Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Za: Vet-Alert Fundacja Ochrony Zwierząt

⚖️ SĄD OSTATECZNY NAD CHARYTATYWNĄ WETERYNARIĄ. Już za miesiąc zapadnie wyrok, który zdecyduje o losie tysięcy zwierząt w Polsce.

📅 Zapiszcie tę datę: 16 stycznia 2026 r. Tego dnia Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozstrzygnie spór, który brzmi jak ponury żart, a jest naszą rzeczywistością od 2022 roku: Czy w Polsce można leczyć zwierzęta z potrzeby serca, czy wyłącznie dla zysku?

To finał batalii, która zaczęła się od wykreślenia z rejestru gabinetu naszej Fundacji. Dlaczego nas zamknięto? Bo pomagaliśmy cierpiącym zwierzętom. Bo pomagaliśmy tym, których nie było stać na komercyjne leczenie.

🏛 O CO TOCZY SIĘ GRA?
Zachodniopomorska Izba Lekarsko-Weterynaryjna (ZILW) w Szczecinie stworzyła, a Krajowa Izba (KILW) podtrzymała kuriozalną interpretację prawa:

❌ Według Izb, działalność weterynaryjna MUSI być nastawiona na zysk.

❌ Według Ministerstwa Rolnictwa, które sekunduje temu podejściu, leczenie charytatywne może doprowadzić do „zaburzeń w dostępności usług” i „spadku ich jakości” oraz "osłabić ochronę zdrowia publicznego w Polsce".

Rozumiecie to? Pomaganie biednym zwierzętom jest przez urzędników traktowane jak psucie rynku. Zysk postawiono ponad życie i zdrowie istot żywych.

📉 CZARNY GRUDZIEŃ I NADZIEJA W STYCZNIU 12 grudnia to chyba pechowa data dla zwierząt. W 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) bezkrytycznie przyklepał stanowisko Izb (a w 2025 r. tego samego dnia Prezydent podpisał szkodliwą ustawę o zdrowiu zwierząt...). Wyrok WSA był dla nas ciosem – sąd nie wykazał się wnikliwością i uznał, że korporacyjny interes jest ważniejszy niż misja społeczna.

🔥 ALE NIE JESTEŚMY SAMI!
Na szczęście w Polsce są jeszcze instytucje, które rozumieją, czym jest dobro publiczne:

✅ Rzecznik Praw Obywatelskich – dostrzegł absurd tej sytuacji i złożył skargę kasacyjną do NSA, stając w obronie naszej Fundacji i praw obywateli do pomocy.

✅ Mec. dr Maciej Kiełbowski (Kancelaria Wardyński i Wspólnicy) – reprezentuje nas pro bono. Wybitny prawnik, specjalista prawa administracyjnego, kontra machina urzędnicza.

✅ Rada Działalności Pożytku Publicznego – udzieliła nam oficjalnego poparcia.

🛑 STAWKA JEST ŚMIERTELNIE POWAŻNA Nie walczymy tu o pieczątki czy wpisy w rejestrze. Jeśli NSA oddali skargę kasacyjną i utrzyma zakaz charytatywnego leczenia, będzie to wyrok skazujący dla tysięcy zwierząt w całej Polsce. Dla emerytów, rencistów i osób ubogich brak dostępu do taniej/darmowej weterynarii oznacza jedno: EUTANAZJĘ NA RATY dla ich ukochanych podopiecznych, których nie będzie stać na coraz droższe usługi komercyjne. 💔

Trzymajcie kciuki. 16 stycznia jedziemy do Warszawy walczyć o to, by POMAGANIE BYŁO LEGALNE.

 

