malagos Posted January 31 Author Posted January 31 Ogłosiłam wczoraj Nesię na olx z wyróżnienaimi na maxa. Nesia wyskakuje z kojca juz bez smyczy, robi ze 3 okrążenia placu, jak chart wyścigowy!, potem przypada do nóg na pogłaskanie, potem kolejne okrążenia i spokojne węszenie, załatwianie psich spraw i myk, do kojca. Za michę da się pokroić. Mam wrażenie, ze ciągle na spacerze szuka czegoś do zjedzenia, nawet wspina się do karmnika dla ptaków, bo może coś tak się jednak znajdzie. Jest bardzo uległa, nadal prawie pełznie na wołanie, liże po rękach, rozdaje buziaki. Jest urocza! Na razie spacerki osobne z moimi 3 rezydentkami - nie to, że coś do siebie mają, ale bardzo energiczna Nesia nie podoba się starszej damulce Igusi, Bezia też czasem na nią warknie. Za młoda, za wesoła, za szybka!... Na środę umówiona sterylizacja u naszej dr Magdy, w Makowie na koszt gminy oczywiście. Poza tym Nesia jest na naszym utrzymaniu. Zobaczymy, co powie psina na 30min w samochodzie, bo to my musimy ją zawieść. Potem trafi do kuchni na dobę. Sprawdzimy tym samym pannę na koty. 2 Quote
agat21 Posted January 31 Posted January 31 Ależ szybko zrobiliście z niej przytulaśnego piesa Wspaniała jest! Prześliczna. Oby sterylka przebiegła pomyślnie. No ciekawe jak da radę z jazdą samochodem. I jak w domu z kocikami będzie. 1 Quote
malagos Posted February 1 Author Posted February 1 Agat, dziękuję za wpłatę, 30 zł u mnie na koncie! Będzie na wyróżnienie ogłoszeń Quote
malagos Posted February 4 Author Posted February 4 Juz po sterylizacji. W aucie tak sobie, nie jeździła wcześniej, była trochę niespokojna, ale do opanowania. W gabinecie nasze dr Magdy chodził sobie kot - o, myślę, sprawdzimy Nesię na koty. Nesia już po pierwszym zastrzyku, zaczął działać, legła na podłodze...a tu kot się pojawił! Na cztery łapy, naprężona smycz, warczenie... Tak że tego... Do domu Tomek ją wniósł na rękach, położył jak zawsze w kątku, zostawiliśmy ja na chwilę, by się przebrać. Łomot z kuchni! Nesia z blatu ściągnęła porcję mięsa dla kotów, która się rozmrażała w miseczce z arcoroku. Szkło rozbite w mak, mięsko prawie zjedzone, z pyska wyjęłam torebkę foliową, którą też starał się połknąć. Ten pies musiał dużo przejść, szuka jedzenia wszędzie, i bardzo trzeba uważać 1 Quote
malagos Posted February 5 Author Posted February 5 Nesia robi się coraz bardziej proludzka. Z kuchni (koty koniecznie chciały poznać Nesię, ale się boję o ich bezpieczeństwo, bo Szara Kota przytula się od razu bez sprawdzenia, myśli, ze wszystkie psy ją kochają!), przenieśliśmy posłanie do przedsionka, i tu sobie dochodzi do siebie po sterylce. Wychodziłam z nią wczoraj na smyczy kilka razy, wszystko ładnie załatwiała, a i do miski pierwsza! Dziś wzięłam wszystkie sunie razem - i obyło się bez zgrzytów. Czasem Tylko Igusia burknęła, bo ona jest taka Panna Niedotykalska. Nesia na spacerze przybiega się przytulić, i włąściwie po obrozy poznaję, która to, Nesia czy Dorka. Jak siostry! I wygląd, i zachowanie. Acha, Nesca waży 16,40 kg. Obstawiałąm 15 kg, jak ją wnosiłam do domu w te mrozy, by w przedsionku przespała do rana. Bała się wejść, kilka pierwszych schodków i kładła się plackiem. Tak jak rok temu Dorka... Quote
agat21 Posted February 5 Posted February 5 Rzeczywiście sunie nie do odróżnienia! Obie takie cudne I fajnie, że już tak polubiła kontakt z człowiekiem. Chociaż tak, jak piszesz - musiała przejść okropne rzeczy. Biedne psisko. A co do kotów, to może na domowe koty Nesia zareaguje inaczej, w gabinecie wet pewnie świat wygląda na bardzo groźny i nieprzyjazny i jak się jakiś stwór pojawił, to trzeba było się bronić! Moja Azunia domowe koty szanowała ponad miarę, ale jak zobaczyła na spacerze gdzieś kota, to mało z siebie nie wychodziła. 1 Quote
Poker Posted February 5 Posted February 5 Faktycznie sunie wyglądają jak kloniki. Obie eleganckie dziewczyny z modelkowymi figurkami. malagosku. Twoja Nesca została beneficjentką mojego bazarku dzięki sunnynight, która zakupiła fanty za największą kwotę. podaj nr konta, to wpłacę 192 + 3 ode mnie dla zaokrąglenia = 195 zł. https://www.dogomania.com/forum/topic/413773-sprzedaż-zakończona-próbki-kosmetyków-mary-cohr-do-3001-g-22/ 1 Quote
