Nitencja Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flaire - ja bym specjalnie nie liczyla na pomoc sekretarzy :) . Czesto to mlodziez ktora zbyt duzo nie ma do czynienia z fachowym slownictwem. U na na ringu byly dziewczyny ktore szybko pisaly i mialy ladne pismo! :) Dalo sie bez trudo odczytac ;-) Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 To może fajnie by było (i pomocne dla przyszłych tłumaczy) gdyby powstała lista polskiej terminologii kynologicznej...? Może juz takowa istnieje, a jeśli nie, to moży my, dogomaniacy, moglibyśmy wspólnie cos takiego stworzyć? W ten sposób, każdy tłumacz przed podjęciem zadania mógłby się upewnić, że to słownictwo zna w obydwu językach. (Bo na przykład u nas na ringu słyszałam problemy z przetłumaczeniem bodaj "kłąb" oraz "górna linia" :roll: ). Inny sposób to upewnić się, że na ringach z obcojęzycznymi sędziami pracuje przynajmniej jedna osoba bardziej "kynologicznie" doświadczona - to pewnie jest dobry pomysł w każdym razie... :wink: Quote
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 MarzenaTkacz napisał(a): My naprawę jesteśmy dla WYSTAWCÓW i dlatego też będe miała dla Państwa jutro małą niespodzienkę. JAKA,JAKA,JAKA????? ja ciagle kcem puchar za to , ze jestem z Wami :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 orsini napisał(a):ja ciagle kcem puchar za to , ze jestem z Wami orsini, ja to czasem mam ochotę ufundować Ci puchar za to, że Cię nie ma. :wink: Ale nie mogę, bo ciągle jesteś! :lol: Quote
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flair :lol: :lol: :lol: i to ja podobno wredna jestem?JA??? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Ka-Vanga Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flaire napisał(a):orsini, ja to czasem mam ochotę ufundować Ci puchar za to, że Cię nie ma. :wink: Ale nie mogę, bo ciągle jesteś! :lol: Buahahaha :lol: :lol: :lol: :lol: :wink: . Quote
Ka-Vanga Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 orsini napisał(a):Flair :lol: :lol: :lol: i to ja podobno wredna jestem?JA??? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Orsini, no co Ty, Ty wredna, Ty :o :lol: :evilbat: . Haha znow Cie z kims myla :wink: :lol: :evilbat: . Quote
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 no wlasnie myla mnie :lol: :lol: :lol: :lol: a GDZIE niespodzianka od Marzeny?:))))ja kcem,ja kcem:)))a bylam 1wsza :lol: :lol: :lol: dla Was juz nie starczy :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
pszym Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flaire napisał(a):NB, o ile się nie mylę, to "ciekawe spojrzenie" było tłumaczone właśnie z angielskiego i bardzo mnie interesuje, jak to mogło być w oryginale... :D Nie, nie. Ja też rozmawiałem z Panem sędzią po angielsku. Ciekawe spojrzenie było "...interesting look..." Quote
pszym Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 ...A niespodzianka od Marzeny, to chyba obsada sędziowska na jesień... :question: Quote
Mokka Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 pszym napisał(a):Flaire napisał(a):NB, o ile się nie mylę, to "ciekawe spojrzenie" było tłumaczone właśnie z angielskiego i bardzo mnie interesuje, jak to mogło być w oryginale... :D Nie, nie. Ja też rozmawiałem z Panem sędzią po angielsku. Ciekawe spojrzenie było "...interesting look..." To może wcale nie chodziło o spojrzenie :wink: Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 pszym napisał(a):Nie, nie. Ja też rozmawiałem z Panem sędzią po angielsku. Ciekawe spojrzenie było "...interesting look..."Aaaa. No to powiem tylko, że w tym (częściowym, więc pewności mieć nie mogę) kontekscie, "look" najprawdopodobniej znaczyło "wygląd", a nie spojrzenie :wink: . "Look" w odnosieniu do spojrzenia w kynologii się raczej nie używa. Ale dlaczego Twój pies wyglądał dla niego interesująco, to już nie wiem. :niewiem: Quote
