NINKA1 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Nie jest tak źle, jesteśmy teraz jak Trzej Muszkieterowie.... By ninka1 at 2011-04-23 By ninka1 at 2011-04-23 By ninka1 at 2011-04-23 Mam nową rodzinę, chłopcy są wspaniali, tak chcę tu zostać, wszyscy są dla mnie tacy mili, wkrótce prześlę zdjęcia jak bawię się w ogródku i jestem bardzo , bardzo szczęśliwy. Plastuś dzięki naszej Kasi pokonał strach przed ludźmi, nauczył się życia w w domowych warunkach i znalazł swoją rodzinę. Mieszka w Wadowicach i obiecał, że będzie o nas pamiętał. Quote
NINKA1 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Lolek również pamięta i przesyła pozdrowienia. By ninka1 at 2011-04-23;) Quote
NINKA1 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 A to Drapka, Śpiąca Królewna............. i jej przyjaciółka. By NINKA1 at 2011-04-23 By NINKA1 at 2011-04-23 Quote
Brysio Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 No to jeszcze pozdrowienia od Gerdy i od Jeża ;) Quote
Brysio Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Bardzo proszę o kilka informacji na temat tych psiaków. Czy mają może już swoje imiona? 1. moja propozycja jeśli nie ma imieniato (Okruszek) 2. (Gucio) ? 3. (Hienka) ? 4. (Gaja) ? 5. ( Frędzel) ? Quote
Brysio Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 6. (Śnieżek)? 7. ( Dżepetto)? 8. ( Kłapouszek) ? 9. (Rokwor) ? Quote
NINKA1 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Pierwsze wiadomości z Plastusiowego domu, chyba to chciałyśmy usłyszeć:lol: [FONT=Times New Roman]Plastek staje się coraz śmielszy , lubi wychodzić na spacerki , już zaczyna przychodzić się pogłaskać -na chwilkę, nie ucieka przed dziećmi , dzisiaj pierwszy raz próbował wchodzić na schody. Przez wszystkie świąteczne dni mieliśmy w domu sporo gości i było dużo zamieszania ale piesek nie okazywał zbytnio strachu wręcz nawet z zainteresowaniem wyglądał ze swojej kryjówki. Na spacerach bardzo ładnie chodzi przy nodze i jest bardzo grzeczny, myślę że w najbliższych dniach przełamie resztki strachu i nieśmiałości. Jest bardzo kochany i wszyscy którzy mieli okazję go poznać są zauroczeni tymi wielkimi uszami i oczkami Paweł(starszy) przez prawie dwa dni leżał razem z plastusiem pod stołem-bo to było jego miejsce w którym "udawał niewidzialnego" dlatego jemu pierwszemu wskoczył na kolana. Wszystko więc jest na dobrej drodze by piesek zrozumiał ,że już znalazł swój dom na długie lata i krzywda mu się nigdy więcej nie stanie. [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Mamy obiecane zdjecia, czekamy!!![/FONT] Quote
Brysio Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 to jeszcze list od Ramy Lamy ;) Cześć! Sunia sprawuje się doskonale. Jest bardzo sympatyczna a nawet bardzo rozbrykana, śpi z moim tatą. W swoim leżysku ani razu. Cały dzień bryka po ogrodzie, uwielbia kopać dziury i bawić się ( szczególnie piłeczką). Doskonale się zaaklimatyzowała. bardzo chętnie chodzi na spacery. Pozdrowienia Donata Quote
Korespondentka Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Po Okruszka zgłosił się właściciel, a Śnieżek dzisiaj znalazł swój domek :-). Śnieżek zamieszkał w jednym domu z wilczkowato - jamnikowym psem. Quote
NINKA1 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Ale śmieszny jest Jeżyk tańczący na dwóch łapkach, wygląda jak istotka z kosmosu. Quote
izabela1234 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 [quote name='J_ulia']Pozdrowienia do Tequlli ;) Cieszę sie że dziewczynie sie udało :) to naprawde fajni ludzie Quote
Mysia_ Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 dziewczyny, dzisiaj jakoś przed godziną 14 zaginął Dinuś http://bjuta.fotosik.pl/albumy/798747.html zwiał wolontariuszką na spacerze - chodziłam przez 3 godziny po polach, przeszukałam wszystkie krzaki, wszystkie zakamarki i nic, zupełnie jakby zapadł się pod ziemię :-( Nie wiem co się stało, musiał sie czegoś wystraszyć... On chodził ze mną bez smyczy i nigdy się nie oddalał, czasem nie chciał dać sie złapać przy powrocie do schroniska, ale wtedy odbiegał na max 3-5 metrów i szczekał na mnie :roll: Kiedyś jedna Pani chciała go adoptować, była już prawie na przystanku, a on dał dyla i prosto do schroniska... A dzisiaj nie wrócił :-( Może jeszcze wróci, oby... ale błagam rozglądajcie się, jak cos dajcie znać! On jest bardzo nieufny :-( boi się prawie wszystkiego... Bardzo lubi patyczki, kamyczki, zabawki... można w ten sposób nawiązać z nim kontakt. Quote
Brysio Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Jasne Mysia będziemy mieć to na oku. Dziś będę w schronie to zapytam czy czasem ktoś nie przywiózł a potem w sobote. Quote
NINKA1 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Roma i Duffi już zadomowione na dobre.:lol: A dzisiejszy dzień należy do Łatki , zaczyna nowe życie w domu w Bytomiu. Sama wybrała sobie miejsce w samochodzie..... By ninka1 at 2011-04-27 By ninka1 at 2011-04-27 Na miejscu czekała na nią Pani i piękny kawaler........ By ninka1 at 2011-04-27 By ninka1 at 2011-04-27 Wspólny spacerek.... By ninka1 at 2011-04-27 By ninka1 at 2011-04-27 No i to co dziewczyny lubią najbardziej - zakupy.... By ninka1 at 2011-04-27 Dzień jak z bajki !!! poza jednym incydentem, mianowicie zaraz po wejściu do domu nasza dama ukradła surową nogę z kurczaka i pochłonęła z prędkością swiatła, zostało jej to wybaczone:diabloti: Quote
Korespondentka Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 NINKA1 napisał(a): A dzisiejszy dzień należy do Łatki , zaczyna nowe życie w domu w Bytomiu. Dzień jak z bajki !!! poza jednym incydentem, mianowicie zaraz po wejściu do domu nasza dama ukradła surową nogę z kurczaka i pochłonęła z prędkością swiatła, zostało jej to wybaczone:diabloti: No cóż, ktoś kazał jej rano nie karmić :p, a potem obciach :roll: ;) Quote
TERESA BORCZ Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Cudne fotki i cudne wiadomosci!!!!a ile nadziei na więcej !!!!! Quote
NINKA1 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Korespondentka napisał(a):No cóż, ktoś kazał jej rano nie karmić :p, a potem obciach :roll: ;) Moja wina, ja prosiłam ale karmione psiaki zostawiają całe śniadanie w moim aucie, nie wiem co lepsze. Obciach niewielki a ile miała radochy!!! Quote
Agucha Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 NINKA1 napisał(a):Moja wina, ja prosiłam ale karmione psiaki zostawiają całe śniadanie w moim aucie, nie wiem co lepsze. Obciach niewielki a ile miała radochy!!! To może dawać na wynos? :lol: :evil_lol: Quote
Brysio Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Gerdunia moja kochana pozdrawia wszystkie ciotki!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.