Karmi Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 tabaluga1 napisał(a):[FONT=Verdana]Myślę , że zawartość merytoryczna Twoich postów wskazuje na temperament obserwatora , komentatora , widza , i stoi w całkowitej opozycji do bardzo konkretnego motta w podpisie . [/FONT] Też mi nowina. ;) Przecież Mraulina napisała wyraźnie, że jest przeciwniczką kopiowania ale: 1)Mraulina napisał(a): Ale niewiele w tym kierunku działam. Bo nie mam do tego głowy - czasu ani sił. 2)Mraulina napisał(a):Pani Bogucka hoduje boksery. Hodowla Nostrum. Rozumiemy się? 3) Mraulina napisał(a):Rozmawiać trzeba, ale nie w tym temacie. i jeszcze, że:Mraulina napisał(a): A ten watek dotyczy innej problematyki. http://www.dogomania.pl/threads/3400-ACE-PKPR/page172 Quote
tabaluga1 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Było tu już kilku którzy chwalili się że coś robią , shin , Bamboo , niceravik i co ? Wyszło to samo . Samo gadanie . Nic więcej . Mraulina jest więc dość typowa . Ani gorsza ani lepsza . Quote
Marzena S Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Niceravik działa cały czas. Wcześniej czy później zwycięży (wolałabym "wcześniej"). Trzymam kciuki, nie jest łatwo ruszyć taką wielką organizację. Ale znając jej determinację, wierzę, że się jej to uda. Quote
Azawakh Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 tabvaluga1 nie zgodzę się z Tobą, że Mraulina jest ani lepsza ani gorsza bo jest inna od wszystkich znanych mi członków ZKwP. Odważnie pisze o tym co o tej organizacji sądzi a nie jak inni siedzą cicho w obawie o stratę stołeczków albo wywalenie ich z organizacji. Dla mnie to na prawdę ktoś z klasą i cieszę się, że są jeszcze związkowcy krytycznie patrzący na to stowarzyszenie i widzący jej braki przy okazji nie wytykający samych błędów pozostałym organizacjom na zasadzie bo tak należy gdyż my jesteśmy pany a reszta to plebs. Quote
Karmi Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='Azawakh']tabvaluga1 nie zgodzę się z Tobą, że Mraulina jest ani lepsza ani gorsza bo jest inna od wszystkich znanych mi członków ZKwP. Odważnie pisze o tym co o tej organizacji sądzi a nie jak inni siedzą cicho w obawie o stratę stołeczków albo wywalenie ich z organizacji. Dla mnie to na prawdę ktoś z klasą i cieszę się, że są jeszcze związkowcy krytycznie patrzący na to stowarzyszenie i widzący jej braki przy okazji nie wytykający samych błędów pozostałym organizacjom na zasadzie bo tak należy gdyż my jesteśmy pany a reszta to plebs. ...i anonimowo. Zaiste wielkiej do tego potrzeba odwagi. :evil_lol: Fajnie, że wpadłeś. Zapewne znasz już wyrok WSA dotyczący rodowodów? Dla przypomnienia: PKPR zwrócił się do ministra rolnictwa o oficjalne uznanie, że wydawane przez nie rodowody spełniają aktualnie obowiązujące uregulowania prawne Polski i UE. Minister odmówił. Quote
Marzena S Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Minister odmówił uznania jakichkolwiek rodowodów psów rasowych. Dotyczy to wszystkich polskich organizacji kynologicznych prowadzących księgi hodowlane. Quote
Karmi Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='Marzena S']Minister odmówił uznania jakichkolwiek rodowodów psów rasowych. Dotyczy to wszystkich polskich organizacji kynologicznych prowadzących księgi hodowlane. Właśnie. http://www.rp.pl/artykul/332008,479356_Psy_rasowe_bez_panstwowych_certyfikatow.html Dlatego informacje umieszczone w kwartalniku Kynologia nr3/2009 str 9 ,,Podsumowując, wszystkie stowarzyszenia hodowców psów czystej rasy, w ramach Unii Europejskiej zgodnie z Dyrektywą Europejską 174 z 1991 mogą wystąpic o prawo do nadawania dokumentacji rodowodowej, która na podstawie nakazu prawnego będzie ważna i będzie musiała byc uznawana przez przez wszystkie instytucje kynologiczne w Europie a co za tym idzie na całym świecie" są delikatnie mówiąc nadinterpretacją prawa.:razz: Quote
