Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma już Koksowniczka, dzisiaj po raz pierwszy w życiu wybiegł na Wisołostradę (szliśmy naszą codzienną trasą), wieczór, ciemno, psiak mały i czarny, nawet nie mogę złościć się na pana, który go zabił. Teraz tylko tyle, musiałam komuś się zwierzyć, u nas teraz jest bardzo smutno, jak się trochę pozbieram to wstawię ostatnie zdjęcia "Maluszka".

  • Replies 662
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny są bez serca, nie szukają Koksa, Dagna śpi pół nocy na swoim posłaniu, a pół na Koksowym, ale nie chce przenieść się z jedzeniem na jego miejsce. My tęsknimy, ale przyznaję, że łatwiej mi się chodzi na spacery z dwoma, a nie z trzema psami (szczególnie, że Dagny trzeba pilnować, bo jest nieobliczalna jeśli chodzi o małe "jazgoty")!

  • 2 weeks later...
Posted

Ulka18 napisał(a):
Deszczowej dawno nie widzialam na dogo, Ize Szumielewicz tez tylko w radio mozna uslyszec. Starych dogomaniakow coraz mniej.

no właśnie, ale widze Markę :) Ulka18, Ania, dobra, stara gwardia....

Posted

Zazdroszcze Deszczowej tych miodowych miesiecy, w sensie urlopu i pieknej pogody i wyjazdow oczywiscie.

A my coraz starsi :wink: I madrzejsi :fadein:

Jak tam Aniu Twoje stadko sie trzyma ?

Posted

Stadko nie najgorzej, Beza niestety coraz bardziej narzeka na stawy (ma to po mnie:razz:) Dagna nieco spokorniała, Kaktus ma kłopoty z zębami, tylko Panterek "w skórze się nie mieści", terrorysta jeden :diabloti:!
Deszczowa była śliczną Panną Młodą, zdjęcia na Facebook'u.

  • 4 weeks later...
Posted

ania14p napisał(a):
Dzisiaj odeszła Bezunia :-(, wypadł jej dysk, doszła niewydolność krążenia, kolejną noc płakała z bólu, nie miałam sumienia dłużej jej męczyć.

O mój Boże............ Same przykre sprawy. U mnie kilka dni temu umarła tymczasowa Nika..........

Posted

Jeszcze kot Wojtek i Teściowa, z takim bagażem to już muszę sama sobie poradzić.Szczęśliwie należę do wyjątowo odpornych osób, kryzys następuje gdzieś po trzech miesiącach i wtedy jestem dd!

Posted

BARDZO CI WSPOLCZUJE ANIU :glaszcze:

Odejscie przyjaciela zawsze jest mega trudne, ale jak widzialas ogromne cierpienie Bezuni, to nie moglas postapic inaczej...

Trzymaj sie kochana Aniu ...

Posted

[quote name='ania14p']Teraz dopiero się zorientowałam, Matyldo, zawsze miałam dla Ciebie dużo Miłości internetowej!


i z wzajemnoscia Aneczko

tak, to sem ja
ale to juz szmat czasu... Alaska ma juz 5,5 roku...

Posted

ania14p napisał(a):
Jeszcze kot Wojtek i Teściowa, z takim bagażem to już muszę sama sobie poradzić.Szczęśliwie należę do wyjątowo odpornych osób, kryzys następuje gdzieś po trzech miesiącach i wtedy jestem dd!


oj Aniu, za duzo tego spadlo na Ciebie....
wiem, ze jestes silna osobka, jednak gdybys czegos potrzebowala, to daj znac

Posted

Napiszę coś okropnego, jeszcze pół litra.
Dawno nie byłam tak zdołowana, bo jeśli stało się coś na co nie miałam wpływu, to OK, ale tu była moja decyzja z którą chodziłam przez tydzień, koszmar, alkoholizm mnie zabije!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...