Atrisko Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 W czasie zeszłorocznych wakacji nad morzem (to nie był pierwszy pobyt suni, ale pierwsze takie kłopoty) pojawił się problem z łapami. Pomiędzy poduszkami,tak w środku łapy na skórze zrobiły się ranki jak otarcia-odparzenia?sama nie wiem- na wszystkich czterech łapach.Na przednich bardziej.Psiak miał problemy z chodzeniem "rozcapierzał palce" żeby się nie zapadać, a gorący piasek i wysoka temperatura, przy słonej wodzie jeszcze bardziej podrażniały bolące miejsca i otarcia się powiększały. Powycinałam włosy ale to niewiele pomogło...ograniczaliśmy spacery, ale to też nie było rozwiązanie...zakładałam skarpetki ale i przez nie piasek drażnił łapy....pozwoliłam suni wylizywać i to pomagało...a po powrocie wszystko pięknie się zagoiło bez jakichkolwiek medykamentów. Problem pojawił się po raz pierwszy, więc w tym roku już teraz "dmucham na zimne" i myślę o butach dla suni...tyle że wszystkie są w miarę grube, takie zimowe. Może macie pomysły jak temu zaradzić. Pomyślałam też o maści ale ta na piasku zupełnie się nie sprawdzi...więc chyba jednak buty... Quote
moon_light Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Poszukaj butów firmy CHABA. są cieniutkie. Podeszwa jest ze skórki (cienkiej), a but z miękkiego gumowatego materiału. o taki :). Quote
jo-jo Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Atrisko napisał(a):W czasie zeszłorocznych wakacji nad morzem (to nie był pierwszy pobyt suni, ale pierwsze takie kłopoty) pojawił się problem z łapami. Pomiędzy poduszkami,tak w środku łapy na skórze zrobiły się ranki jak otarcia-odparzenia?sama nie wiem- na wszystkich czterech łapach.Na przednich bardziej.Psiak miał problemy z chodzeniem "rozcapierzał palce" żeby się nie zapadać, a gorący piasek i wysoka temperatura, przy słonej wodzie jeszcze bardziej podrażniały bolące miejsca i otarcia się powiększały. Powycinałam włosy ale to niewiele pomogło...ograniczaliśmy spacery, ale to też nie było rozwiązanie...zakładałam skarpetki ale i przez nie piasek drażnił łapy....pozwoliłam suni wylizywać i to pomagało...a po powrocie wszystko pięknie się zagoiło bez jakichkolwiek medykamentów. Problem pojawił się po raz pierwszy, więc w tym roku już teraz "dmucham na zimne" i myślę o butach dla suni...tyle że wszystkie są w miarę grube, takie zimowe. Może macie pomysły jak temu zaradzić. Pomyślałam też o maści ale ta na piasku zupełnie się nie sprawdzi...więc chyba jednak buty... Mamy ten problem co roku... Od lat jeździmy na Hel, zawsze z naszym Jojkiem (dog niemiecki). Co roku już po jednej wycieczce mamy poobcierane łapy (poduszki zaczerwienione, a pies nieraz aż kuleje z bólu). My jedyne co robimy to jak tylko pojawi się choćby małe obtarcie zasypujemy mąką ziemniaczaną - Polecam, trzeba tylko to robić systematycznie, najlepiej na porannym spacerze. Moonku my kiedyś kupiliśmy takiego buta, ale tylko jednego więc raczej Ci się na nic nie zda :lol: Tylko za nic nie pamiętam gdzie go kupiliśmy... Albo na jakiejś wystawie albo u nas w psim sklepie, pomyśle i dam Ci znać. Quote
moon_light Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 jo-jo napisał(a): Moonku my kiedyś kupiliśmy takiego buta, ale tylko jednego więc raczej Ci się na nic nie zda :lol: Tylko za nic nie pamiętam gdzie go kupiliśmy... Albo na jakiejś wystawie albo u nas w psim sklepie, pomyśle i dam Ci znać. ależ ja mam ich cały zestaw :) . Kupowane w zoologach stacjonarnych. Figaro jest mistrzem w łamaniu pazurów.. Quote
jo-jo Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 moon_light napisał(a):ależ ja mam ich cały zestaw :) . Kupowane w zoologach stacjonarnych. Figaro jest mistrzem w łamaniu pazurów.. Rany nie doczytałam, widać chyba powinnam się jednak pójść położyć :evil_lol: My mieliśmy przy okazji walki z rozciętą poduszką, ale jakoś na plażę to bym ich nie założyła, przynajmniej Jojkowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.