Azawakh Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 No i ZkwP tak samo nie ma rodowodów posiadających moc urzędową. Może na całe szczęście... Quote
Marzena S Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Ano nie ma... Co rozwiązuje problem "wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy" ;-) Wszystkie te dokumenty są ... tak samo nieważne ;-) Quote
Karmi Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Azawakh napisał(a):No i ZkwP tak samo nie marodowodów posiadających moc urzędową. Może na całe szczęście... Dokładnie. Oznacza to również, że interpretację prawa zapodaną na Cyno i w kwartalniku Kynologia a tak chętnie tu przytaczaną przez Ciebie można włożyc między bajki. :lol: Quote
Azawakh Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 No i tym samym dalej jesteśmy w gronie amatorów udających profesjonalistów a rodowody możemy sobie wydawać dalej bez ograniczeń jeśli nie posiadają żadnej mocy prawnej... Tylko niby dlaczego ZKwP tak usilnie zabiega aby być ważniejszym od PKPR skoro i jego rodowody i metryczki są psu na budę? Quote
Karmi Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 [quote name='Azawakh']No i tym samym dalej jesteśmy w gronie amatorów udających profesjonalistów a rodowody możemy sobie wydawać dalej bez ograniczeń jeśli nie posiadają żadnej mocy prawnej... Tylko niby dlaczego ZKwP tak usilnie zabiega aby być ważniejszym od PKPR skoro i jego rodowody i metryczki są psu na budę? Myślę, że raczej należałoby zadac pytanie odwrotne.Dlaczego PKPR tak usilnie zabiega o oficjalne potwierdzenie ,,ważności" swojej dokumentacji i uznawanie jej ,,nakazem prawnym".Kompleksy jakieś czy co?:razz: Quote
Azawakh Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 PKPR chciał aby poprzez uznanie wydawanych rodowodów przez organizacje kynologiczne hodowla psów rasowych stała się zajęciem profesjonalnym a nie amatorszczyzną zapisaną w statucie ZKwP. Quote
Karmi Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='Azawakh']PKPR chciał aby poprzez uznanie wydawanych rodowodów przez organizacje kynologiczne hodowla psów rasowych stała się zajęciem profesjonalnym a nie amatorszczyzną zapisaną w statucie ZKwP. A więc chodzi o dobro wszystkich organizacji kynologicznych??? :razz: Tomasz Kosiński,Konferencja Cyno 2010 (cz. 1 i nast.) http://www.youtube.com/watch?v=y544MojP1Z8&feature=related ,,PKPR wysłał pismo do MR, w którym usiłowaliśmy uzyskac informację albo zapewnienie albo inne potwierdzenie, ze PKPR może byc uznawany za organizację wydającą rodowody, prowadzącą księgi hodowlane" IV SA/Wa 346/10 - Wyrok WSA w Warszawie sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym (...) po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2010 r. sprawy ze skargi PKPR (.... z siedzibą w W. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy uznania organizacji za zakładającą i prowadzącą księgi hodowlane dla psów rasowych - oddala skargę http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9DCFB5537F Quote
tabaluga1 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Widzieliście gdzieś nowy kwartalnik "Kynologia" ? Ja nie mogę trafić . Quote