malagos Posted February 6 Author Posted February 6 Dnia 5.02.2026 o 20:24, Poker napisał: Faktycznie sunie wyglądają jak kloniki. Obie eleganckie dziewczyny z modelkowymi figurkami. malagosku. Twoja Nesca została beneficjentką mojego bazarku dzięki sunnynight, która zakupiła fanty za największą kwotę. podaj nr konta, to wpłacę 192 + 3 ode mnie dla zaokrąglenia = 195 zł. https://www.dogomania.com/forum/topic/413773-sprzedaż-zakończona-próbki-kosmetyków-mary-cohr-do-3001-g-22/ Ojej, dziękuję bardzo! Już podaję! A ma propozycję, skoro te czarnulki takie podobne, wymyślmy jakąś rasę - będzie do ogłoszeń na olx, np. suczka w typie .... owczarka nowosielckiego, czy 'teriera nizinnego" Macie jakies pomysły? Quote
malagos Posted February 6 Author Posted February 6 Dnia 16.01.2026 o 13:13, malagos napisał: no i rewelacja! Tą sunią zainteresowała się fundacja Szajka Szarego Wilka. Ale i ogłaszałam równocześnie na fb i na olx z wyróżnieniami. Były telefony, ale czekałam na tę fundację, miała Lolkę odebrać (400 km), poszukać domu zgodnie ze specyfiką rasy - czyli łajki. No i tak czekałam, czekałam, ani telefonu, ani sms... Aż wczoraj zadzwonił pan z ogłoszenia, z Warszawy, i dziś przyjechał i zabrał Lolkę na Mokotów do domu tymczasowego. I od razu relacje na tiktoku, na sms, telefoniczne. Jest dobrze 2 Quote
agat21 Posted February 6 Posted February 6 Małgosiu, a do jakiego schroniska pojechała od Was z gminy ta jasna miła sunia, której tak Ci było żal? Quote
Mayaha Posted February 6 Posted February 6 Cudownie czytać, jak udało się wam otworzyć strachulca w tak krótkim czasie! Wiedziałam, że tak będzie 1 Quote
Poker Posted February 6 Posted February 6 Super, że łajkowata sunia ma DT. Może ten terier nizinny chociaż blisko brzmi owczarka nizinnego ( polskiego) i może mylić w pierwszym momencie. Kasa poleciała. 1 Quote
malagos Posted February 7 Author Posted February 7 Dnia 6.02.2026 o 21:40, agat21 napisał: Małgosiu, a do jakiego schroniska pojechała od Was z gminy ta jasna miła sunia, której tak Ci było żal? Nasza gmina ma umowę z Canisem, Goworowo. W tym roku ledwie sie schronisko zgodziło, che ograniczyć działanośc na teren gminy i miasta Ostrołęka. Przy mnie nasza sekretarz gminy dzwoniła dwa razy, prosząc o choćby jeszcze ten rok. 2800 zł plus 23 % Vat od psa, 800 zł gotowość za miesiąc. Od wczoraj mogą samorządy składać wnioski na dofinansowanie kastracji i czipowania w ramach projektu "Mazowsze dla zwierząt". To kolejna edycja, w której bierzemy udział. Quote
agat21 Posted February 7 Posted February 7 A to dobre schronisko? O ile schronisko w ogóle może być dobre.. Quote
malagos Posted February 8 Author Posted February 8 Dnia 7.02.2026 o 19:49, agat21 napisał: A to dobre schronisko? O ile schronisko w ogóle może być dobre.. Dobre. Ma wolontariuszy, ogłasza psy, są adopcje. A dlaczego pytasz?.... Quote
malagos Posted February 8 Author Posted February 8 Ogłosiłam ponownie Nesię na olx, wyróżnienie na tydzień. 1 Quote
agat21 Posted February 8 Posted February 8 Dnia 8.02.2026 o 10:02, malagos napisał: Dobre. Ma wolontariuszy, ogłasza psy, są adopcje. A dlaczego pytasz?.... Bo mi ciągle po głowie ta suczyna chodzi. 1 Quote
malagos Posted February 9 Author Posted February 9 Wpłynęło 195 zł od Poker - DZIĘKUJĘ! Nasza podopieczna Nesia ma się doskonale Po sterylizacji prawie nie ma śladu, dziś jeszcze dostanie zastrzyk z antybiotyku. To 6 dzień po operacji. Apetyt ma wilczy, wszystko wg niej nadaje się do jedzenia, nawet rozsypane ziarno spod karmnika. A i do karmnika próbowała się wspiąć.... Mam nadzieję, że tan pan Kuba, co dał dt łaciatej Loli pomoże także ogłaszać Nesię. Mówił, że ma dużo znajomych na tiktoku i fb, więc... Teraz, skoro Nesia poznała dom, ciepełko, nie ma mowy o wydaniu jej na wieś do gospodarstwa. 1 Quote
Poker Posted February 9 Posted February 9 Dnia 9.02.2026 o 15:11, Mazowszanka14 napisał: Kocyku, działaj ! Dokładnie 1 Quote
rozi Posted February 10 Posted February 10 Dnia 9.02.2026 o 12:22, malagos napisał: Apetyt ma wilczy, wszystko wg niej nadaje się do jedzenia, nawet rozsypane ziarno spod karmnika. A i do karmnika próbowała się wspiąć.... Perełka też wyjada ziarno i wspina się, a nigdy w życiu nie była głodna, więc nie roztkliwiaj się przypadkiem nad trudną przeszłością Nesi 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.