Jump to content
Dogomania

Chrupek & Syriusz - czyli kundel i nagi peruwiańczyk zapraszają do galerii.


Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aina155']Ja sie w nim chyba zakochalam :loveu:

:loveu: Ja się w nim NA PEWNO zakochałam :cool3:

[quote name='karolina1']http://www.milthonbohemia.com/foto_p/kluciB_1.jpg

Ło matko jakie bąbeluwy fajowskie! :evil_lol: :loveu:

Świetne są :loveu: Dobrze, że postanowiłam odwiedzić hodowlę jeszcze przed odebraniem psa to miałam okazję zobaczyć je w komplecie :loveu: Teraz już dwa są w nowym domku, a jak będę maleństwo odbierać 19 sierpnia (już na pewno) to pewnie sam zostanei, bo ze względu na mój wyjazd z Chrupem na Obóz na Mazury musi troszkę poczekać - także koniec sierpnia będzie duuuużo fot Chrupa z obozu no i maleństwa już u mnie :loveu:

[quote name='Ania :)']Śliczny jest Syriuszek :loveu: Pewnie nie możesz się już go doczekać :D
a czemu akurat nagi peruwiańczyk ? :razz:

Oj, i to jak :loveu:

Na początku chciałam amstaffa, ale dwa dominujące psy to jeszcze nie mój 'poziom'. Pies miał być dość mały, ale ja jestem wybredna i żadnej ozdóbki nie chciałam :diabloti: Peruwiana pierwszy raz spotkałam na wystawie w Kato w 08 roku, był to chyba średni, zainteresował mnie jego 'irokez' na głowie, więc zaczęłam szperać w necie i czytać to tu, to tam - aż w końcu kiedy jakoś w wakacje ukazał się w PP artykuł o nich to stwierdziłam że to są idealne psy :loveu: przywiązują się do całej rodziny, są inteligentne, mało szczekliwe i wiele , wiele innych zalet a do tego takie PIĘKNE :loveu::loveu::loveu:

Dwie Chrupcie-focie XD



Posted

Shetanka napisał(a):
Oj, i to jak :loveu:

Na początku chciałam amstaffa, ale dwa dominujące psy to jeszcze nie mój 'poziom'. Pies miał być dość mały, ale ja jestem wybredna i żadnej ozdóbki nie chciałam :diabloti: Peruwiana pierwszy raz spotkałam na wystawie w Kato w 08 roku, był to chyba średni, zainteresował mnie jego 'irokez' na głowie, więc zaczęłam szperać w necie i czytać to tu, to tam - aż w końcu kiedy jakoś w wakacje ukazał się w PP artykuł o nich to stwierdziłam że to są idealne psy :loveu: przywiązują się do całej rodziny, są inteligentne, mało szczekliwe i wiele , wiele innych zalet a do tego takie PIĘKNE :loveu::loveu::loveu:


Też bym chciała amstafa, ale bym chyba nie podołała w ich wychowaniu ;)
Peruwiańczyków nie znam z charakteru, ale z tego co piszesz są cudowne :loveu:
Gratuluję psiaka. :razz:


A Chrupek cudny :loveu::loveu:

Posted

Ania :) napisał(a):
Też bym chciała amstafa, ale bym chyba nie podołała w ich wychowaniu ;)
Peruwiańczyków nie znam z charakteru, ale z tego co piszesz są cudowne :loveu:
Gratuluję psiaka. :razz:


A Chrupek cudny :loveu::loveu:


Aniu myślę, że byś podołała.;) Też bym chciała mieć i mieć będę :grins: ale niestety nie teraz, bo się rodzinka nie zgadza na drugiego psa :shake:

Posted

karolina1 napisał(a):
Aniu myślę, że byś podołała.;) Też bym chciała mieć i mieć będę :grins: ale niestety nie teraz, bo się rodzinka nie zgadza na drugiego psa :shake:

Za pare/naście lat jak będę na swoim to może skusiłabym się na astka, bo są to świetne psy.. jak na razie myślałam o mniejszym terrierze - westie ;)
No, ale o czym ja tu piszę.. mam swojego laba :evil_lol:

Dobra nie zaśmiecam już tematu Shetanki :lol:

Posted

[quote name='RCookie']http://wd1.photoblog.pl/lvp1/200907/FC/42721040.jpg

Jak grzecznie pozują :cool3:.

Jak pisałam wcześniej - same z siebie nie pozują :mad: trzeba było latać w tą i z powrotem wołając i pokazując smaki XDD


[quote name='Ania :)']Też bym chciała amstafa, ale bym chyba nie podołała w ich wychowaniu ;)
Peruwiańczyków nie znam z charakteru, ale z tego co piszesz są cudowne :loveu:
Gratuluję psiaka. :razz:


A Chrupek cudny :loveu::loveu:


W sumie to one AŻ TAK tragiczne nie są - najważniejsze to wczesna socjalizacja z innymi psami i ustalenie 'kto tu żądzi' od najmłodszych lat psiska, no i trzeba być KONSEKWENTYM - czyli ogółem to co w każdej innej rasie, tylko u ast-ów bez tego może być BARDZO trudno..