kamila_vu Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 gero napisał(a):zmiej- myslę , ze poważnie przesadzileś/as okreslając czlonków PFK jako prostakow i pieniaczy ! Ci ludzie to wieloletni dzialacze i jak widać na forach raczej nie oczerniają i nie atakują innych, jak to ma miejsce w przypadku innych milośnikow psa rasowego, co na pewno jest wykladnia wlaśnie prostactwa i na pewno już pieniactwa. Wiec zanim z taką lekkoscia scharakteryzujesz grupę ludzi o ktorej nic nie wiesz to moze , najpierw zrob rozeznanie. Odnosnie jakosci eksterieru psow w PFK , to uwierz mi nie odbiegaja od standartow, zwlaszcza , że przecież wiekszosć z nich wywodzi sie w prostych liniach od doskonalych , czesto bardzo utytuowanych psow ze ZK, więc nie rozumiem ! Czyli jak kupię psa z ZK i zarejestruję go w PFK to już cos z nim nie tak ? szczegolnie ze to szczeniak np?. Dziwny tok myslenia ! i jeszcze jedno , uważam , ze jak na 3 miesiace dzialalnosci to liczba hodowli zarejestrowanych w PFK, jest satysfakcjonująca , i mam nadzieję ze z czasem bedzie sie systematycznie powiekszać, a psy z rodowodami PFK będą doskonalymi w typie przedstawicielami rasy o wzorcowej psychice i ekterierze , No tu sie usmialam:) Jakie to sa te znakomite psy? DONy (od tego roku w FCI) biewery z ktorych tworzy sie co popadnie.Psy z pseudohodowli ktorych wlascicielka jest na ich forum gwiazda nr 1 czy te psy po ocenach db,zeby dostac uprawnienia.Wow to jest dopiero material do udoskonalania rasy:) Quote
Vesper Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 KrzysiekM napisał(a):Nie wiem jak z przynależnością, ale ponieważ obie organizacje stowarzyszone są w F. C. I. to prawie na 100% będą uznawały swoje wystawy. Piszę prawie na 100% bo PFK się jeszcze tworzy i do końca n ie wiadomo co z tego wyniknie... PKPR nie należy do FCI , co do drugiej organizacji (PFK) nie wiem co to za organizacja... Ppx napisał(a):A są jakieś organizacje co należą zarówno do FCI i F.C.I. ? Jakie są jeszcze inne takie oprócz tych dwóch? Widzę że trzeba od samego początku- z polskich organizacji tylko Związek Kynologiczny jest członkiem FCI- czy F.C.I.- bo jest to jedno i to samo...:roll: Quote
Vesper Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Azawakh napisał(a):PKPR chciał aby poprzez uznanie wydawanych rodowodów przez organizacje kynologiczne hodowla psów rasowych stała się zajęciem profesjonalnym a nie amatorszczyzną zapisaną w statucie ZKwP. Piszesz amatorszczyzna... Wiesz- bardzo tym stwierdzeniem obrażasz hodowców będących w ZK kilkadziesiąt lat- czy i ich nazwiesz amatorami? Pomimo tego że przyczynili się do rozwoju jakiejś rasy lub ras w naszym kraju? I proszę, wyjaśnij mi to zdanie: amatorszczyzną zapisaną w statucie ZKwP. :hmmmm: Myślę że ta dyskusja trochę za daleko zabrnęła- jeżeli rzuca się takimi argumentami, wypadałoby zacytować... (Pomimo członkostwa w ZK nie znam statutu na pamięć, pewnie jak większość jego członków). Proszę też o wyjaśnienie mi co to jest PFK... Quote
UTAAP Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 arielka186 napisał(a): Widzę że trzeba od samego początku- z polskich organizacji tylko Związek Kynologiczny jest członkiem FCI- czy F.C.I.- bo jest to jedno i to samo...:roll: Nie, nie jest to jedno i to samo FCI = Fédération Cynologique Internationale (z siedziba w Belgii) F.C.I. = Federación Canina Internacional (z siedziba w Hiszpanii) http://pl.wikipedia.org/wiki/FCI Quote
Vesper Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 UTAAP, dziękuję za wyjaśnienie. Wiesz może jeszcze jak to się ma z przynależnością? Chodzi mi o to, że większość hodowców zrzeszona jest w FCI, a czym jest F.C.I.? Związkiem zrzeszającym hiszpańskich hodowców czy ma większe "jurysdykcje"? Jeżeli to drugie, to czy PKPR podlega pod F.C.I.? Szczerze mówiąc trochę to podobnie brzmi i łatwo się pomylić...:roll: Quote