Sajko Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 To my teraz, nam się podobało, na wejściu sprawdzono mi tylko książeczkę zdrowia Drago (pan doktor i tak zrobił oczy, bo mały ma angielską książeczkę 8) ). Co do ocen pana Sypiagina, nie ze wszystkimi się zgadzałam, ale taki los :wink: i fajnie, że pod gołym niebem byliśmy, a nie z ufryzowańcami w hali, bo było super na trawce. Brakowało mi tylko na kotylionie, zresztą bardzo ładnym, napisania za co on jest (czyli w moim przypadku- Najlepszy Junior w Rasie). A medale były bardzo ładne, więc Flaire, odbierz taki dla Api, bo będą mieli bardzo ładną pamiątkę :D I jeszcze jedno, przystrojenie podium na ringu głównym. Cóż, jak patrzę na zdjęcia, to nie wygląda to super, nie jest naisane skąd jest itp. A super byłoby na tych tablicach z tyłu napisać ładnie że to klubówka terierów 2005, a dla tych co stają na podium mieć proste tabliczki z nazwami konkurencji (czyli dla nas Derby 2004). I byłoby super :) A ogólnie, Legionowo lubię i zawsze na wystawy się stawimy tam :lol: Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Mokka, pisałyśmy w tym samym czasie. :D A tą wypowiedzią poleciłaś się chyba jako tłumacz w przyszłości. :wink: Gosiu, zapisz Mokkę również. :D Quote
Sajko Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Jakby brakowało z angielskiego tłumaczy, to ja sobię radzę również 8) szczególnie w kynologicznej terminologii :D czyli jak nie wystawiam rudzielca, to chętnie pomogę :) Quote
foxydoxy Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flaire napisał(a):NB, o ile się nie mylę, to "ciekawe spojrzenie" było tłumaczone właśnie z angielskiego i bardzo mnie interesuje, jak to mogło być w oryginale... :D Poczatek opisu późniejszego BIS-a wystawy (szkot ZULUGULA) podyktowany przez panią Lilian Brown, po tłumaczeniu: Bardzo mądry pies ... Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 foxydoxy napisał(a):Bardzo mądry pies ... :lol: :roflt: :lol: Ale się uśmiałam! Może on jakieś sztczki na ringu pokazywał? Podał łapę, albo co? Ale to to wiem, jak było w oryginale: "a very smart dog". Quote
foxydoxy Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Flaire napisał(a):To może fajnie by było (i pomocne dla przyszłych tłumaczy) gdyby powstała lista polskiej terminologii kynologicznej...? Może juz takowa istnieje, a jeśli nie, to moży my, dogomaniacy, moglibyśmy wspólnie cos takiego stworzyć? W ten sposób, każdy tłumacz przed podjęciem zadania mógłby się upewnić, że to słownictwo zna w obydwu językach. (Bo na przykład u nas na ringu słyszałam problemy z przetłumaczeniem bodaj "kłąb" oraz "górna linia" :roll: ). Inny sposób to upewnić się, że na ringach z obcojęzycznymi sędziami pracuje przynajmniej jedna osoba bardziej "kynologicznie" doświadczona - to pewnie jest dobry pomysł w każdym razie... :wink: Ciekawi mnie też, czy przepisy nakazują polski opis na wystawie w Polsce, bo np. w zeszłym roku w Krakowie od p. Elke Peper Samba ma opis po angielsku. I nawet to mi się podoba, chociaż to trochę kłopotliwe dla niektórych wystawców. Quote
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 hehehehe a moze ten "madry pies" umial isc na smyczy?:)))i sedzia tak sie zdziwil, bo cala reszta nie umiala, ze stwierdzil, ze skoro ten umie to znaczy, ze jest bardzo madry :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 foxydoxy napisał(a):Ciekawi mnie też, czy przepisy nakazują polski opis na wystawie w Polsce, bo np. w zeszłym roku w Krakowie od p. Elke Peper Samba ma opis po angielsku. I nawet to mi się podoba, chociaż to trochę kłopotliwe dla niektórych wystawców.Ja też bym wolała opisy z międzynarodowych wystaw w jakimś bardziej międzynarodowym języku niż np. węgierski (do dzisiaj nie wiem, co w tym opisie jest, ale chyba jest niezły, bo CACIBa dostałyśmy bijąc bardzo silną konkurencję). Quote
orsini Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 a ja z kijowa mam same znaczki ox wszedzie...i sie pytam szto eta:))a to oznacza: oczień charaszo :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
jostra Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 W tamtym roku na wystawie w Warszawie, ja służyłam jako tłumacz, bo panienki były bardzo zajęte plotkami i tłumaczyły co trzecie zdanie podyktowane przez sędzinę, ale dzieki temu przynajmniej moje psy nie mają głupot w opisach z tej wystawy i opis jest dość dokładny, osobiście wolę już opis po angielsku czy niemiecku niż jakieś durnoty po polsku Quote
Flaire Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 orsini napisał(a):a ja z kijowa mam same znaczki ox wszedzie...i sie pytam szto eta:))a to oznacza: oczień charaszo :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:orsini, a wiesz może, jak to budiet po wegiersku? :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.