basia2202 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Justyna, zrobiłam co mogłam.. porozsyłałam, gdzie się dało.. oby Garo się odnalazł... i myślę o zdrowiu Kropcia... jesteśmy z Wami! Quote
Alicja Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [FONT=Arial]JUstynko daj znać ....[/FONT] Quote
basia2202 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Justyna, odezwij się, co u Was jakieś nowe wieści? martwię się bardzo... Quote
teqquila Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Garo sie odnalazł wrocil do domu. chyba nic mu nie jest nie widac by mial jakies rany ani tez wygryzionej siersci , tylko Kropcio ucierpiał. 2 x dziennie musimy byc z Kropkiem u weta rano i wieczorem. jesli sie ropa nie pojawi bedzie dobrze. Quote
Patisa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ojej, to chyba dobra wiadomość :) Teraz tylko trzymam kciuki za Kropka, niech wraca do zdrowia :-( Quote
Alicja Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [FONT=Arial]za zdrówko Kropka :kciuki:[/FONT] Quote
basia2202 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 my też trzymamy za zdrowko Kropusia musi być dobrze! i daj znać, jak tam Garo po wizycie u weta Quote
teqquila Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Wrociismy Garo nic mu nie jest.Kropcio tez lepiej ,nie bylo juz plynu dzis, tylko sam gaz, jak dobrze pojdzie to w srode bedzie mial wyjety drenaz. wet powiedzial ze troche wyciagnal ten dren i pierwszy raz widzi cos takiego by pies tylnia łapa siegnal i probowal wyciagnac wiec zostal obandazowany . Quote
basia2202 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 biedyny mały Kropuś... ale dobrze, że z nim lepiej:) bardzo mnie to cieszy:) i super, że Garo zdrowym - może po prostu wystraszony wrócił... uff... odetchnęłam wreszcie.... Quote
Alicja Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [FONT=Arial]Biedny Kropus...żeby on mówić umiał [/FONT] Quote
teqquila Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 niom chcielibysmy wiedziec co sie stało ... w sumie Kropek zawsze byl ulegly i jak byl jakis pies silniejszy to sie poddawał nie sadze by tym razem było inaczej , ze chciał sie grysc raczej jest psem kontaktowym probujacym sie zaprzyjaznic ale nie jest nachalny . Quote
Aga K Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 oby do [przodu oby bylojuz tylko lepiej :kciuki: Quote
basia2202 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 jak tam Justyna? jakieś nowe wieści? najlepiej same dobre o zdrowiu Kropka:) Quote
teqquila Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 z kropkiem dobrze. Jak dobrze pojdzie, to jutro bedzie mial wyjmowany drenaz z plucek... Quote
Alicja Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='teqquila']z kropkiem dobrze. Jak dobrze pojdzie, to jutro bedzie mial wyjmowany drenaz z plucek... [FONT=Arial]no Kropuś ...cioteczki zaciskają paluszki[/FONT] :kciuki: Quote
basia2202 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 świetne wieści!:) zaciskamy kciukasy, żeby wszystko było git:) Quote
aneczka0106 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 hej tyle mnie nie było na dogo i takie wydarzenia:crazyeye: trzymam kciuki za Kropka, pozdrawiam Quote
teqquila Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 dzis Kropus mial wyjety dren , nie było płynu wszystko na dobrej drodze :) Quote
Alicja Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='teqquila']dzis Kropus mial wyjety dren , nie było płynu wszystko na dobrej drodze :) [FONT=Arial]ufffffffffffffffffffffffffffff:multi:[/FONT] Quote
basia2202 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 ufff ufff:):multi: super wieści! teraz niech w ciepełku i ciszy dochodzi do siebie:) Quote
Aga K Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Niebylo mnie chwilke i jakie wiesci !! :multi::multi::multi: super ! super ! oby tak dalej ale nie zxapeszac mi Kropka :P :mad: Caluski dla Wass !! Quote
teqquila Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 siemanoska wszystkim co u Kropcia coraz lepiej zaczyna chodzic i pomalu rozrabiac , pewnie fresbee mu brakuje ... do soboty ma antybiotyki , nie ma temperatury , jutro pewnie zdjemiemy opatrunek i zobaczymy jak sie goi. mam nadzieje ze szybko mu zdejma szwy i bedzie znow normalny. Jak wroci do zdrowia czeka go kastracja :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.