Alicja Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 teqquila napisał(a):pozniej wstawie wieccej musze leciec kupic akumulatorki do aparatu bo gp siadly hehehhe to leciaj ...a ja zaraz jade do sklepiku i potem zaglądnę ;) Quote
teqquila Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 kupiliśmy :P to dodam trochę zdjęć jak obiecałam trochę późno ale zawsze :P:D Quote
Alicja Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Fajowska waszka ;) pojechała zamiast mnie :diabloti: Tyski ;) :loveu: http://img213.imageshack.us/img213/9634/imgp1661s.jpg Quote
teqquila Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Waszka sama przyleciała :roll: Tys z Kamilem Tys ze mna Quote
teqquila Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Tysiowi wyskoczyły guzy na szyjce w okolicy wiezłów chłonnych dzis wet a wieczorem biopsja podejzenie chłoniak. Bosz jak ja sie boje o niego ............. Quote
Alicja Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 teqquila napisał(a):Tysiowi wyskoczyły guzy na szyjce w okolicy wiezłów chłonnych dzis wet a wieczorem biopsja podejzenie chłoniak. Bosz jak ja sie boje o niego ............. :glaszcze: trzymamy :kciuki: Quote
teqquila Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Tysio jest własnie na biopsji ...:-( Quote
malawaszka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 no ale trafiłam :shake: chciałam się pośmiać, że przyleciałam sama jak tamta waszka, a tu zmartwienie - trzymam :kciuki: za Tysonka! Quote
teqquila Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Tyio juz po biopsji nie zjadł Pana :P pobrał z 3 miejsc z przodu z więzła z tyłu i z tej wielkiej kuli . Jutro wyniki. Waszka przyleciałaś do nas nad morze :) Quote
malawaszka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 noo bo ja tak sobie latam to tu to tam :lol: trzymam :kciuki: za wyniki! Quote
teqquila Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 jutro sie dowiemy kolo 18 co to dokładnie jest. Lekarz powiedział ze jeśli to chłoniak to będziemy walczyć , tylko ta walka przedłuża życie o kolo 15 miesięcy ..... a to dla mnie za mało , za krótko... Quote
malawaszka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 no niestety zawsze będzie dla nas za krótko :( ale oby to nie było to paskudztwo! Quote
Alicja Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 teqquila napisał(a):Tyio juz po biopsji nie zjadł Pana :P pobrał z 3 miejsc z przodu z więzła z tyłu i z tej wielkiej kuli . Jutro wyniki. Waszka przyleciałaś do nas nad morze :) trzymam żeby to nie był chłoniak :kciuki: Quote
teqquila Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 lekarz pytał się czy zauważyliśmy ze nie ma siły ze nie ma ochoty na jedzenie, czy śpi dużo, powiem tak ja nic takiego nie zauważyłam tylko raz nie chciał wyjsc na dwor ale to zgoniłam na jego wiek na to ze ma chore łapki itp nigdy w zyciu nie pomyślałam ze to może byc cos gorszego. Apetyt mu dopisuje je wszystko w kuchni pół dnia spędza. Zabawkami bawi się nawet więcej niż jakiś rok temu. Ja bym nie pomyślała ze to z dnia na dzień się stanie ze dowiemy się takich wieści jak na razie to świat mi się zawalił nie mam siły na nic tylko płakać.Nasza wetka jak go zobaczyła to nie mogła uwierzyc własnym oczom w zeszłym tyg widziała psa badała nic mu nie było... Quote
teqquila Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Wiec mamy wyniki brak komorek nowotworowych, wiezły odczynowe, sklad mieszany nie isc w strone chłoniaka, tyle zapamietałam bo telefonicznie dostałam wyniki. mastocytoza tez nie. Teraz wielkie pytanie co to do cholery jest?. Dostał steryd w sobote nastepny, to sie troche dzis znow powiekszyło w jednym guzku zrobiła sie dziurka wycieka tam krew ale brązowa bardzo gesta z czyms białym <troche to wyglada jak pryszcz swinski> Wetka stawia na zakazenie wiezłow chłonnych i zakazenie limfatyczne. Wzielismy wymaz z tego guzka peknietego. W przyszłym tygoniu powtorzenie badania krwi a za dwa znow biopsje zrobimy bo to moze w kazdej chwili zamienic sie w cos gorszego. Pozniej wstawie zdjecia Tysona jak teraz wygląda . nie mam jeszcze pomysłu jak zabezpieczyć ten krwawiący guzek bo bandaż ściąga się i się wszystko odkrywa. Ale się rozpisałam Quote
zuzolandia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 uuuuuuuuuuu a to sie Tyskowi trafiło........ trzymam kciukaski coby sie dobrze skonczyło .......skąd sie borą do cholery takie paskudztwa......... Quote
teqquila Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Wczoraj w nocy wracajaz z imprezy znalezlismy hm... w sumie ona nas znalazła przebiegajac przez ruchliwa ulice jak nas tylko zobaczyła prawie pod auto wpadajac. Przyleciała popatrzyła swoimi oczami i juz skradła nasze serca, wiedziałam ze jej juz nie zostawimy, tylko pytanie co dalej przciez ja juz nie moge 5 psa do domu sprowadzic. Ale ona sie tak trzasła z zimna ze serce nie wytrzymało wezmiemy pozniej bedziemy sie martwic. Na szczescie koleżanka powiedziała ze nie ma psa wezmie, może rodzice sie zgodza. Na razie jest dobrze bo nie krzycza ze psa znow sprowadziła. Suczka jest bardzo wystraszona podobno juz ja kilka ludzi widzialo i za kazdym biegła, biedna pewnie szukała swego ludzia, a ludz swieto sie zbliża i nie miał co z nia zrobić ... wiec sie jej pozbył. Bardzo boi siwe mezczyzn. a oto nasza gwiazda z nocy :) Quote
teqquila Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Witam wszystkich :) dawno nas nie było wiec troche nadrobie :) mam jeszcze zdjecisa z wakacji :P ale one pozniej , teraz zdjecia z takiego mini safari :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.