yvonne_s Posted March 18, 2005 Posted March 18, 2005 Trafila się Sabie mała ranka koło ogonka. Prawdę powiedziawszy sama nie wiem skąd. I pewnie wszystko by było ok, gdyby ten piekielny pies dał się jej zagoić. Ale nie. Saba wciąż to podgryza i wylizuje (więcej podgryza) i w efekcie ranka robi się coraz większa. Sierści tam już też trochę brakuje. Czy ktoś miał taki problem i zna może na to metodę? Może oprócz kołnierza bo obawiam się że przy jej temperamencie będzie oznaczało to zdemolowany dom. Szukałam na forum ale nie znalazłam takiego tematu. Będę wdzięczna za poradę:) Quote
adam_31 Posted March 18, 2005 Posted March 18, 2005 A może takie 'porcięta' jak przy sterylce? Trudna sprawa przy temperamentnym piesku... :( Quote
asher Posted March 18, 2005 Posted March 18, 2005 yvonne_s a czy jestes pewna, ze ranka powstala na skutek przypadkowego mechanicznego urazu, a nie wygryzania wlasnie? bo jesli sunia sama sobie ja wygryzla, to moze wskazywac na przyklad na alergie, czy zatkane gruczoly okoloodbytowe, moze jakies problemy psychiczne (stres, nuda)... Quote
yvonne_s Posted March 20, 2005 Author Posted March 20, 2005 No stuprocentowo nie jestem pewna, gruczoły to chyba nie są (wydaje mi sie ze to za wysoko), alergia w jednym tylko miejscu? - też nie wiem. Stresów chyba nie ma, no chyba że z nudów to robi. Dosyć masochistyczne zajęcie jak na mój gust:) Chyba sprawię jej jakieś portki:) Quote
Agnes Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 psy z nudow potrafia naprawde takie rzeczy robic...albo ze stresu jak poprzedniczka pisala, przez alergie czy gruczoly. Chyba sprawię jej jakieś portki:) tu trzeba znalezc przyczyne takiego problemu, bo suczydlo moze ogon stracic:( Musicie wiedziec czemu tak robi, jak z nudow to po prostu wiecej czasu spedzac z psem - widocznie tego potrzebuje. Ale ja bym z tym do weta poszla, niech zobaczyc, oceni zbada itp Quote
yvonne_s Posted March 21, 2005 Author Posted March 21, 2005 Piecho dziś pierwszy dzień w gatkach i efekt na razie taki, że wydaje jej sie że ma cieczkę (hehe - ale ją zrobiliśmy w konia:)) i namiętnie wylizuje sobie co innego:)). Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie - jak bez poprawy to faktycznie zostaje wet. Quote
yvonne_s Posted March 30, 2005 Author Posted March 30, 2005 Hehe - już prawie po kłopocie. Majtki nosiła parę dni, ale jej pani (czyli ja) na szczęście poszła po rozum do swej medycznej po części głowy i skojarzyła: świąd - gryzienie - rana, i piesek dostaje Clemastinum i Calcium Panthotenicum po jednej tabletce raz dziennie (przepisane zresztą jej wcześniej jak dostała wysypki na brzuchu:). I po kłopocie - piesek sie nie gryzie, ranka się zagoiła. A wiosna już nadeszła i możemy iść pobrykać :D Quote
coztego Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 [quote name='yvonne_s'] I po kłopocie - piesek sie nie gryzie, ranka się zagoiła. To superowo :D A wiosna już nadeszła i możemy iść pobrykać :D Brykajcie zdrowo. Piękną wiosnę dzisiaj mamy ;) Quote
mia_mia Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 moja mała drapie sie po rance na lapie przedniej.. rana raczej na 100% uszkodzenie mechaniczne.. ale drapie sie i nie daje sie temu wygoic.. nie bardzo mozna to obwiazac bo na pewno zdejmie.. Quote
coztego Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 mia_mia napisał(a):nie bardzo mozna to obwiazac bo na pewno zdejmie.. To załóż suni kołnierz. :cool1: Quote
mia_mia Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 bez przesady.. to taka malutka ranka, zadrapanie i tyle.. szczypie ja od soli i sniegu.. zaczelam przemywac woda utleniona a przed wyjsciem wazelina.. mam nadzieje ze to pomoze bo spacery to porazka :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.