Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Potrzebna pomoc dla mixa dalmatyńczyka. Psiak ma jechać do DS do Niemiec. Psiak ma przyjechać bezpłatnym transportem na Śląsk z Warszawy w czwartek ok.22-ej i trzeba go przechować do piątku ok. godz 20 ma odjechać z okolic Rudy Śląskiej do domku- czy ktoś może pomóc?

Posted

Tak , wygląda że jeśli dostaniemy ostateczną zgodę szefa to może uda się pomóc, wstępnie zapytałam w miejscu najbezpiecznieszym i bliskim, w Knurowie, w nowoczesnej klinice, zostałby psiak na noc pod opieką super wetki na dyżurze a rano zabrałaby go do Rudy Sląskiej, czy tak by mogło być? Będę dzwonić i sprawdzać te zgodę, kto go wiezie tu na śląsk, czy chodzi o ten najbliższy czwartek?



NO ZGODA JEST, MOZNA JECHAĆ, ALE W RUDZIE KTO PSIKA ZABIERA? PROSZE O TEL ŻE SZCZEGÓŁAMI, A JA DAM NAMIARY.

Posted

Pani Tereso jest Pani nieoceniona:) bardzo dziękuję za pomoc-wszystko jest na dobrej drodze-byłem już w klinice:) myślę,że do rana dogramy już szczegóły a transport do Rudy to już sam załatwię:) jeszcze raz bardzo dziękuję:Rose::Rose::Rose:

Posted

Witam "prawie sąsiadki"! :) No tak znowu wielka pomoc pani Tereski, która i tak ze swoimi podopiecznymi ma urwanie głowy! :) Co byśmy wszyscy bez Pani zrobili...

Posted

Strasznie nieaktualną mamy 1 stronę, nie wiem, czy założycielka wątku tu zagląda i czy będzie miała czas na ewentualne uaktualnienie 1 strony.

Ja tylko napiszę, że cuda się zdarzają, swój dom znalazł Muniek Baletmistrz :loveu:

Muniek baletmistrz - w schronisku od wielu lat, po wypadku, chodzi sam chociaż z trudnością, ma ok 8 lat, jest wykastrowany.

Posted

[quote name='Korespondentka']Strasznie nieaktualną mamy 1 stronę, nie wiem, czy założycielka wątku tu zagląda i czy będzie miała czas na ewentualne uaktualnienie 1 strony.

[/QUOTE]

zagląda, proszę o info w sprawie aktualizacji 1 strony, a zaraz się tym zajmę.

Posted

Poszukuję odpowiedzialnych osób ze Śląska... i nie tylko,
które zechciały by współpracować ze mną oraz Fundacją Mikropsy
i (ws)pomóc najmniejsze psie istnienia, tj - MIKRO-PIESKI.


MIKRO-PIES - to psiak najbardziej pożądany przez adoptujących. Jest mały, niekłopotliwy, oszczędny, bezproblemowy w Domu Tymczasowym, w pełni adopcyjny...


MIKROPIES to pies o wadze MAX 6 kg. Malutki, drobniutki. MIKROPIES TO PIES DOROSŁY, POWYŻEJ ROKU!

------------------------------------------------------------------------------

Głównie poszukuję osób, które są w stanie zapewnić takim psiątkom Dom Tymczasowy, w którym psiaczka będzie można przygotować do adopcji...tj:
- wysterylizować/wykastrować,
- przebadać wedle potrzeby,
- poznać na tyle, żeby móc mu znaleźć odpowiedni dom
-... a przede wszystkim - zabrać go z zimnego boksu i dać namiastkę SWOJEGO domu.

Osobie, która się zgłosi i przejdzie pomyślnie wstępną rozmowę - zapewniamy:
- karmę
- opłacenie kosztów weterynaryjnych
- ogłoszenia (jeżeli sam nie może, nie potrafi zrobić)
- wszelką inną potrzebną pomoc


Cały czas jestem w kontakcie z Domem Tymczasowym. Tak więc - nie bójcie się, że zostaniecie z psem i jego problemami SAMI ;-)

Psiaki z Domów Tymczasowych są wydawane do adopcji na podstawie FUNDACYJNEJ Umowy Adopcyjnej, oraz - co jest oczywiste - po uprzedniej wizycie przed-adopcyjnej, którą zorganizuje osoba z Fundacji.

