malagos Posted February 18 Author Posted February 18 Właściwie jedyne zmartwienie, to jak - i czy - pies rezydent przyjmie nową lokatorkę. Nie mogę dać głowy, ze od razu będzie fajnie, ale po odpowiednim zapoznaniu psów powinno być ok. Nesia bardzo potulnie i z podkulonym ogonem weszła do naszego stada, więc myślę, ze i tam tak zrobiła. Ale nawet kilka wizyt pani Ani u nas nie rozwiąże tego problemu. Quote
rozi Posted February 18 Posted February 18 Wiesz co, ja Olka ze schronu przywiozłam po prostu. Moje suki na wejściu warczały na niego, tak z góry, ale huknęłam na nie, aż szyby zadrżały, i zrozumiały, że żartów nie ma, znaczy że jestem po stronie Olka i koniec. Quote
malagos Posted February 18 Author Posted February 18 Dnia 18.02.2026 o 13:46, rozi napisał: Wiesz co, ja Olka ze schronu przywiozłam po prostu. Moje suki na wejściu warczały na niego, tak z góry, ale huknęłam na nie, aż szyby zadrżały, i zrozumiały, że żartów nie ma, znaczy że jestem po stronie Olka i koniec. Tez tak myślę, a im dłużej pani Ania się zastanawiać, tym większe będzie miała obawy. "Ojej, a co ja zrobię, jak się nie dogadają, będę musiała Nesię odwieźć!" Wg mnie psy się dogadają, znam Nesię Quote
agat21 Posted February 18 Posted February 18 Wierzę, że pani zakochała się w Nesi tak, jak psinka na to zasługuje i nie wyobraża sobie bez niej życia. Quote
malagos Posted February 18 Author Posted February 18 Dziś po ulicy taki piesek chodził (na zdjęciu coś zajada), pewnie już trafił do gminnego kojca. A siedzi tam nadal łaciaty, i od wczoraj jeszcze jeden. Nie ma końca Quote
Poker Posted February 18 Posted February 18 Skąd się bierze tyle dorosłych psów. Przecież musiały gdzieś żyć skoro dotrwały do dorosłości. ? Quote
rozi Posted February 18 Posted February 18 Dnia 18.02.2026 o 20:18, Poker napisał: Skąd się bierze tyle dorosłych psów. Przecież musiały gdzieś żyć skoro dotrwały do dorosłości. ? Nie znasz wsi. Plączą się suki ze szczeniakami, gdzieś ktoś żarcia trochę rzuci, ktoś przegoni. Z kilku przeżyją dwa, jeden, gospodarskie rozszarpią, albo parwowiroza zabije, albo coś. Jak któryś przeżyje, to się tak błąka. Quote
malagos Posted February 18 Author Posted February 18 Dnia 18.02.2026 o 20:18, Poker napisał: Skąd się bierze tyle dorosłych psów. Przecież musiały gdzieś żyć skoro dotrwały do dorosłości. ? I mnie to zawsze zastanawia na wsi psa, który sobie gdzieś poszedł, nie szuka się, bierze kolejnego szczeniaka od sąsiada. Jestem jak najbardziej za powszechną sterylizacją... Quote
malagos Posted February 20 Author Posted February 20 Wczoraj zapytałam SMSem panią Anię o decyzję. W te czy wewte. Wstrzymała mi dawanie ogłoszeń, szukania domu na olx i fb, bo na bank zabierze Nesię. Zaproponowałam sobotę, tę sobotę. Wczoraj wieczorem telefon, że pani się pochorowała, ma grypę (tu kaszel w słuchawkę i pochrząkiwanie...)... no kurcze, czemu jakoś nie wierzę...I nadal nie wie, jak jej pies zareaguje na nową koleżankę. Tak jakby kilka dni zwłoki dało jej odpowiedź Tak ze ruszam na całego z szukaniem domu dla Nesi. Jest na tyle ogarnięta, że zamieni dt na ds. Quote
Poker Posted February 20 Posted February 20 Jasne, nie rezerwuj suni, bo będzie miała mniejsze szanse na znalezienie domku. Quote
rozi Posted February 20 Posted February 20 Dnia 15.02.2026 o 16:00, malagos napisał: W piątek wysłałam jeszcze zdjęcia To mi zapaliło lampkę. W czwartek super kontakt, a potem apiać zdjęcia, to zawraca całą rozmowę w punkt zerowy. Nic nie gadałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.