Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koteczka ma ok 3,5 m-ca, zostala przyjęta do schroniska ze starym złamaniem.Przednia łapka była w takim stanie że część trzeba byłoamputować. Kociczka uwielbia sie przytulać. Potrzebny jest pilnie dom tymczasowy, bo pobyt w schronisku może być dla niej zagrożeniem. Jest po operacji i pomimo że czuje sie dobrze a łapka ładnie się goi nie można jej teraz zaszczepić. Podajemy jej karmę Royal, ale ona chetnie zjada sałatkę jarzynową i wogole nie jest wybredna. Jak jest na rekach natychmiast liże mnie po rekach, mruczy i zasypia. Jest słodka. Prycha na psy.

Posted

dziękujemy Agnieszka;)


Pani Teresko mówiła Pani, ze ma Pani dużo rzeczy na bazarek, pilnie potrzebujemy pieniązków dla Blaneczki czy da radę jakos to sfotografowac?

Posted

witajcie,

jestem nowym użytkownikiem dogomanii, niestety nie zapoznałam się z całym wątkiem, jedynie z początkiem. Bardzo proszę o wskazanie, którym zwierzakom najpilniej trzeba zrobić ogłoszenia, z chęcią się tym zajmę.

Posted

hej Justynko;) na pierwszej stronie masz wymienione psiaki, te pod ktorymi są ogłoszenia wypisane to mają, a reszta nie więc tym, pod ktorymi nie ma nic wypisane;)

Posted

Brysio napisał(a):
hej Justynko;) na pierwszej stronie masz wymienione psiaki, te pod ktorymi są ogłoszenia wypisane to mają, a reszta nie więc tym, pod ktorymi nie ma nic wypisane;)


ok, dzięki ;) to zabieram się za robienie ogłoszeń dla bezimiennego psiaka, Fido i Atosa

Posted

hej drogie Ciotki

nasz Wojtek vel Trampek od dłuższego czasu miał 2 obserwatorów ale nic nie pisałam bo wiadomo jak to z nimi bywa, ale dzis dostała wiadomośc mailową od Pani nim zainteresowanej, poprosiła o więcej info o psie, chciała wiedziec jakiej jest wilkości i uwaga, jakie są możliwosci odbioru psiaka;)

napisałam jej conieco ale bardzo proszę Andzela ty go znasz najlepiej napisz prosze cos więcej a zaraz jej przesle

chyba się nie popisałam z wielkością bo napisałam, ze pies jest powyżej kolana a on chyba jest więszy co?:oops:

bardzo prosze o więcej info o Wojtku

Posted

Witajcie;)
Mam takie pytanie-ok .dwa lata temu leczyłam psa w lecznicy w Gliwicach i pewnego dnia tak się złożyło ,że przyjechały na leczenie dwa pieski ze schroniska w Sośnicy .
Potem zerknęłam na strone schroniska i były wymienione do adopcji.Obecnie nie widzę ich na stronie...
Jeden piesek chyba nazywał się Dzwonek-taki rudy, niewielki.
Druga to była łaciata suczka ,biało-czarna jak krówka ,podobno oddana przez właściciela:-(.
Czy wiecie coś o tych psiakach?

Posted

Brysio napisał(a):
chyba się nie popisałam z wielkością bo napisałam, ze pies jest powyżej kolana a on chyba jest więszy co?:oops:


Jak na moje oko to całkiem trafnie określiłaś wielkość. Oczywiście jeśli przyjąć wysokość w kłębie ;) Poza tym co ja mogę dodać. Wojtuś jest po prostu cudowny. Trzeba jednak pamiętać o tych jego problemach z uszami. Nie wiem czy to kwestia predyspozycji osobniczych czy pobytu w schronisku. Do końca też nie mam pewności czy on na pewno słyszy wszystko co się do niego mówi. Może być tak, że ma przez te zapalenia ucha problemy ze słuchem, a może to tylko wynik tego, że ja go rozpuszczam jak dziadowski bicz. Najzwyczajniej nie mogę tej mordzie niczego odmówić :loveu: Siada, daje łapę, waruje i wywala się na plecy w celu umożliwienia masowania brzusia :lol: Mi się nie zdarzyło, żeby choć warknął. Jak mu coś nie pasuje to raczej się odsuwa (jak nie chce żeby go dotykać) albo zapiera się na smyczy (jak nie chce iść tam gdzie ja chce). Ja w pierwszym wypadku szanuje jego decyzję, w drugim nie popuszczam i w końcu idzie za mną. Nie zauważyłam też żeby agresywnie reagował na inne psy. Raczej je ignoruje. Sam nie wszczyna zaczepek, a nie zdarzyło nam się spotkać na drodze żadnego upierdliwca, więc cierpliwości mu nie sprawdziłam. Najlepiej by było, gdyby Pani zainteresowana Wojtkiem przyjechała w sobotę do schroniska i poszlibyśmy na wspólny spacer. Ja w jego przypadku obiektywna nie jestem bo mi drań serce podbił. W tą sobotę będę na pewno żeby go wyprowadzić tak ok 10.00 (długo nie będę bo muszę wyjechać na weekend).

Posted

Figunia mój tymczas z Gliwickiego schroniska , była dzisiaj na wizycie przedoperacyjnej...:-( bardzo proszę o pomoc , bo koszty operacji i opieki pooperacyjnej są znaczne:-(. Operacja wyznaczona jest na środę ,bo nie można już więcej tracić czasu guz ma ponad 30 cm, a schroniskowy wet nie ma możliwości na przeprowadzenie takiej operacji. Kto może niech rozsyła wątek , albo pomoże w inny sposób , sama nie dam rady :shake::-(

http://www.dogomania.pl/forum/f28/10-letnia-figa-z-guzem-po-smierci-swojej-pani-trafila-przerazona-do-schroniska-149238/index11.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...