Korespondentka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ciotki psie dawać zdjęcia psiaków, bo mnie zbanują, że dogo kotami zapycham :roll: halbina napisał(a):rozkosznieczki :-) do domków, maluchy! Tym bardziej do domków, że codziennie przybywają kolejne. Mała u mnie na DT. Podziwiajcie jej uszy ;), pcha się na kolana i niesamowicie mruczy. Quote
izabela1234 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 [FONT=Tahoma]Kochani zginela nam sunia w sobotę :( Jest bardzo płochliwa i nieufna bądźcie czujni proszę proszę o kazdy sygnal 509357294[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] Quote
Korespondentka Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Bodzio śpioch od dzisiaj w swoim nowym domu. Powodzenia chłopaczku. Quote
Natussiaa Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Przepraszam za offa zapraszam na wątek (POSZUKUJEMY CHĘTNYCH OSÓB ZE ŚLĄSKA DO STRAŻY DLA ZWIERZĄT) http://www.dogomania.pl/threads/211080-%C5%9Bl%C4%85sk!!-Poszukujemy-ch%C4%99tnych-os%C3%B3b-do-stra%C5%BCy-dla-zwierz%C4%85t!! Quote
jetek Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Niezwykła Figa, ma ok 3 lat, stroi niezwykłe miny i jest bardzo uczuciowa Uploaded with ImageShack.us Quote
jetek Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Brysio, pomocy, trzy kociki w dt potrzebują już domu normalnego, dwie grafitowe dziewczynki i biały chłopak, kotki są blyszczate na jedno oko ale poza tym sa zdrowe i bardzo ucywilizowane, trafily do schroniska z katarem ale od miesiąca czują się już dobrze. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Brysio Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Proszę o jakieś info o tych psiakach. Pozwoliłam sobie wymyślić im imiona niektórym, jeśli mają już jakieś to zmienie;) TEKSAS MUNIEK MŁODA GRAŻYNA MIGOTKA Quote
ania90 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 oto Malwinka z bratem Bobim a tutaj jaka dumna ze ma swoj dom Quote
NINKA1 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Witaj Ania, miło zobaczyć Malwinkę w takim doborowym towarzystwie, jak ona pozuje! Napisz więcej o psiakach, jak się dogadują, jak Malwinka się sprawuje no i może coś dodasz o Ptysiu ? Quote
Agucha Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Cytuję sama siebie: [quote name='Agucha']No, ochłonęłam z leksza to coś tam opowiem.... [FONT=MS Shell Dlg 2]Przyjechały kobieciny do schroniska tak jak się umawiałyśmy...[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] Pokazałam im Milkę - za którą dzwoniły z ogłoszenia - obejrzały tylko przez siatkę i stwierdziły, że "jednak NA ŻYWO im się nie podoba"...Zaproponowałam wzięcie jej na spacer, ale powiedziały, że nie ma sensu... Drugi poszedł Kodi (mix foxa) - widziały go na stronce schronu i też im w oko wpadł, ale nawet go nie dotknęły... Szły za mną jak nie powiem co. Psu chciało się wykoopać i ciągnął na trawę, ale panie stwierdziły że on nie potrafi chodzić na smyczy i, że coś je oszukałam... Stek pytań czy niszczy w domu, zachowuje czystość, lubi dzieci i takie tam. Chyba mu się towarzycho nie spodobało, bo przy próbie wyciągnięcia wielkiego kleszcza - odwinął się z zębami i to był koniec rozważań nad jego adopcją... Kolejny na spacer wyszedł Rudiś. Cały w skowronkach, cieszył się jak oszalały (swoją drogą - ogromny postęp!), że idzie na spacerek :loveu: Baby zaczęły na około niego chodzić jak wokół stoiska z butami na bazarze...:mad: Oczywiście wszystko na odległość. Powtórka z rozrywki - nie potrafi chodzić na smyczy, plącze się, obfajdany pod ogonem ("ale to się wyczesze"), ma za krótkie łapki i Pani wątpi, że da radę chodzić na energiczne spacery. Wspomnę, że pierwotnie szukały psa małego i spokojnego, na wolne spacerowanie... Generalnie się na Rudiego zdecydowały, ale padło pytanie - "czy On ma chore oko bo mu łza leci?". Tak więc tłumaczę, że jest w brudzie, na wybiegach, z innymi psami srata tata... i wystarczy to przemyć. Zażyczyły sobie gwarancji od weta, że nie trzeba będzie tego później leczyć. Ostatnie pytanie mnie roz*** i niestety nastąpił etap zapienienia... "My go weźmiemy, ale czy możemy najpierw na próbę, bo kiedyś już tak robiły z 3 innymi psami?" :angryy::angryy::angryy: No i za tematem: - ile psów miały? Parę, m.in.[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] miały już 3 psy z naszego schronu [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]2 z nich "wymieniły" na innego psa bo się nie sprawdził, ale to było za kadencji poprzedniego kierownika. [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]Jakąs jedną suczkę, która wypadła z okna[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]. PONOĆ miały ją dłużej, ale w końcu uśpiły bo coś jej w płucach "chrypiło na pewno po tym upadku". jak zapytałam co to za choroba, że nie dało się wyleczyć - to One nie wiedzą, ale wet mówił, że nie do wyleczenia a żeby żyła to trzeba by wydawać co miesiąc pieniądze :mad: [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]poza tym miały sznupa, który też wylądował w schronie, bo ugryzł 3x dorosłą (!) córkę [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]yorka, którego