Paulina_mickey Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Zobaczcie jaka Ona jest teraz piękna :loveu: A to dopiero początek :multi: Quote
Soema Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Pięknie się zmienia :loveu: co dobry dom robi z psem.. :) zapraszam i proszę o pomoc ;) http://www.dogomania.pl/forum/f57/boksiowa-skarpeta-niech-polaczy-nas-milosc-do-boksiow-142386/#post12651025 Quote
Amit Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Hmm... do domu to jeszcze droga daleka przed nami...:cool1: Ale fakt, że pełna miska i trochę kontaktów z życzliwymi ludźmi odmieniły dziewczynkę. Quote
Soema Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Amit napisał(a):Hmm... do domu to jeszcze droga daleka przed nami...:cool1: Ale fakt, że pełna miska i trochę kontaktów z życzliwymi ludźmi odmieniły dziewczynkę. Chodziło mi o tymczas :) Quote
Amit Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Sunia jest jeszcze w klinice. Tymczasik czeka na nią i szczeniaki.:evil_lol: Quote
Soema Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Amit napisał(a):Sunia jest jeszcze w klinice. Tymczasik czeka na nią i szczeniaki.:evil_lol: :mdleje: to ja się już nie odzywam :eviltong: Quote
Paulina_mickey Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Soema napisał(a)::mdleje: to ja się już nie odzywam :eviltong: Oj dobra opieka :evil_lol: To najważniejsze! Niech zdrowieje mamusia i dzieciaczki :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Wiadomości o suni: "Dziewczyna miała biegunkę przez ostatnie 3 dni, ale sytuacja już opanowana. Wyniki moczu ma prawie w porządku. Prawie, ponieważ ma podwyższone białko. Jak wykarmi maluchy to zrobimy badanie ponownie. Podniesiony wskaźnik może być efektem poporodowym. Na wynik parazytologi czekamy. Chłopaki rosną jak na drożdżach, włażą jeden drugiemu na plecy i bardzo się kochają. Albo się wylizują po kufach, albo się podgryzają. Chodzą już dużo pewniej, prostują łapusie, choć oczywiście żółwiki nadal się nam zataczają. W każdym razie to już nie są pełzające śledziki." Quote
Paulina_mickey Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Ale pieknie wygląda :loveu: A te przebarwienia na karku to zejdzie jej? Maleństwa śliczne :loveu: Quote
Amit Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Cytuję Natkę z forum fundacji Boksery w Potrzebie: Ma dziwną sierściuchę na grzbiecie i łopatkach, biszkoptową i dłuższą. Sprawia wrażenie jakby nie wyliniała do końca, ale są to prawdopodobnie zmiany na tle hormonalnym, co w jej stanie jest oczywiste. Trzeba poczekać, prawdopodobnie znikną same... Quote
plastelina Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Sunia cudowna:loveu: maluchy tak samo. przekleiłam część zdjęć do pierwszego postu i poprosiłam evl żeby w swoim jeszcze trochę powklejała żeby były na początku. Mam nadzieje że sunia szybciutko znajdzie domek. Quote
evel Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 coś takiego można skopiować do pierwszego posta, mam nadzieję, że się uda :lol: ZDJĘCIA: post #3, #15, #16, #18, #22 i dalej, #36 BANNEREK DO POBRANIA: post #10 edit: trójka się pokopała... poprawiłam. Quote
plastelina Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Dzięki:loveu:w życiu bym tego nie umiała zrobić. Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Mam coś dla Was, skopiowałam z strony fundacji: Maślak, bardziej dominujący :evil_lol: Ślimak Quote
Paulina_mickey Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 I relacja z domu tymczasowego :loveu: "Super Mama nazywana przez nas BIBI czuje się świetnie. Nie wyobrażacie sobie jaka to kochana sunia. Mądra, bystra, spokojna, milusia, dostojna, dzielna, samodzielna, posłuszna etc., no i oczywiście wygłodzona -dziś rano przez chwilę mojej nieuwagi wrąbała moje śniadanie (Czoper robił to samo zanim nie nabrał ciała...). Zmiata michy jak odkurzacz, dużo pije - w konću karmi. Doskonale czuje się w ogrodzie i wyraźnie zaczyna już odstawiać małuchy. A teraz najważniejsze - mamy sceny, jak z Seksmisji: "Kobieta mnie bije". Całe życie trafiają mi się psy dominujące. Na spacerach Bibi i Czoper nawet jakoś dają sobie fory, lekkie zawieszenie broni, ale w chacie nie mam mowy o przyjaźni _ na razie! Dobrze, że Lex został w domu, ale podejrzewam, że Bibi obydwóch by spacyfikowała. Silna z niej kobitka. Czoper nawet postanawia ustąpić, daje wyraźne sygnały, ale Bibi jest nieugięta. No cóż, na razie rozwiązujemy to w ten sposób, że każde z nich ma swoje pomieszczenia i jest dobrze. Kiedy jedno śpi, drugie gania po ogrodzie itd. Radzimy sobie. No, a Niuśki. Poznają nowy świat, nowe zapachy, dzwięki itp. Rozwijają się. Ślimak właśnie pokonał schody!!!! W górę!!! Jest bardzo odważny. Maślaczek woli spać, ale swoje pomysły na życie ma. Oczywiście mamy piękne zdjęcia, ale wstawimy je wieczorem - u sąsiadów w wiosce jest stałe łącze, bo u nas zasięg jest, ale najczęściej go nie ma." Quote
Paulina_mickey Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Nikt nie odwiedza mamusi a ja mam dla Was nowe zdjęcia od dziewczyn z forum:cool3: Quote
Paulina_mickey Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Może ktoś rodzince zrobi jakieś ogłoszenia :cool3: Quote
Amit Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Rodzinka ma ogłoszenia na allegro, alegratce i wp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.