Charakter peruwianów... hm, ja sama nie umiem opisów pisać :oops: więc posłużę się znalezionym w necie;

Jest psem uczuciowym, bardzo mało szczeka, przywiązuje się do domowników. Pies ten jest nieufny oraz pełen rezerwy wobec obcych. Nie jest psem konfliktowym. Jest psem, który potrzebuje łagodnego traktowania. Nie wymaga dużej powierzchni mieszkalnej.Jest bardzo zwinny i szybko się uczy.

Źródło; Nagi pies peruwiański- O rasie

Dziękujemy :loveu:

[quote name='Ania :)']Za pare/naście lat jak będę na swoim to może skusiłabym się na astka, bo są to świetne psy.. jak na razie myślałam o mniejszym terrierze - westie ;)

Ja bym w życiu się na westie nie zgodziła - dla mnie to to za bardzo szczekliwe :lol:
[quote name='Dynamique']Gratulacje !!!

Dzięki :loveu::oops:

A ja byłam dzisiaj z mamą i z bratem (i Chrupem oczywiście ;) )w mieście i w parku, i tam był plac zabawa i taki malutki tunel... a moje psisko tunele bardzo lubi, więc na chwilę (jak nie było tam dzieci!) mama stanęła z jednej strony tunelu z psem, a ja go z drugiej zawołałam, pies przyszedł, dostał smaka i go złapałam (przeszedł ze smyczą) no i idziemy już z powrotem a jakaś zatroskana mamusia zaczęła nam grozić strażą miejską :angryy: no ja rozumiem, że psów nie wolno wprowadzać i nigdy tego nie robię, bo wiadomo psy się załatwiają poza tym dzieci się boją, ale to były może 3 minuty i pies był tak pilnowany, że nawet jakby chciał to by nie uciekł (chociaż wcale się do tego nie palił), poza tym nie było wtedy tam dzieci tylko bawiły się na innych zabawkach..

Posted

[quote name='Shetanka']W sumie to one AŻ TAK tragiczne nie są - najważniejsze to wczesna socjalizacja z innymi psami i ustalenie 'kto tu żądzi' od najmłodszych lat psiska, no i trzeba być KONSEKWENTYM - czyli ogółem to co w każdej innej rasie, tylko u ast-ów bez tego może być BARDZO trudno..

Charakter peruwianów... hm, ja sama nie umiem opisów pisać :oops: więc posłużę się znalezionym w necie;

Jest psem uczuciowym, bardzo mało szczeka, przywiązuje się do domowników. Pies ten jest nieufny oraz pełen rezerwy wobec obcych. Nie jest psem konfliktowym. Jest psem, który potrzebuje łagodnego traktowania. Nie wymaga dużej powierzchni mieszkalnej.Jest bardzo zwinny i szybko się uczy.

Źródło; Nagi pies peruwiański- O rasie

Dziękujemy :loveu:



Ja bym w życiu się na westie nie zgodziła - dla mnie to to za bardzo szczekliwe :lol:



A ja byłam dzisiaj z mamą i z bratem (i Chrupem oczywiście ;) )w mieście i w parku, i tam był plac zabawa i taki malutki tunel... a moje psisko tunele bardzo lubi, więc na chwilę (jak nie było tam dzieci!) mama stanęła z jednej strony tunelu z psem, a ja go z drugiej zawołałam, pies przyszedł, dostał smaka i go złapałam (przeszedł ze smyczą) no i idziemy już z powrotem a jakaś zatroskana mamusia zaczęła nam grozić strażą miejską :angryy: no ja rozumiem, że psów nie wolno wprowadzać i nigdy tego nie robię, bo wiadomo psy się załatwiają poza tym dzieci się boją, ale to były może 3 minuty i pies był tak pilnowany, że nawet jakby chciał to by nie uciekł (chociaż wcale się do tego nie palił), poza tym nie było wtedy tam dzieci tylko bawiły się na innych zabawkach..