----------------------------------------------------------------------

SZCZERZE ZACHĘCAM I ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY :smile:

Kontakt do mnie:
tel: 500-596-485

mail: agnieszkaok@tlen.pl

Posted

Ta wiadomość ucieszy Panią Teresę. Bingo teraz nazywa się Misiu, chodzi z Panem na spacerki, śpi w koszyczku, biega jak szalony po ogródku , pilnuje posesji, jest bardzo czujny. Ładnie wygląda i wydaje sie być bardzo szczęśliwy w swoim domku.


By ninka1 at 2011-10-08

By ninka1 at 2011-10-08

By ninka1 at 2011-10-08

Posted

To najcudowniejsza wiadomość dla mnie o BINGU, bardzo mi los tego psiaka leżał na sercu, to mój ulubieniec, podpieszczany, podkarmiany i wyprowadzany z wielką przyjemnością a bardzo długo nasza króweczka mimo swych wielu przymiotów nie mogła znależć domeczku, udało się na naszej imprezie choć niektóre z cioteczek nie były przekonane co do pana nowego /

Ja zobaczywszy jak ogromnie się rozpromieniła twarz tego człowieka na widok dowiezionego na specjalne życzenie psiaka z boksu byłam pewna co do jego losu, Ten pan przez moment wyglądał jak by słońce zapłoneło mu w sercu!! Oczywiście wypytałam o wszystko pana i rodzinę już wcześniej i byłam spokojna, a najbardziej rozczulające było ile ten pan czekał na słońcu na swego przyjaciela/

Bardzo chciałam natychmiast po adopcji pojechać i sprawdzić czy mnie nie zwiodła intuicja, zwłaszcza wobec wątpliwości innych, ale zajęły się już tym nasze cioteczki i zrobiły mi wspaniałą niespodziankę, oby takich więcej/

Wielkie dzięki Ninko za wspaniałe wieści i fotki, balsam na serce!!!

Posted

Słuchajcie w SP nr 1 stoi kosz na dary dla schroniska. Nad nim tablica... ale na tej tablicy jest tylko informacja o miesiacu dobroci dla zwierząt, program zajęć dla dzieciaków i dwa plakaciki ze szczeniaczkiem, z jakiegoś bravo girl czy coś ;)
Musiałam zapytać pań z portierni na jakie schronisko jest zbiórka - nie były pewne, ale "chyba to w Sośnicy"...

Nie wiem czy macie z tym coś wspólnego, ale daję tylko znać, ze może warto byłoby tam powiesic więcej informacji, plakaty schroniskowe, trochę ożywić, dać apele o pomoc... bo teraz to wygląda marniutko i wcale nie przyciąga uwagi :)

Posted

Już rozsyłam wici!

A tu dopisuje też dobra wiadomosć, mam obiecane ostatnie dostępne zdjęcia psinki ale na to musimy poczekać/

Czy pamiętacie cioteczki śliczną psinkę w kolorze jesieni, maltankę z wielkim guzem na brzuszku? Była u mnie na dt, a potem pojechała ku naszemu żalowi do fundacji KOCI ŚWIAT/ kontaktowałam się z fundacją by zapytać o zdrowie suneczki , byla po operacji i w dobrym stanie!

Dziś zadzwoniłam ponownie by spytać o jej losy i dowiedziałam się że żyje, ma się dobrze, wyadoptowana do sprawdzonego, dobrego domku/ Nowa pani aby sunia dobrze sie zaadaptowała w domku wzięła dwutygodniowy urlop i żyją sobie szczęśliwie! ODETCHNEŁAM Z ULGĄ!!!

Posted

W nocy z 2 na 3 września w miejscowości Gaj Mały pod Szamotułami zaginął pies. Ostatnio był widziany w miejscowości Obrzycko.
Raf jest psem bojącym się ludzi, lekko zdziczałym. Zupełnie nie zna okolicy, gdyż 2 tygodnie wcześniej został przywieziony z okolic Koła (około 200km do Szamotuł).
Ludzie, u których mieszkał, też byli dla niego nowymi ludźmi. Spędził u nich raptem tydzień. Aktualnie pies może być wszędzie!

Wielkość: duży, za kolano
Kolor: ognisto-rudy z białymi elementami
Wiek: niecałe 2 lata
Znaki szczególne: wykastrowany, brak ogonka

Jeśli ktoś widział Rafa, prosimy o kontakt telefoniczny:
605 052 525 – Zbyszek
604 449 030 - Justyna
513 353 687 - Sylwia
667 096 617 - Jagoda






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...