1.jpg

Edited by AnitaL.
Posted
💔 Pani Anna ma 1600 zł emerytury i psa, który jest całym jej światem. W Polsce słyszy: „Płać, bo nasza działalność musi się opłacać". W Anglii dostałaby pomoc.
Wyobraźcie sobie Panią Annę. Mieszka sama w bloku. Jej jedynym towarzyszem jest 12-letni kundelek, Reks. Gdy Reks zachorował, diagnoza zwaliła ją z nóg. Koszty leczenia przekraczają jej miesięczną emeryturę.
W tej chwili Pani Anna jest bezradna. Ale nie musiałaby być.
W normalnym kraju lekarz weterynarii, widząc taką sytuację, nie rozkładałby rąk. Skierowałby Panią Annę do charytatywnego gabinetu – takiego jak nasz. Tam Reks zostałby zarejestrowany jako pacjent socjalny i objęty darmową opieką weterynaryjną, pod którą mógłby bezpiecznie pozostawać aż do końca życia.
📍 W Wielkiej Brytanii: Organizacja PDSA (People's Dispensary for Sick Animals) prowadzi sieć 48 szpitali dla zwierząt. Pomagają rocznie 470 tysiącom zwierząt należących do osób w kryzysie. Nikt tam nie krzyczy o „psuciu rynku”. Nikt nie zamyka im lecznic. Są szanowanym, niezbędnym elementem systemu opieki nad zwierzętami.
📍 W Polsce: Przedstawiciele Izby Lekarsko-Weterynaryjnej twierdzą, że prowadzenie takiego gabinetu przez Fundację (w ramach działalności statutowej) to „nieuczciwa konkurencja”.
Że pomoc musi się opłacać.
Że darmowe leczenie to psucie biznesu.
Co gorsza, wtóruje im Ministerstwo Rolnictwa, twierdząc – wbrew prawomocnym orzeczeniom sądów – że leczenie zwierząt nie jest działalnością pożytku publicznego. Według ministerstwa weterynaria to tylko biznes, w którym nie ma miejsca na misję społeczną.
Dlatego gabinet weterynaryjny naszej Fundacji został wykreślony z rejestru Izby, a Pani Anna została sama z cierpiącym Reksem.
⚠️ I pamiętajmy o jednym: dzisiaj ten dramat przeżywa Pani Anna, ale jutro w takiej sytuacji może znaleźć się każdy z nas. Utrata pracy, choroba, nagły kryzys – nikt nie ma gwarancji, że zawsze będzie go stać na komercyjne leczenie przyjaciela.
📅 Za mniej niż tydzień – 16 stycznia 2026 r. – w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie, stoczymy bój o to, by polskie zwierzęta miały szansę na taki standard opieki, jaki na Zachodzie jest normą.
⚖️ Walka wchodzi w decydującą fazę – ale nie jesteśmy w niej sami. Waga problemu jest tak duża, że nasze argumenty przyciągnęły instytucje i autorytety najwyższej rangi:
✅ Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do sprawy, uznając, że ma ona wymiar fundamentalny i systemowy dla funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego.
✅ Stowarzyszenie ProFuturis z Wrocławia oficjalnie bierze udział w postępowaniu jako strona społeczna, wzmacniając głos opiekunów zwierząt.
✅ Naszą Fundację pro bono reprezentuje adw. dr Maciej Kiełbowski z kancelarii Wardyński i Wspólnicy – wybitny specjalista w zakresie prawa administracyjnego,
🌍 Mamy także „bezpiecznik” ostateczny. Jeśli NSA nie stanie po stronie opiekunów zwierząt i organizacji społecznych, Helsińska Fundacja Praw Człowieka zadeklarowała pomoc w przeniesieniu sprawy na szczebel międzynarodowy – wniezie skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
🎥 Chcemy, by cała Polska zobaczyła ten proces. Jeśli NSA wyrazi zgodę, udostępnimy nagranie z rozprawy. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, czy państwo stoi po stronie słabszych, czy po stronie korporacyjnych interesów i zysku za wszelką cenę.
To walka o to, by „człowieczeństwo” nie zostało wykreślone z rejestru wartości.
Trzymajcie kciuki. Widzimy się w Warszawie. ✊
💚 Jeżeli możesz, wesprzyj naszą walkę o prawo do ratowania zwierząt: https://zrzutka.pl/hwxere

613081621_1489964696462920_71199917127504457_n.jpg

  • AnitaL. changed the title to Czy działalność weterynaryjna MUSI być nastawiona na zysk? - postepowanie
  • 2 weeks later...
Posted

Na szczęście nie przeszło (z https://www.facebook.com/VetAlert/):

 