już nie ma "bo nie"... małą, śliczną sunię która się "potwornie wszystkiego bała i nie nadawała się"! Była w ubiegły czwartek w schronisku i szukała sznaucera... nie znalazła to marudziła coś o małego psa - żaden się nie podobał... No i tak to wyglądało po krótce. Pożegnałyśmy się słowami, że jakby chciała psa ode mnie - nie dostałaby, chyba że ten kamienny posążek z dziedzińca :p Chciała sprawdzić jeszcze czy są szczeniaki rasowe bądź mieszańce - nie "ZWYKŁE KUNDLE"! Poszłam sprawdzić i przepadłam... panie sobie pojechały :evil_lol::evil_lol::evil_lol: BROŃ BOŻE NIE WYDAWAĆ IM ŻADNEGO PSA!!! Są z Mikołowa. Prawdopodobnie jeżdżą po wszystkich schronach w okolicy... mają małe, czerwone auto, ale nie pamiętam jakiej marki :roll: Matka z dorosłą córką. Córka taka śmieszna... strzeliła focha, coś pogderała, odwróciła się i poszła do samochodu :shake: ... a ja usłyszałam, że przez telefon byłam taka miła ale na żywo już nie i, że Ona się z moimi poglądami zupełnie nie zgadza i jej nie rozumiem. GÓWNO TYŻ PRAWDA :evil_lol::evil_lol::evil_lol: KANIEC :p [/FONT] Quote
Mysia_ Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Agucha napisał(a):Cytuję sama siebie: nie jestem pewna, ale one chyba kiedyś były u nas w Zabrzu... Jak te kobitki wyglądają? Pamiętam własnie sytuacje, że chodziły takie dwie, zastanawiały się chyba z dwie godziny, w końcu córka stwierdziła, że ona psa nie chce - matka, że chce...ale w efekcie koncowym nic nie zabrały... Quote
ania90 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NINKA1 napisał(a):Witaj Ania, miło zobaczyć Malwinkę w takim doborowym towarzystwie, jak ona pozuje! Napisz więcej o psiakach, jak się dogadują, jak Malwinka się sprawuje no i może coś dodasz o Ptysiu ? Malwinka czuje sie juz bardzo pewnie u nas, jest zazdrosna o Bobiego, na spacery chodza razem bo jak tylko wyczai ze ide z Bobim to zaraz zaczyna szczekac i skakac z radosci wiec musze ja zabrac:) maly niejadek z niej tak jak z Bobiego, no nie mowie juz ze Bobiemu jest w stanie zjesc jego jedzenie a swojego nie tknie(czasem) a tak ogolnie to straszny piescioch z niej non stop by sie przytulala i na kolanach albo rekach siedziala, dzwigne ja na rece to tak sie lapkami przytuli ze czasem sie zastanawiam czy to pies czy dziecko. he he dwa diably jeden czarny drogi kremowy:diabloti: nauczyla sie juz zabawy ktora Bobi uwielbia(od malego)i teraz ja jestem pokonana przy dwoch no albo oni to juz zalezy.... jest czujna ,a szalec to moze cale dnie, juz nie wspomne ze jak zauwazy kaluze to musi w niej poskakac, motyle i inne owady fruwajace chce lapac pyskiem:evil_lol: i uwielbia sie kapac ale jak wyjdzie z wanny to wszystko w powietrzu jest bo ona glupawki odgrywa:mad:, lubi pokazywac zeby oraz je myc wiec problemu nie mamy:multi: Quote
Agucha Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 rita60 napisał(a):Agucha daj tego babiszona i jej córkę na CK. Od wcoraj wiszą na honorowym miejscu ;) Mysia_ napisał(a):nie jestem pewna, ale one chyba kiedyś były u nas w Zabrzu... Jak te kobitki wyglądają? Pamiętam własnie sytuacje, że chodziły takie dwie, zastanawiały się chyba z dwie godziny, w końcu córka stwierdziła, że ona psa nie chce - matka, że chce...ale w efekcie koncowym nic nie zabrały... Kobieta taka chuda, wysoka z kokiem... Córka ma bardzo śmieszny zgryz... też taka chuda i wyższa... Quote
Syla Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Agucha napisał(a):Od wcoraj wiszą na honorowym miejscu ;) Kobieta taka chuda, wysoka z kokiem... Córka ma bardzo śmieszny zgryz... też taka chuda i wyższa... Przeboje miałaś Agucha.Na Twoim miejscu, chyba bym przywaliła babie i pogoniła obie.Szkoda tych, psów, które już miały i tak łatwo się, pozbywały, nawet uśmiercając.Okropność i bestialstwo. Quote
maggis1980 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Jak czytam podobne historie, to noz mi sie w kieszeni otwiera, naprawde :angryy: Quote
anetek100 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 hehe ja babeczki bym do kocja wsadziła ale chyba nie będą "nadawac się"do mądrego,psiego towarzystwa:) Quote
NINKA1 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 No to teraz o szczęśliwych adopcjach. Wikunia By ninka1 at 2011-07-26 Szeryf By ninka1 at 2011-07-26 Cynamon największy miziak hotelikowy By ninka1 at 2011-07-26 Pszczółka/ czy Ona nie pokazuje nam przypadkiem języka?/ By ninka1 at 2011-07-26 Quote
NINKA1 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 I jeszcze fotki od Pani Ani opatrzone tytułem " Koszyczek chcianych staruszków" By ninka1 at 2011-07-26 By ninka1 at 2011-07-26 Taki domek to marzenie każdego bezdomniaka. Quote
Syla Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 NINKA1 napisał(a):I jeszcze fotki od Pani Ani opatrzone tytułem " Koszyczek chcianych staruszków" Taki domek to marzenie każdego bezdomniaka. Nawet nasz Wituś, śleputek, też jest :loveu:Kochany domek!!! Quote
ihabe Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Pani Ania to cudowna kobieta:-) i naszego Burajka slepaczka wspiera:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.