Jakbym teraz miała kupić asta to bym się nie zdecydowała, bo bałabym się, że mogłabym jakiś błąd popełnić przy wychowaniu.
Sąsiedzi u mnie mają amstafa, z tego co z nimi rozmawiałam nigdy nie mieli wcześniej psa. Psiak ma około 2 lat. Jest przemiły do wszystkich ludzi jak i innych psów i zapatrzony w swojego właściciela jak w obrazek :loveu:


Co do sytuacji na placu zabaw.. ja Andego nie zabieram w takie miejsca, bo nie chce wlasnie sluchac później tego typu właśnie tekstów. W zasadzie nie powinniście tam wchodzić z psem ... no, ale ta pani też nie musiała tak ostro zareagować. ;)

Posted

Ania :) napisał(a):
Co do sytuacji na placu zabaw.. ja Andego nie zabieram w takie miejsca, bo nie chce wlasnie sluchac później tego typu właśnie tekstów. W zasadzie nie powinniście tam wchodzić z psem ... no, ale ta pani też nie musiała tak ostro zareagować. ;)


A ja własnie zabieram, na przekór ludziom z okolicy, których psy nie były na spacerze czasami od roku, czasami od dwóch lat :angryy:

Ale co komu by zaszkodziły te 2-3 minuty? Ogółem trzymałam się z psem raczej z dala od placów zabaw i ogółem ludzi, bo niektórzy psów nie lubią a inni się boją a wtedy nie było tam NIKOGO ;) no i ja w parku/mieście sprzątam po psie, jak trzeba to mam psa w kagańcu a i tak ludzi się czepiają.

ciekawe, czy jak Chrup byłby yorkiem to też by się przyczepiła :angryy: wątpie..

Posted

Shetanka napisał(a):
A ja własnie zabieram, na przekór ludziom z okolicy, których psy nie były na spacerze czasami od roku, czasami od dwóch lat :angryy:

Ale co komu by zaszkodziły te 2-3 minuty? Ogółem trzymałam się z psem raczej z dala od placów zabaw i ogółem ludzi, bo niektórzy psów nie lubią a inni się boją a wtedy nie było tam NIKOGO ;) no i ja w parku/mieście sprzątam po psie, jak trzeba to mam psa w kagańcu a i tak ludzi się czepiają.

ciekawe, czy jak Chrup byłby yorkiem to też by się przyczepiła :angryy: wątpie..


Niestety jak ludzie widzą większego psa to uważają, że jest agresywny, albo nie wiadomo co ... :roll:
Nie raz miałam sytuacje "niech pani weźmie tego potwora" ... "proszę trzymać tą bestie przy sobie" z czego w tych sytuacjach Andy grzecznie szedł przy nodze :roll:

Posted

[quote name='Owczarkowa']

Hej :hand:
Gratuluje nowego nabytku psiego :loveu:
I mizianki dla Chrupka :loveu:



Cześć i dzięki :loveu:
Wymiziany ;)


[quote name='Ania :)']Niestety jak ludzie widzą większego psa to uważają, że jest agresywny, albo nie wiadomo co ... :roll:
Nie raz miałam sytuacje "niech pani weźmie tego potwora" ... "proszę trzymać tą bestie przy sobie" z czego w tych sytuacjach Andy grzecznie szedł przy nodze :roll:

Yyy przy psie w typie amstaffa takie teksty słyszę codziennie - a jak idę gdzieś gdzie jest więcej ludzi, to nawet co 5, 10 minut :angryy::mad: tym czasem yorki które się szaprią na smyczy, szczekają i warczą na wszystko (oczywiście nie mówię.. że wszystkie yorki takie są; te co ja spotykam to w większośći 'yorki' , rasowe bez rodowodu :angryy:) to nie, to ludzie się śmieją i podziwiają :angryy:

Aczkolwiek wczoraj jakiś pan powiedział że mam ładnego psa bo podobnego do hieny :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

być może uda się pojechać po Syriuszka dzisiaj w nocy.. trzymajcie kciuki !

Posted

Dobra, żeby nie było że gadam , gadam a fotek ni ma :evil_lol: to dam taki misz-masz z ostatnich dwóch-trzech miesięcy ;)

Rzekowe;




Z wycieczki do Olsztyna;



Polowe;



Posted

Hej wszystkim :multi:
od jakiejś 17 próbuję się dostać na dogo :mad:

O czwartej rano wyjeżdżamy po Syriusza :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Czeka nas około 10 godzin drogi - ale mi to nie straszne, biorę książkę, telefon i żarcie i przeżyję :cool3: Jedziemy do miasteczka Lochousice zabieramy Syriuszka i idziemy szukać noclegu, prześpimy się trochę i wracamy w niedzielę rano, w niedzielę wieczorem - jak mnie szczenior nie zamęczy - wrzucę kilka fotek.

Pomocy - co mam zabrać! :crazyeye:
Naszykowane;
-transporter
-liglina do wyłożenia dna transportera
-kocyk
-obroża, smycz
-miski
-woda
-karma
-gryzaki

coś jeszcze?


Dzisiaj w mieście kupiłam małemu; legowisko - takie jak Chrupkowe tylko 'rozmiar' mniejsze, szare w niebieskie i białe kwiatki :loveu:, obróżkę taką malutką skórzaną, czerwoną :loveu: oraz karmę - Royal Canin dla szczeniorów ras małych.

yy zaraz jeszcze powrzucam foty Chrupa bo muszę się czymś zająć :roll::roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...