Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to ja mego kota mogę zapisać, Borysiak jest...no, oględnie mówiac grubiutki :diabloti: aha, i mam męża, który "daje w lecie duzo cienia" :cool3:

  • Replies 662
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
aha, i mam męża, który "daje w lecie duzo cienia" :cool3:


po prostu Szekspir :megagrin::evilbat:

Mika moja też się zapisuje do klubu - kiedy pierwsze wspólne żarcie?:evil_lol:

Posted

Strawa dla Koksa jest w wiaderku na balkonie, bo ja leń jestem okropny :oops: i suchym psy karmię, a na dogo czasem robi się coś literkami :mad:, potrafię nad tym zapanować, ale tylko rano, bo wieczorem to mi się myśleć nie chce :evil_lol:!

Posted

Moje paskudy nic szczególnego nie wyczyniają, a ze zdjęciami ciągle czekam na jakąś normalną pogodę. W domu jak w domu: teściowa chora i wymagająca, mąż up....wy, psy zwariowane, każdy ma totalnie inny temperament, koty jak zwykle, Wojtek drze mordkę na okrągło, a Kaktus uważa, że jest zimno i kładzie mi się na głowie (chyba chroni moje zatoki?).

Posted

Niestety z przyczyn od nas niezależnych siedzimy w Warszawie, ale i tutaj można się nieźle zabawić (rano oczywiście, bo po południu jest za dużo ludzi w parku)






Zabawy przy fontannie :lol:!

Posted

Łomatko, Beza weszla do wody :crazyeye: A tak, zapomnialam, ze ona stawiki i rzeczki przydzialkowe to i owszem, tylko wanny i kąpieli nie lubi.
Z tesciowa to szczere wspolczucie ;)

Posted

Beza kiedyś wchodziła do każdej wody, potrafiła zalegać w błocie, teraz jak przystało na królewnę wybiera tylko przyzwoite sadzawki :lol:, Koksik dopiero ostatnio odważył się zamoczyć łapki w fontannie, a Dagna nie uznaje moczenia i jak chce się napić z fontanny, to wykonuje niesamowite ćwiczenia gimnastyczne na obrzeżu, wyciąga głowę jak łbądek jakiś :evil_lol:.
Do parku muszę chodzić więc z butelką wody, bo Dagna jest tak zwariowana, że wczoraj zasłabła od nadmiaru szaleństw, a do wody nie chciała wejść :cool3:!

Posted

U nas na wsi lepiej sie znosi upały, psie damulki rozkładają sie pod krzewami albo po prostu nie wychodzą z domu, bo tam chłodniej.
Wczoraj kocisko Borys wczoraj z dumą pokazywał nam myszkę, którą złapał, a ta bidunia piszczała mu w mordce :placz: Goniłam go żeby ją odebrać, a Borysiak wpadł do domu i wypuścił ją w salonie :lol: Uratowana!
Mam też nowa tymczasowiczkę Ami z Zamoscia.
A Was serdecznie pozdrawiam! :grins:

Posted

Mała gosiu, u nas jest okropnie, nawet jak pogoda jest nieco lepsza, to mnie ubóstwiają te latające, teściowa cały czas chora, a ja ciągle gruba i nie zadowolona z siebie :angryy:!

Posted

:oops::oops::oops::oops::oops:, dobrze, że nie trafiłaś na urodziny :diabloti:, bo ja już jestem po tej drugiej stronie :evil_lol:. Przepraszam za zaniedbanie psów w potrzebie, ale mam nadzieję wrócić do Was, tylko teraz nie mogę za długo siedzieć przy komputerze, bo później nie daję rady powstać na psi spacerek, ucałowania dla "małej", czekam, na wizytę:lol:!

Posted

Ode mnie również najlepsze życzenia imieninowe. Spełnienia marzeń, zdrówka i oby wszystkie Twoje problemy się rozwiązywały same. :Rose: :BIG: :laola::Rose: :BIG: :cunao::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...