UTAAP Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Zgadzam sie, ze mozna sie latwo pomylic. FCI funkcjonuje od 1911r a F.C.I. od 1977r. Jedna i druga organizacja skupia organizacje kynologiczne z roznych krajow, niekoniecznie tych samych. PKPR podlega pod F.C.I. zrodlo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Federaci%C3%B3n_Canina_Internacional Quote
ambrozja Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Według mnie,każdy ma prawo należeć gdzie chce.Ja do ZKwp należę 30 lat,i nie mam zamiaru tego zmienić.Jest tylko jedna kwestia,zwracam się do innych , należacych do innych organizacji kynologicznych-sprzedając swoje szczenięta,informujcie ludzi,że wasze psy nigdy nie będą uczestniczyć w wystawach organizowanych przez ZKwp. Niestety ,w całej Polsce odnotowanych jest bardzo dużo nieścisłości z tym związanych.Nabywcy kupując takie szczenię nie mają bladego pojęcia,co ich czeka w przyszłości ,ponieważ nie dostali takiej informacji od hodowcy.Metryki na pewno się różnią/ciekawa jestem jak wyglądają/.To jest zwykła dezinformacja,a to nie fair wobec nowego nabywcy. Quote
Chima Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ambrozja Zgadzam się, każdy posiadacz psa powinien mieć jakikolwiek wybór, przede wszystkim wybór. Dzisiaj to niemożliwe, wyłącznie ZKwP jest honorowany przez FCI i nawet nie trzeba koniecznie należeć do FCI, ale powinna być taka możliwość. Niedoinformowanie to wyłącznie wina kupującego psa od danego hodowcy. Sam hodowca oczywiście ma obowiązek sprzedaży szczeniąt z udokumentowanym pochodzenie, ale nie ma najmniejszego obowiązku zrzeszać się w ZKwP jeżeli istnieją w kraju inne organizacje kynologiczne, działające legalnie. Ogólne zasady każdej z tych organizacji powinny być dostępne wszędzie gdzie tylko się da. Quote
Brezyl Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Chima napisał(a): Niedoinformowanie to wyłącznie wina kupującego psa od danego hodowcy. Sam hodowca oczywiście ma obowiązek sprzedaży szczeniąt z udokumentowanym pochodzenie, ale nie ma najmniejszego obowiązku zrzeszać się w ZKwP jeżeli istnieją w kraju inne organizacje kynologiczne, działające legalnie. Ogólne zasady każdej z tych organizacji powinny być dostępne wszędzie gdzie tylko się da. NO, no gratuluję podejścia. Osoba pierwszy raz kupująca rasowego psa, ma się zorientować, że F.C.I. to nie FCI. Tak naprawdę, to sądownie sprawa byłaby do wygrania,a przemilczenie przez hodowcę, że psa nie będzie można wystawiać na wystawach ZKwP bez problemu byłoby uznane za wadę prawna umowy. Oczywiście ludzie, kochają swoje psy i nie biegają do sądu, ale uważam że ze strony "hodowcy" nie wytłumaczenie nabywcy sytuacji z przynależnoscią związkową jest chwytem poniżej pasa Quote
UTAAP Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Brezyl napisał(a):NO, no gratuluję podejścia. Osoba pierwszy raz kupująca rasowego psa, ma się zorientować, że F.C.I. to nie FCI. (...) Oczywiście ludzie, kochają swoje psy i nie biegają do sądu, ale uważam że ze strony "hodowcy" nie wytłumaczenie nabywcy sytuacji z przynależnoscią związkową jest chwytem poniżej pasa Otoz to! Pamietam, ze kiedy dowiedzialam sie o istnieniu F.C.I., jedna z pierwszych mysli byla ta - dlaczego wybrali sobie nazwe tak bardzo podobna do dzialajacej juz FCI? Jeszcze przed rozszyfrowaniem skrotu wydawalo mi sie, ze to pewnie jakas gramatyczna roznica w pisowni, a nie zupelnie inna organizacja kyno (psa mam i jestem czlonkiem Zwiazku od kilku lat). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.