bunia2010 Posted February 1 Posted February 1 Mamy Déjà vu. TRAGEDIA PSÓW Z GNOJOWISKA TRWA NADAL. Od kilku lat Animal Patrol przy współpracy z Gminą Wieliczka zajmuje się sprawą pseudohodowli z Wieliczki. 29.01.2026 Policja wkroczyła na posesję w ramach rutynowej kontroli związanej z akcją mrozy...to co ukazało się ich oczom przeszło kolejny raz najgorsze wyobrażenie... wezwali wsparcie: PIW, Inspekcję Weterynaryjną, Straż Miejską. Wszystko zdalnie po godzinach pracy nadzorowała Pani Olga z Urzędu z wydziału Ochrony Środowiska. Objęliśmy opieką zwierzęta z zagrożeniem życia dzięki gotowości ARWET Lecznica Weterynaryjna . Zwierzęta które przejmujemy pod opiekę: 3 spaniele bez grama tłuszczu i nikłą ilością sierści: szkielety pokryte pasożytami, dredami i RANAMI. 1 przerażona shiba przeprasza że żyje 1 cavapoo lub coś w tym stylu (pies jest łysy, ciężko określić) chodzący SZKIELET z licznymi ranami 6 kotów rasy brytyjskiej pogryzione, zapchlone, przerażone, zarobaczone, dredy, wyłysienia i rozdrapane rany. 5 psów rasy DRED (nie znamy tej rasy chyba Goldendoodle - całkowicie dzikie i zadredzone) SZKIELETY pokryte dredami. Choroby dopiero wyjdą.: https://zrzutka.pl/9y87zp Upodlone POTWORNIE śmierdzą i są w ciężkim stanie. Miasto i Gmina Wieliczka pokryje koszty obdukcji, wstepnych diagnostyk i badań czyli na start to co najgorsze ♡!!! W zwiazku z tym że zwierzeta jednak przechodzą pod naszą opiekę nasze koszty około: - testy pcr kotów - 6x echo serca - sterylizacja/kastracja 16 zwierząt - utrzymanie /karma/ żwirek i ewentualnie dalsze leczenie chorób niezdiagnozowanych a jak wiemy rasowych zwierzęta lubią chorować.. Ale przed nami miesiące walki o psychikę Dredów Wesprzyj tą walkę. Przy takiej ilości zwierząt nie będzie łatwo i szybko. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 23 psy zostały zabezpieczone w Schronisko w Borku- Fundacja Straż Obrony Praw Zwierząt na podstawie współpracy z Gmina Wieliczka Dodatkowo dziękujemy ogromnie Vet4U za wsparcie fizyczno/lekarskie. Dredy są całkowicie wystraszone i były agresywne a cała akcja wywozu trwała po zmroku. Bez ich pomocy wydobycie psów by się nie odbyło- psy bały się też oprawców. A tak było w tym miejscu 4 lata temu. https://facebook.com/events/s/wyrwane-z-gnoju-owczarki-pozna/1109077863297086/ nic się nie zmieniło Najbardziej dobija fakt, że to się NIE kończy. Na miejscu pozostało blisko 150 zwierząt ... I w tej sprawia już od lat działa niezawodne @Animal Patrol https://www.facebook.com/share/p/1FtiZk3Yzb/ Dziękujemy za gotowość transportu podczas gdy my byliśmy w pracy: Anetce, Moni, Karolina Godyń i Zuzu ♡♡♡ Quote
bunia2010 Posted February 1 Author Posted February 1 Dramat zwierząt pod Wieliczką. Psy i koty odebrane z pseudohodowli, policja wszczęła postępowanie Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce ujawnili poważne nieprawidłowości w opiece nad zwierzętami na jednej z posesji w gminie Wieliczka. W wyniku interwencji zabezpieczono 33 psy różnych ras oraz 6 kotów. Sprawa ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze wszczęli postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Do kontroli doszło w czwartek 29 stycznia. Jak informuje policja, dzielnicowi zdecydowali się sprawdzić posesję ze względu na wcześniejsze sygnały o nieprawidłowościach związanych z utrzymywaniem zwierząt w tym miejscu. Na terenie nieruchomości przebywało około 100 psów, z czego blisko 50 na zewnątrz budynków. Na miejsce wezwano m.in. pracowników Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz przedstawicieli Urzędu Miasta i Gminy Wieliczka. – W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami, które mogą nosić znamiona znęcania się nad zwierzętami, Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce wszczęła postępowanie z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt – poinformował podkom. Paweł Tomasik, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieliczce. – W wyniku przeprowadzonych działań pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii zabezpieczyli 33 psy różnych ras oraz 6 kotów. Spośród nich 11 zwierząt wymagało pilnej opieki weterynaryjnej i trafiło pod opiekę jednego z krakowskich stowarzyszeń. Pozostałe 28 zwierząt zostało przewiezionych do schroniska na terenie powiatu bocheńskiego – przekazała wielicka policja. Jedną z organizacji zaangażowanych w interwencję jest Schronisko w Borku – Fundacja Straż Obrony Praw Zwierząt, która w mediach społecznościowych poinformowała o dramatycznym stanie odebranych psów i zaapelowała o pomoc na ich leczenie i dalszą opiekę (wpłat można dokonywać na konto: 77 1050 1445 1000 0090 3077 0342). Przedstawiciele schroniska podkreślają, że poza wsparciem finansowym potrzebna jest także pomoc rzeczowa. Najbardziej pilne są obroże dla psów, a także karma, koce i inne podstawowe akcesoria, które pozwolą zapewnić odebranym zwierzętom bezpieczne i godne warunki po dramatycznej interwencji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.