⚖️ WYROK NSA z 16 stycznia 2026 r. – przełom w sprawie charytatywnej opieki weterynaryjnej w Polsce.
📢 Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie rozpoznał istoty sprawy dotyczącej praw obywateli, organizacji społecznych i zwierząt.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W ustnym uzasadnieniu usłyszeliśmy jasno: poprzedni Sąd nie rozpoznał ISTOTY SPRAWY.
Nie usłyszeliśmy jeszcze „TAK” dla charytatywnej weterynarii, ale usłyszeliśmy głośne i jednoznaczne „NIE” dla ignorowania praw obywatela i organizacji społecznej przez sąd niższej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, jednak kontrolując poprawność wydawanych orzeczeń, bez żadnych wątpliwości uznał, że wyrok WSA jest wadliwy i nie może się ostać w obrocie prawnym.
W tych okolicznościach jest to dla nas najkorzystniejsze możliwe rozstrzygnięcie na tym etapie.
Jednak ponowne wyznaczenie terminu w WSA to około pół roku, następnie ewentualna kasacja to kolejne 2–3 lata. Czy ta sprawa naprawdę musi trwać dekadę? Czy system prawny może być aż tak obojętny na los zwierząt i ludzi, których nie stać na komercyjne leczenie?
🚆 Droga do tego wyroku zostanie z nami na długo.
⏰ 4:30. Dzwoni budzik. Telefon świeci powiadomieniem Alertu RCB:
„Uwaga! Silny wiatr i intensywne opady śniegu. Unikaj podróży”.
Patrzymy na siebie. Unikać podróży? Dzisiaj? Nie ma takiej opcji. Dziś ważą się losy nie tylko naszej Fundacji, ale tysięcy zwierząt, którym pomagamy.
🚌 5:45. Jesteśmy już w autobusie na dworzec. 🚂 6:00. Ruszamy w drogę. Za oknem biała ściana, warunki fatalne. Pociąg walczy ze śnieżycą, a opóźnienie rośnie z minuty na minutę. Ponad 500 km w nerwach – czy zdążymy, czy dojedziemy, czy to wszystko ma sens.
Dopiero po 15:00 meldujemy się w Warszawie. Brniemy przez zaspy i chlapę do hotelu, byle tylko zrzucić bagaże i… ruszamy dalej. Czeka na nas sojusznik.
🤝 Spotykamy się z przedstawicielami Stowarzyszenia ProFuturis z Wrocławia, które wsparło nas w sądzie jako strona społeczna. To była długa noc. Rozmowy do późnych godzin o tym, co boli najbardziej: o niesprawiedliwości, o walce z systemem, o tym, jak zwykły obywatel może — i musi — bronić się przed dyskryminacją. Kładziemy się spać po północy, pełni emocji i nadziei.
🏛️ NSA to zderzenie dwóch światów.
Już od progu uderza przepych: marmury, szklane schody, wszechobecna stal nierdzewna. W powietrzu czuć powagę instytucji i ciężar systemu. Mimowolnie zadajemy sobie pytanie: czy w takiej przestrzeni łatwo dostrzec sytuację ludzi ubogich i zwierząt, których opiekunów nie stać na komercyjne leczenie?
To nie jest zarzut wobec konkretnych osób, lecz refleksja nad dystansem, jaki często dzieli system od realnych problemów obywateli.
👨‍⚖️ Na sali rozpraw.
Atmosfera gęsta. Sąd dopuszcza udział strony społecznej – Stowarzyszenia ProFuturis. Na widowni około 20 studentów prawa z wykładowcą. Sąd wyraża zgodę na nagrywanie rozprawy – obecność kamer miała realny wpływ na tonowanie emocji podczas rozprawy.
Nasz adwokat – adw. dr Maciej Kiełbowski – oraz Rzecznik Praw Obywatelskich punktują błędy poprzedniego wyroku.
Z drugiej strony – pełnomocnik Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Padają te same, bolesne tezy: że Fundacja stanowi „zagrożenie” dla tysięcy komercyjnych gabinetów weterynaryjnych (padła liczba ok. 7200). Słyszymy zapowiedź „sumiennego” wykreślania podmiotów bez działalności gospodarczej — mimo że przez ostatnie trzy lata nie wykreślono nikogo poza nami. Użyto również manipulacji, twierdząc, że nasza petycja o doprecyzowanie prawa jest dowodem na to, że sami uznajemy swoją działalność za nielegalną.
🗣️ Głos społeczny.
Największe poruszenie wywołało wystąpienie Prezesa Stowarzyszenia ProFuturis, Pana Andrzeja Stępkowskiego, który powiedział wprost, że jest porażony postawą Izby, dla której kluczowym argumentem pozostaje interes ekonomiczny środowiska, a los zwierząt i ubogich opiekunów schodzi na daleki plan. Sąd reagował nerwowo na wątki dotyczące „biednych ludzi”. Przewodnicząca próbowała odebrać głos społecznikowi – wydaje się, że tylko obecność kamer powstrzymała Sąd przed uciszeniem niewygodnej prawdy. My, za radą mecenasa, milczeliśmy – emocje zostawiliśmy w sobie.
📜 Finał.
NSA uchylił wyrok WSA, wskazując, że sąd niższej instancji nie odniósł się do zarzutów obrony i RPO, nie zbadał istoty sprawy i ograniczył się do powierzchownego zaakceptowania decyzji organów. Sprawa wraca do WSA w Warszawie, ale wraca z jasnym sygnałem: obywatela i organizacji społecznej nie wolno zbywać milczeniem.
Ta sprawa nie dotyczy wyłącznie naszej Fundacji. Dotyczy prawa obywateli do pomocy, prawa zwierząt do leczenia oraz granic władzy korporacyjnej nad działalnością społeczną.
Dziękujemy Rzecznikowi Praw Obywatelskich, adw. dr Maciejowi Kiełbowskiemu z kancelarii Wardyński i Wspólnicy oraz Stowarzyszeniu ProFuturis z Wrocławia.
I dziękujemy WAM – za każde dobre słowo, które grzało nas w tej zimnej drodze do stolicy.
🎥 Wkrótce opublikujemy relację filmową z rozprawy, a w OKO.press pojawi się artykuł poświęcony charytatywnej opiece weterynaryjnej w Polsce.
Dziękujemy także za wsparcie finansowe, dzięki któremu możemy dalej walczyć:

617105778_1496477485811641_6370571866104139674_n.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...