Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie jest tak źle, jesteśmy teraz jak Trzej Muszkieterowie....


By ninka1 at 2011-04-23


By ninka1 at 2011-04-23


By ninka1 at 2011-04-23

Mam nową rodzinę, chłopcy są wspaniali, tak chcę tu zostać, wszyscy są dla mnie
tacy mili, wkrótce prześlę zdjęcia jak bawię się w ogródku i jestem bardzo , bardzo
szczęśliwy.

Plastuś dzięki naszej Kasi pokonał strach przed ludźmi, nauczył się życia w
w domowych warunkach i znalazł swoją rodzinę. Mieszka w Wadowicach i
obiecał, że będzie o nas pamiętał.

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo proszę o kilka informacji na temat tych psiaków. Czy mają może już swoje imiona?


1. moja propozycja jeśli nie ma imieniato (Okruszek)




2. (Gucio) ?




3. (Hienka) ?





4. (Gaja) ?





5. ( Frędzel) ?

Posted

Pierwsze wiadomości z Plastusiowego domu, chyba to chciałyśmy usłyszeć:lol:

[FONT=Times New Roman]Plastek staje się coraz śmielszy , lubi wychodzić na spacerki , już zaczyna przychodzić się pogłaskać -na chwilkę, nie ucieka przed dziećmi , dzisiaj pierwszy raz próbował wchodzić na schody. Przez wszystkie świąteczne dni mieliśmy w domu sporo gości i było dużo zamieszania ale piesek nie okazywał zbytnio strachu wręcz nawet z zainteresowaniem wyglądał ze swojej kryjówki. Na spacerach bardzo ładnie chodzi przy nodze i jest bardzo grzeczny, myślę że w najbliższych dniach przełamie resztki strachu i nieśmiałości. Jest bardzo kochany i wszyscy którzy mieli okazję go poznać są zauroczeni tymi wielkimi uszami i oczkami Paweł(starszy) przez prawie dwa dni leżał razem z plastusiem pod stołem-bo to było jego miejsce w którym "udawał niewidzialnego" dlatego jemu pierwszemu wskoczył na kolana. Wszystko więc jest na dobrej drodze by piesek zrozumiał ,że już znalazł swój dom na długie lata i krzywda mu się nigdy więcej nie stanie. [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mamy obiecane zdjecia, czekamy!!![/FONT]

Posted

to jeszcze list od Ramy Lamy ;)

Cześć!
Sunia sprawuje się doskonale. Jest bardzo sympatyczna a nawet bardzo rozbrykana, śpi z moim tatą. W swoim leżysku ani razu. Cały dzień bryka po ogrodzie, uwielbia kopać dziury i bawić się ( szczególnie piłeczką). Doskonale się zaaklimatyzowała. bardzo chętnie chodzi na spacery.
Pozdrowienia Donata

Posted

dziewczyny, dzisiaj jakoś przed godziną 14 zaginął Dinuś http://bjuta.fotosik.pl/albumy/798747.html zwiał wolontariuszką na spacerze - chodziłam przez 3 godziny po polach, przeszukałam wszystkie krzaki, wszystkie zakamarki i nic, zupełnie jakby zapadł się pod ziemię :-( Nie wiem co się stało, musiał sie czegoś wystraszyć... On chodził ze mną bez smyczy i nigdy się nie oddalał, czasem nie chciał dać sie złapać przy powrocie do schroniska, ale wtedy odbiegał na max 3-5 metrów i szczekał na mnie :roll: Kiedyś jedna Pani chciała go adoptować, była już prawie na przystanku, a on dał dyla i prosto do schroniska... A dzisiaj nie wrócił :-( Może jeszcze wróci, oby... ale błagam rozglądajcie się, jak cos dajcie znać!
On jest bardzo nieufny :-( boi się prawie wszystkiego... Bardzo lubi patyczki, kamyczki, zabawki... można w ten sposób nawiązać z nim kontakt.

Posted

Roma i Duffi już zadomowione na dobre.:lol:

A dzisiejszy dzień należy do Łatki , zaczyna nowe życie w domu w Bytomiu.

Sama wybrała sobie miejsce w samochodzie.....


By ninka1 at 2011-04-27


By ninka1 at 2011-04-27

Na miejscu czekała na nią Pani i piękny kawaler........


By ninka1 at 2011-04-27


By ninka1 at 2011-04-27

Wspólny spacerek....


By ninka1 at 2011-04-27


By ninka1 at 2011-04-27

No i to co dziewczyny lubią najbardziej - zakupy....


By ninka1 at 2011-04-27


Dzień jak z bajki !!! poza jednym incydentem, mianowicie zaraz po wejściu do domu
nasza dama ukradła surową nogę z kurczaka i pochłonęła z prędkością swiatła,
zostało jej to wybaczone:diabloti:

Posted

NINKA1 napisał(a):

A dzisiejszy dzień należy do Łatki , zaczyna nowe życie w domu w Bytomiu.
Dzień jak z bajki !!! poza jednym incydentem, mianowicie zaraz po wejściu do domu
nasza dama ukradła surową nogę z kurczaka i pochłonęła z prędkością swiatła,
zostało jej to wybaczone:diabloti:


No cóż, ktoś kazał jej rano nie karmić :p, a potem obciach :roll: ;)

Posted

Korespondentka napisał(a):
No cóż, ktoś kazał jej rano nie karmić :p, a potem obciach :roll: ;)



Moja wina, ja prosiłam ale karmione psiaki zostawiają całe śniadanie w moim aucie, nie wiem co lepsze.

Obciach niewielki a ile miała radochy!!!

Posted

NINKA1 napisał(a):
Moja wina, ja prosiłam ale karmione psiaki zostawiają całe śniadanie w moim aucie, nie wiem co lepsze.

Obciach niewielki a ile miała radochy!!!

To może dawać na wynos? :lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...