wyprowadzam czasem, jest teraz po sterylce :) Na zdjęciu na stronie stoi z moim Ambo, tak adla porównania, jest kochana , zero agresji, do miziania, no nie wiem dla mnie typowa husky, nie malamut, ale Wy się bardziej znacie:) Na moje oko waga tak 20-23 kilo. Quote
kaskadaffik Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 O ile dobrze się ułoży to Talga dzisiaj miałą iść do domu, ale Pani przy mnie nie było jeszcze, czekamy na info od Kierownika jutro czy poszła, jak nie to mamy ogłaszać :) a oprócz tego jest ?Tajfun, o niego to wogóle nikt nie pyta :( Bronek jak tam żyjesz czy Cię Tuptuś zaszlachtował ;) Quote
jamor Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Nie dopuszczam do kontaktu Bronka z Tuptusiem. Tuptus by pierwszy oczywiscie zaatakował, ale potem Bronek mógłby miec zatwardzenie, bo Tuptus ma metalowe sprzaczki na obroży. Quote
kaskadaffik Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Jamor jak dla mnie to Ty powinieneś pisać jakies felietony do gazet, to się czyta na jednym oddechu i z usmiechem na twarzy :) jak Ci takie rzeczy do głowy momentalnie przychodzą to nie wiem, ale super :) :) Masienka Tajga nie poszła do domu :( :( Siedzi biedna w małym boksie dalej, Pani się wogóle nie odezwałą co miałą po Nią być :( :( Ona jak widzi człowieka to szaleje z radości, jakby miałą przez te kraty wyskoczyć :) Quote
kaskadaffik Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Mi mi ja właśnie nieraz miałam pytać co u malutkiego ale pomyślałam że Ci będę zawracać .....;) Quote
masienka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 a pokazalbys jakies nowe foty albo insze pamietniki i zaraz by sie ludziska zlecieli ;) Kaska, co z ta Tajga? nadal w schronie? Quote
kaskadaffik Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Nadal niestety :( :( wysterylizowana, Pani się nie odezwał, jutro będę, może filmik nagram, a Tajfun też siedzi jeszcze :( Quote
masienka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Porob jutro i jednemu i drugiemu jakies foty, filmiki i trzeba by je w koncu wyciagnac bo juz dlugo kibluja biedaczyska. I wiecej konkretnych info potrzebne czyli stosunek do psow, kotow, ludziow, dzieci jak sie da itd. Czy Tajga moglaby sie nadawac do zamieszkania w mieszkaniu? Quote
kaskadaffik Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Zrobię, ale te pytania są zbyt trudne jak na nasze warunki, wezmę ich , a przynajmniej spróbuję na spacer, a jeżeli chodzi o mieszkanie to nijak Ci nie dam rady powiedzieć, nie ma u nas wybiegów, nie ma miejsca na spacery :( Quote
jamor Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 aaa, byłem dzis u ludzi ktorzy maja duza ilosc haski i malamutów. k/KOłbieli. Piekne psy.Podobno malamuty nie mają plam na oku, jesli mają to mix. kilka dni wstecz zrobiłem w nocy brnkowi jakies zdjecia , zrenice takie wielkie cze nie ma wtedy tej jasnę plany, zaswieci sie latarką w oczy a po chwli plama jest. ot takie cuda Quote
masienka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 pewnie, ze mix ;) 95% adopcyjniakow to psy w typie rasy ale Bronislaw akurat poza okiem jest naprawde pieknym przedstawicielem mamucim. Leb jak wiadro, klata jak u niedzwiedzia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.